Nazywam się... i szukam współprac.

"Nazywam się Jola ,od maja zeszłego roku prowadzę blog i szukam współprac.Jeśli Państwo pomogli by mi w dalszym prowadzeniu tego portalu była bym bardzo wdzięczna.W ramach tego napisała bym rzetelną opinię na temat danego produktu i podanie waszego loga wraz z linkiem do waszej strony.Z góry dziękuje,podaje adres bloga testowanieopinierecenzje.blogspot.com"



źródło: http://pktografiki.natemat.pl/
     



     Postanowiłam stworzyć ten post, bo jako blogerka, która tworzy blogową społeczność czuję się zniesmaczona takimi sytuacjami. Oprócz tego nie usuwałam nazwy bloga, bo może właścicielka się obudzi jak głupie błędy robi i nie patrzy gdzie wysyła maile. Pomijam tutaj fakt interpunkcji, no ale rozumiem, że to już wyższa szkoła jazdy.
Kieruję ten post do takich osób jak Pani J. Niech to będzie dla Was nauczka...



Trzy proste zasady współprac, których ja przestrzegam i których Ty też powinnaś!

Po pierwsze primo szanuj siebie i swoją pracę. Prosty przykład z życia, czyli Pani J. (wybacz, ale stałaś się moim genialnym natchnieniem), która wypisuje za pewne do każdej firmy, nie patrząc nawet do kogo pisze! No powiedz mi jakie zdanie może mieć o Tobie taka firma? Zobacz jakie zdanie ja już mam. Nie szanuję Cię, serio! Psujesz reputację innym blogerom i rynek. Poza tym nie warto, bo uwierz mi rynek jest "mały" i firmy zapamiętują takie sytuacje...

Po drugie primo jeśli Twój blog dopiero raczkuje to nie narzucaj się firmom! Proste pytanie wolałabyś żeby firma sama do Ciebie napisała w sprawie współpracy czy żebyś nachalnie wypisywała do wszystkich? Ja bym wolała to pierwsze, bo a) czujesz się doceniona, b) najwyraźniej Twój blog czymś się wyróżnia i treści, które na nim zamieszczasz są interesujące. Gdy zaczynasz blogować bardzo często nie masz zbudowanej społeczności, Twój blog ma może 10-20 wyświetleń dziennie, więc przyznam szczerze to się firmom nie opłaca! Więc nie oczekuj zestawu z perfumami Gucci ;).

Po trzecie primo zadbaj by Twój blog był przyjemny dla oka. Oszczędź oczom pasków, "kropków", "serduszków" i pstrokatych brokacików... Oko się przy tym cholernie męczy, a co za tym idzie czytelnik ucieka bardzo szybko z takiego bloga. Zadbaj też o dobrej jakości zdjęcia - nie mówię tu o posiadaniu lustrzanki (sama też jej nie mam i żyję)! Po prostu poświęć temu dłuższą chwilę, a w każdej wolnej "trenuj" fotografię. 


60 komentarzy:

  1. i rzetelna recenzja na 3 zdania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha noo!!! :D Weszłam, obczaiłam i tak otóż jest! :)

      Usuń
  2. Ooooo :D Skoro coś wysyłasz to ja też "chcem" :D


    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :D Wpiszę Cię na listę! :D

      Usuń
    2. Przypomniałam sobie, że ja kiedyś dostałam maila z prośbą o ufundowanie kosmetyków na spotkanie blogerek

      Usuń
    3. I jak? :D Ufundowałaś? Hahaha :D

      Usuń
  3. Taki mail dostałaś?! :D Pani J. musi jeszcze popracować, aby dostać współprace... :D

    I podpisuje się rękoma i nogami pod tym co napisałas w 3 punktach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ogół nie należę do osób złośliwych ale jej blog jest nie dość że na poziome podstawówki to nie da się na nim wytrzymać dłużej niż minute. Kiedyś zabłądziłam i trafiłam na niego i od razu uciekałam:P. I jeszcze ta nachalność... Porażka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie należę, ale cholera jak już wypisuje takie maile to niech patrzy do kogo wysyła... :|

      Usuń
  5. Weszlam na blog tej Pani i pozwolisz ze spuszcze w tej sprawie kurtyne milczenia...
    Zgadzam sie w 100% z tym co napisalas, takie "blogerki" psuja tylko rynek ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny zgadzam się z Wami i podpisuję się pod tym :)

      Usuń
  6. Uważam, że przesadzasz i jesteś przewrażliwiona. Dziewczyna nie napisała nic złego. Niech robi co chce i nic Ci do tego. Chyba naprawdę brakuje Ci faceta, skoro już do takich rzeczy się przyczepiasz...
    Milka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ma facet do tego? Bardzo dobrze mi bez niego!
      Nie przesadzałabym gdyby nie fakt, że dziewczyna napisała tego maila do mnie, a ja nie jestem firmą, która daje "dary losu". Tyle w temacie!

      Usuń
  7. Weszłam na jej bloga na minute i wyszłam...
    Sama niedawno ponownie założyłam bloga po kilku miesiącach przerwy i nawet nie myślę żeby pisać do jakiejkolwiek formy z błaganiem o darmowe próbki... Chyba nie po to się zakłada bloga. Fakt, że takie pseudo blogerki tylko po to wchodzą w blogosferę żeby dostać wszystko co jest za free, a przy okazji psują dobrą opinie całej reszcie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Matko i córko! bez komentarza.....

    OdpowiedzUsuń
  9. "Drugie primo" ;-)))

    Niedawno brałam udział w wybieraniu blogów, które dostaną do recenzji książki - niby wydawałoby się, że blogerzy piszący o książkach są oczytani, więc też dobrze piszą, ale niestety...

    Oczywiście jest wiele osób, które mają określony profil, wiedzą, co lubią, na czym się znają, co ich interesuje, ale najbardziej mnie rozbrajają osoby, które przyjmą i zachwalą wszystko od Sasa do Lasa, byle tylko dostać, dostać, dostać...

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę? To chyba jakiś żart z tym blogiem... Zgadzam się z Tobą w 100%

    OdpowiedzUsuń
  11. Weszłam na jej bloga i pomyślałam "znowu zabłądziłam w internetach". Masakra :C

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bym jeszcze dodała, że do recenzji należy się jednak trochę przyłożyć. Jeśli produkt jest dobry i spełnia chociaż część obietnic producenta, a nam pasuje, warto o tym napisać więcej niż 3, nic nie mówiące zdania. Widziałam tego bloga i jestem zażenowana poziomem wpisów (na miano recenzji bowiem te wpisy nie zasługują). A jeszcze jak taka "blogerka" pisze do firm z propozycją współpracy, to już mi nie tylko ręce opadają. Niestety różne są osoby, a blogosfera jest tak olbrzymia, że każda potwora znajdzie swojego amatora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że się czepiam, bo nie mam faceta :D :( Ale widzę, że podzielacie moje zdanie!

      Usuń
    2. A co chodzi z tym facetem?
      To jest jakiś przymus, że każdy ma mieć?
      Dokładnie podzielam Twoje zdanie, takie osoby psują wizerunek blogerek.
      Sama jeszcze nigdy nie napisałam do żadnej firmy, a też nie od każdej przyjęłabym produkty.
      Blogerki są teraz przez to postrzegane własnie, że tylko liczą na darmowe cokolwiek byle darmowe.........

      Usuń
    3. No jakiś Anonim wyżej stwierdził, że "Chyba naprawdę brakuje Ci faceta, skoro już do takich rzeczy się przyczepiasz..." stąd mój tekst o facecie. No właśnie chyba przymus, bo wychodzi na to, że jak nie mam faceta to jestem przewrażliwiona i wystawiam wszystko na piedestał :( :D.

      I dobrze, szanujesz się! :) Tak trzymaj, musisz znać swoją wartość!

      Usuń
    4. Czytałam ten komentarz wyżej, ale takie stwierdzenie z d*py mnie rozwala.
      I ta mentalność, że do 30 ślub, dziecko itd to jest kanon normalności? litości, nie mogę czegoś takiego słuchać ani czytać.
      Dobrze, ze masz do tego dystans i podoba mi się twoje podejście.
      Pozdrawiam:*

      Usuń
    5. No cóż najwyraźniej wszystko kręci się wokół facetów... :D Trzeba mieć dystans, bo inaczej od wczoraj stałabym na środku wrocławskiego Rynku z transparentem "szukam faceta" :D.

      Usuń
    6. Też nie mam i co, co to ma do rzeczy. Uwielbiam Anonimy :P

      Usuń
  13. Jakiś żart chyba :D serio ktoś jej "coś" wysyła? Trace wiarę w blogerów... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurde ja nie wiem o kim wy dziewczyny piszecie :) Czytałam o jakieś oszustce konkursowej, ale to chyba co innego.. Powinnaś wywalić jasno z adresem bloga :P Ciekawi mnie ile odsłon dziennie macie średnio Wy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wywaliłam jasno z adresem bloga, najwyraźniej nie przeczytałaś dokładnie postu (na samej górze, nad zdjęciem). A moje miesięczne odsłony nie są tajemnicą, w tym miesiącu to 8252 :).

      Usuń
  15. Jedna z dość popularnych blogerek z racji organizowania konkursów i spotkań pisze do firm, ze napisze rzetelna recenzje, ktora bedzie pozytywn - ta osoba to dopiero niszczy blogosfere ... A co do punktu 3 - moze i moje kucyki są dziecinnie i pstrokate, ale to ja i nie zmienię xd mimo, ze moze i kluje w oczy : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale u Ciebie jest to wszystko stonowane, nie jest w krzykliwych kolorach. A ten kucyk przyznam szczerze ogromnie mi się kojarzy z Tobą :)

      Usuń
  16. No to dziewczyna szaleje :D
    Nie będę się za dużo wypowiadać, bo mój blog też dopiero raczkuje, ale nigdy nie zniżyłabym się do poziomu żebrania o produkty do testowania, pozdrawiam mixilifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. W kategorii blogowania nic mnie już nie zdziwi. Nawet ja dostawałam maila z prośbą o kosmetyki „bo przecież mam ich dużo i mogę się podzielić”.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Żaneta dobrze wiedzieć :D Będę wiedziała do kogo się zgłosić jakby co skoro masz ich tak dużo :D hehehe

      Usuń
    2. O matko Żaneta! Żartujesz chyba... :/

      Usuń
  18. Też zdarzyło mi się takiego maila z "propozycją" otrzymać. Ja rozumiem już wszystko, ale brak mi słów po prostu na takie sytuacje :/

    OdpowiedzUsuń
  19. PS Ale Joli statystyki podskoczą na chwilę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dziewczyna mi podziękuje :D (żart)

      Usuń
  20. żenujące , tak jak sam blog tamtej Pani

    OdpowiedzUsuń
  21. jeszcze nawiasem mówiąc znam blogi na wysokim poziomie ale jak 99 % recenzji to współprace, to też mi jakoś nie smacznie i nie jestem zazdrosna, żeby nie było, tylko widzę że ten blog jest prowadzony tylko dla darmoszki , no sorki a blogerka bierze wszystko jak leci

    OdpowiedzUsuń
  22. dobry wpis! Ja uważam, że jeżeli ktoś będzie chciał ze mną współpracować to sam się odezwie... Nie trzeba się narzucać...

    OdpowiedzUsuń
  23. No to podwyższyłaś statystyki dla Joli :) Gratuluję :D A tak na marginesie pisząc, to chyba Jola wagarowała na lekcjach języka polskiego i gramatyki. Pomijając fakt iż na blogu nawet nie ma gadżetu obserwatorów, to komentarzy albo brak, albo są anonimowe... To chyba nieodpowiedni czas na wysyłanie zapytań do firm :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze napisane, dokładnie . :D Ja też dopiero zaczynam, ale stworzyłam bloga dla własnej przyjemności pisania. Lubię wchodzić i śledzić blogi innych dziewczyn dlatego pomyślałam, że ja też mogę być taką dziewczyną i samą satysfakcję daje to, gdy ktoś wchodzi na bloga, komentuje, obserwuje i wiesz, że kogoś to interesuje. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. oj zazdrościsz, że ma dziewczyna odwage i nie masz faceta.. hahaha
    żartuje, ja się zgadzam z Tobą w 100%... i potem się dziwić, że mówią, że wszytskie blogerki są łase na kosmetyki i tylko za darmo chcą... jedna dziewczyna kiedys napisała w poscie, że była w restauracji i udalo jej się dostac oliwki za darmo bo jest blogerka + dodała stwierdzenie 'Jak dobrze jest być blogerką' emmm pozdro, zdjęcie oliwek oczywiście się znalazlo... masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ejjj ale wiesz co :D pomysl sobie jak jej teraz ogladalnosc skoczy ! ;D haha dzieki Tobie moze dostanie jakies wpsolprace ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. hahaha ej zaspamię Cie troche ale weszlam na jej archiwum i że tak powiem.. tam to się dopiero dzieje ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. No i juz jest blog usunięty. Ja nie rozumiem jak można pisać do wszystkich jak leci... Ja do nikogo nie pisze i żyję i mam się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chyba ze zmienila adres

    OdpowiedzUsuń
  30. Eh szkoda, że skasowała bloga :( Nie chce mi się wierzyć, że napisała do Ciebie jako blogerki o współpracę.
    Żenada :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Normalnie nie wierzę... co za tupet..
    Nic dziwnego, że później pojawiają się recenzje kostek do kibla czy śpiewników pielgrzyma..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...