Korektor Healthy Mix - w końcu ideał ?

     Bardzo długo nie mogłam trafić na dobry korektor pod oczy. Korektor od Maybelline się nie sprawdzał, a mimo to kupowałam kolejne opakowania. Nie pytajcie czemu, bo sama nie znam odpowiedzi na to pytanie :D. Aż w końcu przy ostatniej promocji w Rossmannie -49% skusiłam się na korektor od Bourjois. Czy było warto? O tym niżej.





     Produkty Bourjois są szeroko dostępne - drogerie internetowe, sieciowe czy osiedlowe. Wśród kosmetyków Bourjois wiele z Was znalazło swoich ulubieńców np. podkład Healthy Mix. Dlatego i ja postanowiłam dać tej marce szanse i sięgnęłam po zachwalany korektor Healthy Mix. Przyznam szczerze, że jego normalna cena (w sensie bez promocji) trochę odstrasza. Ale z promocją nie ma tragedii.
Do wyboru mamy 2 odcienie, trochę ubogo nie będę ukrywać. Jednak odcień 51 - light radiance idealnie się stapia z moją cerą i podkładem. Dlatego też nie będę narzekać, ponieważ z odcieniem trafiłam idealnie. Po nałożeniu korektor nie robi się też pomarańczowy ani nie ciemnieje, więc pod tym względem bardzo mi odpowiada.


     A co sam producent mówi o korektorze?

"Korektor z serii Healthy Mix owocowa terapia usuwa cienie pod oczami i niedoskonałości, dla wypoczętego i pełnego blasku wyglądu skóry.

Blask skóry podkreślony jest przez owocowe aktywne składniki, które uwydatniają jej piękno przy każdej aplikacji:
- Morela – podkreśla blask
- Malina – stymuluje mikro-krążenie
- Melon- nawilża

Wyjątkowa formuła idealnie stapia się ze skórą i daje naturalny efekt, nie pozostawiając śladów.

Dostępny w 2 naturalnych odcieniach, podkreślających blask skóry."


     Cóż nie powiedziałabym, że korektor usuwa cienie pod oczami. Korektor ma krycie średnie krycie, także te cienie są widoczne. Póki co jeszcze nie znalazłam produktu, który by w 100% usunął widoczność cieni pod oczami. To chyba nierealne. Jednak uważam, że nie jest to zły produkt!
Daje naprawdę bardzo fajny, naturalny efekt. 
Poza tym co jest dla mnie bardzo ważne korektor się nie waży i nie wchodzi w zmarszczki. Korektor od Maybelline niestety cały czas mi się ważył, a Bourjois zachowuje się idealnie przez cały dzień! Ponadto nie wysusza, jest lekki, a jego aplikacja nie sprawia trudności (ja to robię jajkiem z Ebelin), którą przy aplikacji korektora Maybelline niestety doświadczałam.


     Jedyne co to przyczepiłabym się trochę do opakowania, ponieważ nieraz wydobywało się więcej produktu niż bym sobie życzyła.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego korektora i myślę, że póki co odnalazłam swojego ulubieńca! Pomimo kilku wad takich jak cena czy opakowanie to uważam, że jest to naprawdę dobry produkt, idealnie nadający się na korektor pod oczy. 

21 komentarzy:

  1. Muszę przyjrzeć się temu odcieniowi, ponieważ od pewnego czasu szukam dobrego korektora pod oczy i wciąż mi coś nie pasuje w przygarnianych produktach. Rozświetlający Kobo Professional byłby dobry, gdyby nie wpadał w żółtą tonację.

    OdpowiedzUsuń
  2. UWIELBIAM ! Jeden z moich ulubieńców, nie jeden już raz do niego wracałam i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie skusiłam się na ten korektor ze względu na kolor. Kiedy sprawdzałam tester wydawał się być idealny, ale po kilku minutach okropnie ciemniał na pomarańczę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm przyznam szczerze, że nie zaobserwowałam żeby ciemniał na twarzy :)

      Usuń
  4. Robiłam podejście do tego korektora, ale na mojej skórze strasznie ciemnieje :( Zresztą podkład z tej serii też, to chyba kwestia mojej skóry...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie ma jeszcze takiego kolektora, który zakryłby w 100% cienie pod oczami :) kiedyś kupiłam sobie z Catrice a kółeczku ale pod oczy się nie nadaje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ma!
      Fakt kamuflaż z Catrice nie sprawdza się w tej kwestii :)

      Usuń
  6. znowu ma być -49 w Rossmannie to może się w niego zaopatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba na kwietniowej promocji wpadnie mi do koszyka

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda jakbłyszczyk taki dla dzieci :D przez to opakowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze go oglądałam go w Rossmannie, ale jakoś nigdy sie na niego nie zdecydowałam. Moze na promocjach ;) obecnie pod oczy uważam Mac Pro Longwear.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i jak się Pro Longwear sprawdza? :) Podkład z tej serii jest moim ulubieńcem <3

      Usuń
  10. Muszę go wreszcie wypróbować, czytałam na jego temat wiele pochlebnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie raz miałam ochotę kupić ten korektor, ale za każdym razem rezygnowałam. Boję się, że okaże się u mnie bublem :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój ulubiony korektor pod oczy :) Jednak muszę zaznaczyć, że sińców pod oczami nie mam, dlatego nie ma co zakrywać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się ostatnionad jego kupnem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...