Serum do twarzy z mlekiem kozim i liczi.

     Wchodząc kilka miesięcy temu do sklepu Organique wiedziałam, że potrzebuję czegoś co wygładzi i nawilży moją skórę, co będzie lekkie i nadające się pod krem bądź świetnie funkcjonujące samo. Idąc za radą Dominiki wybrałam serum z mlekiem kozim i liczi. Czy słusznie zrobiłam decydując się na zakup?


     Organique proponuje nam trzy rodzaje serum: naprawczo - łagodzące serum z kozim mlekiem i liczi, odmładzające serum żurawinowe oraz immunoserum z białą i zieloną herbatą.
     Serum Organique dostajemy w plastikowym, białym opakowaniu, które zawiera pompkę. Przyznam szczerze, że lubię tego typu opakowania jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Przynajmniej mam pewność, że jest zachowana w jakiś sposób higiena.


Od producenta:
Jedwabiste serum do ciała, o nowej udoskonalonej formule przeznaczone do pielęgnacji skóry wrażliwej, wymagającej rewitalizacji i odżywienia. Ekstrakty z koziego mleka i owocu liczi dostarczają niezbędnych witamin, białka i kwasów tłuszczowych, które wzmacniają, regenerują oraz pobudzają produkcję kolagenu. Kompleks IRICALMIN (wyciąg z kiełków pszenicy i drożdży) jest łatwo przyswajalnym źródłem aminokwasów, soli mineralnych i enzymów, przez co normalizuje, koi i nawilża podrażnioną skórę oraz delikatnie ją schładza. Kwas hialuronowy i gliceryna roślinna gwarantują odpowiedni poziom nawilżenia, olej canola wzmacnia barierę lipidową, a w połączeniu z witaminą E zapewnia silne działanie antyoksydacyjne. Ekstrakt z perły wygładza skórę, zapewnia komfort w trakcie stosowania. Serum można stosować samodzielnie lub pod mleczne masło do ciała.

     Serum Organique z mlekiem kozim i liczi ma żelową, bezbarwną, lekką konsystencję. Początkowo po nałożeniu lekko się lepi, ale za chwilę szybko się wchłania i zostawia na twarzy przyjemną warstwę, dającą poczucie nawilżenia i lekkiego chłodu. 
Samo serum ma bardzo przyjemny, naturalny zapach, który bardzo przypadł mi do gustu. 


     Serum używam pod krem na dzień i na noc, ale zdarza mi się też nałożyć samo serum, szczególnie gdy idę na siłownię bądź pod makijaż. Ogólnie dobrze się sprawdza, natomiast nie zauważyłam ochów i achów. Na pewno wszelkie jakieś zmiany zapalne szybciej się goją, twarz jest przyjemna w dotyku po nałożeniu, ale mojej skóry nie nawilża w takim stopniu jakbym sobie tego życzyła. Nie jest to zły produkt, ponieważ ma wiele plusów, ale mi nie przypasował. 
Podsumowując poleciłabym go osobom o niewymagającej skórze bądź na lato, gdzie jednak nasza skóra nie potrzebuje aż takiego nawilżenia. Za buteleczkę 100ml zapłacimy w Oranique ok. 40zł. Myślę, że jest to przystępna cena jak za taką pojemność. Jednak na rynku znajdziemy wiele lepszych produktów w niższej cenie.


11 komentarzy:

  1. Fajne serum, ale zgadzam się, że podobne produkty można znaleźć znacznie taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe serum :) ja jednak mam już troche sprawdzonych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się opakowanie, lubię takie pompeczki ;) Ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam próbkę i nie zachwyciło. U mnie lepi się długo po aplikacji, wcale ładnie się nie wchłania, muszę coś na nie nakładać (krem lub olej), żeby zniwelować to uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra akurat szybko go spija, ale też się lepi chwilę po nałożeniu.

      Usuń
  5. osobiście jeszcze tego serum nie miałam, pierwszy raz go tak naprawdę widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem szczerze, że nie jestem w stanie sobie wyobrazić zapachu koziego mleka i liczi razem... odpycha mnie ta kompozycja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pachnie tak źle :D nawet bardzo ładnie! :)

      Usuń
  7. Szkoda, ze nie jestes do konca zadowolona, bo zapowiadalo sie swietnie, gdyz liczi uwielbiam i mleko kozie rowniez :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli całkiem niezły, ale szału też nie ma :P pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...