Trzy ulubione produkty miesiąca sierpnia.

    Postanowiłam utworzyć nową serię na blogu, gdzie w każdym miesiącu będę wrzucała produkty, które w danym miesiącu używałam najczęściej, i które najzwyczajniej w świecie przypadły mi do gustu. Mam nadzieję, że tego typu posty Wam się spodobają i dzięki nim może Wy odkryjecie jakieś nowe produkty.
    Zapraszam do świata moich ulubieńców w miesiącu sierpniu.

Keratynowe prostowanie włosów, a puszące się włosy.

    Zabieg keratynowego prostowania włosów podziwiałam od jakiegoś czasu na blogach wielu z Was, jednak zawsze było jakieś "ale". Do czasu gdy na zabieg zaprosiła mnie Ania z salonu Happy Hair we Wrocławiu i opowiedziała wiele dobrego o marce Global Keratin (to ich keratynę miałam na swoich włosach).



Peeling z aktywnym węglem od Sadza Soap.

     Gdy usłyszałam o firmie Sadza Soap i ich wyrobach stwierdziłam, że muszę te cuda przetestować! Szczególnie, że węgiel jest polecany do pielęgnacji cery tłustej i zanieczyszczonej. Z pomocą przyszło mi Helfy, które w swojej ofercie ma produkty Sadza Soap i mogłam dzięki temu przetestować ten peeling.


Lipiec w zdjęciach.

     Muszę przyznać z tego miejsca, gdy piszę ten post, że naprawdę lubiłam ten lipiec i lubię ten sierpień, który ledwo się zaczął. 
Dawno nie miałam tak dobrych "wakacji"! I co prawda nie mam takich prawdziwych wakacji, bo pracuję, a na urlop trzeba sobie zapracować, ale staram się jednak korzystać z tego lata. Choć nie do końca rozpieszcza pogodą!

    W miesiącu lipcu moją ulubioną fryzurą był kłos, zresztą z początkiem sierpnia też :). Idealny na upały, idealny na wszystko! 


     Nie zapomniałam też o rodzinie ,dlatego w pewien upalny weekend wybraliśmy się na wycieczkę po moim ukochanym Wrocławiu, z tymże dla odmiany łódką. Było naprawdę genialnie! A dodatkowo miło było zobaczyć jak Wrocław się zmienił przy brzegu Odry :).


    Lipiec był bardzo aktywny, ale i również bardzo spontaniczny. Na początku miesiąca pojechałam nad morze by później wrócić i cieszyć się wycieczkami rowerowymi czy spotkaniami ze znajomymi. Poniżej możecie zobaczyć właśnie jedne z takich dni :).


     Jednak by był pełen chillout to musiały być zakupy, ale i zimne, dobre piwo! W końcu kobieta raz na jakiś czas musi sobie dogodzić. Bo jak ja o siebie nie zadbam to kto o mnie zadba :D?!


    Dlaczego tak mi się podobał lipiec? M.in. przez wypad do Drezna razem ze znajomymi. Miło było wrócić do Drezna po kilku latach i przejść go raz jeszcze tak jakby się chciało.
Zresztą Drezno ma bardzo piękne zabytki i budowle. Co prawda nie podbił mojego serca tak jak Berlin, ale uważam, że to fajne miejsce na weekendową bądź tak jak w naszym przypadku jednodniową wycieczkę. Oczywiście wpadłam przy okazji do DM i Primarku na shop, nie mogło być inaczej! :)



    Poniżej jeszcze mix z biegania, spotkania ze znajomymi, stroju letniego i tego gdy pogoda nie dopisała :(.


    Podsumowując mój lipiec był bardzo intensywny, spontaniczny i bardzo mi się podobał. A najlepsze jest to, że miesiąc sierpień wcale od niego nie odbiega! Jednak zachowam jeszcze trochę dla siebie i będziecie musieli wytrzymać do początku września by zobaczyć co się działo właśnie w sierpniu.

Jak dobrać podkład do cery ?

   Od dawna wiele z nas ma problem z dobraniem podkładu, sama go miałam! Jeden się ważył, drugi znikał w mgnieniu oka, ścierał się lub po prostu nie krył czy nie matowił. Znalezienie dobrego podkładu do zmora każdej z nas, zaczynając od koloru po odpowiednie dla naszej skóry "działanie.

jak dobrać podkład do cery


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...