Beauty Bloggers Meeting we Wrocławiu - relacja!

     Tydzień temu w sobotę miałam możliwość uczestniczenia w spotkaniu wrocławskich (i nie tylko) blogerek urodowych. Bardzo się ucieszyłam z faktu, że poraz kolejny spotkam się z dziewczynami, z którymi nie widziałam się już dłuższy czas i, że poznam blogerki, których wcześniej nie miałam przyjemności poznać.





     Zaznaczę na wstępie, że zdjęcia nie są moją własnością i pochodzą z blogów dziewczyn, na które Was serdecznie zapraszam!
Lista uczestniczek:
1. Tina (organizatorka) - http://bitcheslovecakes.blogspot.com 
2. Magdalena - http://www.mademoisellemagdalene.pl/ 
3. Martyna - http://www.reanimacjablondynki.pl/ 
4. Aleksandra - http://spill-the-time.blogspot.com 
5. Milena - http://being-mila.blogspot.com/ 
6. Dominika - http://www.kobieca-strefa.pl/ 
7. Joanna - capigliatura.blogspot.com 
8. Agata - http://perfekcyjnywyglad.blogspot.com/ 
9. Beata - http://www.chodzzemnanazakupy.blogspot.com/ 
10. Daria - http://darusia994.blogspot.com/ 
11. Arleta - http://www.arletaa91.blogspot.com/ 
12. Marzena - http://kosmetycznieinaczej.blogspot.com/ 
13. Maria - http://maria-n.blog.pl/ 
14. Edyta - https://potyczkikosmetyczki.wordpress.com/

     Spotkanie zorganizowała Tina, którą miałam okazję poznać na evencie organizowanym jakiś czas temu przez firmę Clarena. Dziękuję jej za ogarnięcie tego wszystkiego, bo naprawdę miło było zasiąść i tak po prostu poplotkować.
Pogoda tego dnia naprawdę dopisała, ponieważ żar lał się z nieba, a my posilałyśmy się w tym czasie nieadekwatnym do ceny cateringiem i drogocenną wodą! Dlatego też nie polecam lokalu Coffee Planet. Jest to lokal, w którym obsługa jest ważniejsza niż klient, a ich motto powinno brzmieć "miej klienta w d*pie". Dobrze, że humor dziewczyn pomimo wszystko dopisywał, bo inaczej myślę, że obsługa nie wyszła by z tego cało :D. 










     Naprawdę ogromnie się cieszę, że byłam częścią tego spotkania (ot trochę brzmi nieskromnie :D)! Mogłam znów zobaczyć po dłuższym czasie Arletę, Darię i Beatę, poplotkować znów z Agatką (która zawsze ma idealny makijaż!) czy Dominiką. Szkoda, że reszta dziewczyn siedziała daleko, bo z chęcią bym porozmawiała również z nimi, ale mam nadzieję, że niedługo będzie kolejna okazja do plotek i ploteczek! Oby tylko w lepszym miejscu i z lepszą obsługą...
Później razem z Beatą i Darią przeniosłyśmy się pod nasyp kolejowy do genialnego miejsca jakim jest Wytwórnia - przepyszne jedzenie i lemoniada <3. Kolejne ciekawe miejsce na mojej kulinarnej mapie Wrocławia. Szkoda tylko, że spadłam z ich huśtawki - nie wiem jak i mam pamiątkowego siniaka na ręce :D. Ale jak z rozmachem to z rozmachem! Hahahaha...



     Dary losu od sponsorów pokażę Wam w następnym poście z nowościami w mojej kosmetyczce. A tymczasem trzymajcie za mnie kciuki na poniedziałkowej obronie!!!!

4 komentarze:

  1. Widać że miło spędziłyście czas:) Super że Tina zorganizowała wam takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na obronie! Uwielbiam takie spotkania blogerskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Było super! :)
    Dzięki za miłe spotkanie :)
    Trzymam kciuki :)
    Ja mam egzamin z farmakologii dzisiaj i mam mocno mieszane uczucia...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...