W ostatnim czasie coraz rzadziej piszę, jednak fakt sesji na uczelni oraz nawał pracy sprawiły, że mój czas się skurczył. Na szczęście idą Święta, więc mam nadzieję znaleźć więcej czasu na prowadzenie bloga. Nie przedłużając, chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami recenzją naprawdę dobrego olejku do włosów.






     Jakiś czas temu postanowiłam odmienić co nieco w pielęgnacji moich włosów i zamiast jedwabiu z Green Pharmacy, sięgnęłam po olejek do włosów Isana. Przyznam szczerze, że skusiła mnie cena i duża pojemność olejku.

"Olejek do włosów mocno zniszczonych i suchych. Zawiera olej arganowy. Nadaje włosom zdrowy połysk. Przetestowany przez fryzjerów.
Zawiera bogaty kompleks olejów pielęgnacyjnych w skład którego wchodzą oleje: arganowy i słonecznikowy. Olej szybko się wchłania i uszlachetnia włosy, jednak ich nie obciąża i nie pozostawia w nich tłustych resztek. Ultralekka, nie natłuszczająca i bardzo skuteczna formuła pielęgnuje włosy mocno zniszczone i suche. Efektem są zdrowe, silne i lśniące włosy.
Przed myciem włosów używać oleju do ich intensywnej pielęgnacji. Olej można też stosować na umyte mokre włosy dla nadania im szczególnego połysku i gładkości, a ponadto na suche włosy jako styling finish.
Oszczędnie nanosić olej na długie włosy i ich końcówki. Wskazówka: Produkt zawiera oleje naturalne. Ewentualna utrata klarownej konsystencji nie ma wpływu na jego jakość.
Chroni przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. "



     Dlaczego polubiłam olejek Isany? 
Po pierwsze dostępność - w każdym Rossmannie. Po drugie cena i pojemność - ok. 15 zł bez promocji za 100ml. Po trzecie i najważniejsze działanie! Przyznam szczerze, że przez tryb życia jaki ostatnio prowadzę nie mam za bardzo czasu na taką pielęgnację włosów jak kiedyś. Dlatego też szukam produktów, które pomogą mi ochronić włosy przed przesuszaniem, czy gorącym powietrzem (suszenie suszarką). Olejek mi w tym pomaga, do tego wygładza włosy i sprawia, że się nie puszą, przy tym nie obciążając ich,
Bałam się, że przez nazwę olejek mogę się spodziewać przetłuszczonych włosów, ale nic podobnego! Moje włosy są po nim naprawdę nawilżone i wręcz bym powiedziała bardziej podatne na układanie. Co prawda nie oszukujmy się przy Hashimoto i takim trybie jaki prowadzę nie powstrzymam włosów przez rozdwajaniem się, ale mogę ten proces spowolnić.
Ponadto uwielbiam ten olejek za przepiękny zapach! Niezależnie od tego czy olejek używam na suche czy na wilgotne włosy on ich nie skleja, ani nie przetłuszcza. Co mi się bardzo podoba! A piękny zapach pozostaje na naszych włosach do końca dnia.


Skład:
Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Dimethiconol, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, lLmonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcochol, Alpha- iIomethyl Ionone, Geraniol, Citral.


4 komentarze:

  1. Może się na niego skusze :) Isana to dobra firma ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię olejki więc pewnie i ten produkt w końcu trafi do mojego koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna recenzja, aż na 9 linijek ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...