Parę nowości w mojej kosmetyczce.

Cześć dziewczyny :),

   Ostatnio wydaję sporo pieniędzy, no okej może nie sporo, ale więcej niż zazwyczaj. Do tego mam w planach zakupienie sandałków na koturnie coś w rodzaju espadrylów i już kilka modeli mi wpadło w oko. Niestety wciąż jestem bez pracy i wysyłanie/roznoszenie CV nie daje rezultatów ;/. Coraz poważniej myślę o wyjeździe zagranicę - przynajmniej na okres wakacji, bo nie chciałabym olać szkoły. Trochę przykro, że w kraju, w którym się urodziłam i mieszkam nie ma dla mnie miejsca. Zawsze będzie ktoś kto ma większe doświadczenie, a moje, które i tak jest spore jak na mój wiek i tak będzie w tyle. Nvm dziewczyny, nie będę się tutaj żalić...
    Dzisiaj post luźny, bez recenzji, za to zobaczycie trochę nowości, które kupiłam bądź trafiły do mnie w inny jakże przyjemny sposób :).
Może najpierw zacznę od tych, które sama kupiłam i tutaj pokażę Wam coś z Natury, o dziwo! Jakoś ostatnio nie przepadam za tą drogerią, wybaczcie. W każdym bądź razie w nowej gazetce dojrzałam promocję na cienie Kobo, więc od razu 14.03 (dzień, w którym wchodziła gazetka) poleciałam po dwa kolorki, które sobie wypatrzyłam. Zastanawiam się jeszcze nad kilkoma, ale zobaczymy jak mój budżet zniesie pozostałe wydatki.
Ten po lewej to cień Iridescent Pink 201, a po prawej Caffe Latte 117. Oba bardzo w moim guście, delikatne, nadające się na co dzień i na wieczór :). Za oba zapłaciłam niecałe 16zł.


Wracając ostatnio z Pepco (zakupiłam bluzkę) zaszłam do Biedronki i po obejrzeniu filmu Agnieszki z zakupami skusiłam się na korektor Bell pod oczy w odcieniu 01. Krycie jakieś rewelacyjne nie jest, ale dopiero go testuję, więc więcej nie powiem. Cena to około 6-7zł.


Trzecia sprawa to bardzo fajna okazja! Firma Vichy pozostawiała w wielu aptekach w różnych miastach zestawy próbek swoich kosmetyków. Nie mogłam sobie odmówić i różowa wersja jest moja. Oczywiście nie zapomniałam o mojej mamie i dla niej zdobyłam srebrną. Pełną listę aptek znajdziecie na stronie internetowej VICHY. Tylko dziewczyny spieszcie się, bo w mojej już były ostatnie pudełeczka! :(


Ach... I ostatnia rzecz, z której się niesamowicie cieszę! :) W Dniu Kobiet wypatrzyłam konkurs na fb GlossyBox "6 Marek w 6 Godzin". Wzięłam udział o ile dobrze pamiętam w dwóch godzinach i w ostatniej wygrałam i to jeszcze kosmetyki, które chciałam przetestować od jakiegoś czasu.
W skład zestawu wchodzi żel, krem i maseczka :). Nawet nie wiecie jak się cieszę z tej wygranej! Zresztą najlepszym dowodem jest to, że gdy odpaliłam na wykładach stronkę z wynikami krzyknęłam na pół sali "WYGRAŁAM!". Ludzie mieli nieziemski ubaw, ale no co wygrałam w końcu nie?! :D



A jak tam nowości w Waszych kosmetykach ? Pojawiły się jakieś? 

P.S. Właśnie dotarły do mnie mini odsypki od Patrycji (Kolorowy Pieprz) korundu i glinki żółtej. W gratisie dorzuciła mi maseczkę Lioele Vita Shake Pack w wersji Kiwi. Dziękuję Kochana! :* Na pewno na dniach potestuję! :)

 

42 komentarze:

  1. Poproszę swatch cienia Iridescent Pink 201 :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Daaaj słocza tego pierwszego cienia :3333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce mi wyłapać różowych tonów przez kiepskie światło :( więc chyba nic nie zdziałam dziś dobrego...

      Usuń
    2. w ramach pocieszenia Spooky Nails zamieszczała kiedyś swatch http://i1182.photobucket.com/albums/x459/SpookyNails/makeup/kobo-fashion-eyeshadow-201.jpg

      Usuń
  3. mam ten cień Kobo, bardzo ciekawe kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. bezcenny :) za darmoszkę, więc leć do apteki i pytaj czy jeszcze mają, bo fajna okazja!

      Usuń
  5. Słyszałam że ten korektor ciemnieje, tzn. na pewno 01, ja swojego jeszcze nie otwierałam, kupiłam na cieplejsze miesiące.

    No ja też za Naturą nie przepadam, ale ja tam tylko do szaf chodzę, których nie ma nigdzie indziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co stapia mi się z podkładem akurat, ale to prawda, że ciemnieje...
      Nawet jak chodzę do Natury dla szaf to nic w nich nie ma - pustki zabijają moje oczy :D

      Usuń
  6. super nowości, sama dorwałam dziś dwa zestawy z Vichy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sprawdzić czy w mojej aptece mają jeszcze te zestawy Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie tego korektora nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że Balneo kosmetyki przypadną Ci do gustu tak samo jak mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie czytałam Twoją recenzję :) mam nadzieję, że będą super!

      Usuń
  10. znam ten cień z Kobo, lubie go kłaść w załamanie powieki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, muszę rozglądnąć się zza tym zestawem vichy, tylko teraz kompletnie nie mam na to czasu więc pewnie mi już uciekną :(

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam ten korektor z biedronce i nawet myślałam czy go nie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się parę cieni do powiek z kobo, ale kiedy jestem w drogerii, przypominają mi się niepochlebne recenzje, w których zawsze wspomniane jest to, jak ciężko się z nimi pracuję. Chyba pozostanę przy Inglotach. A co do marudzenia: każdy czasami trochę musi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. do Natury chadzam, gdy jestem w domu. we Wrocławiu jest mi mocno nie po drodze :)
    ale cień piękny jest! choć ja się czaję na 397 Inglota w roli dziennego różu. tylko mi się miejsce w palecie musi rozmnożyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w naturze ni byłam...jakies 4-5 miesięcy...dacie wiarę?

      Usuń
  15. Jestem ciekawa recenzji tego korektora z Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też od początku marca kupuje kosmetyki jak szalona ale i ubrania o.O
    zmagam się z podobnym problemem jak Twój ;x
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem ciekawa, jak spiszą się kosmetyki na bazie siarki, które wygrałaś:) Ostatnio zauważyłam, że ten składnik służy mojej skórze. Po maseczkach z siarką doszło do redukcji niedoskonałości, a wydzielanie sebum zostało ograniczone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co bez większych rezultatów, ale nie poddaję się!

      Usuń
    2. mam krem z woda siarczkowa i na dekolcie działa cuda;)

      Usuń
  18. Też dzisiaj odebrałam swoje i coś mi się pokręciło i myślałam, że srebrne są dla młodej cery ale już nie chciałam robić zamieszania w aptece. Później okazało się, że jednak te różowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nosz cholercia,,,, przytuliłabym taki zestawik Vichy :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Poczta polska zaskakuje. Nadane chyba w piątek wieczorem...w poniedziałek juz jest..i to ani polecony, ani proprytet:)

    vichy wziełam mamie:) bo nie wpisaałam sie ani w cere trądzikową, ani tlusta ani dojrzała:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że Bolesławiec, a Wrocław to nie tak daleko :)

      Usuń
  21. słyszałam o tych pudełeczkach z Vichy, jutro przebiegnę się po aptekach, może jeszcze coś znajdę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. też kupiłam ten korektor bell i miałam nadzieje, że będzie trochę bardziej kryjący, jednak nie jest, a szkoda.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne cienie :) Ja ostatnio kupiłam róż maca pinch o'peach i póki co namiętnie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. niestety dla mnie zestwów Vichy już nei starczyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja byłam chyba w aptece na 2-3 dzień akcji i już były ostatki :(

      Usuń
  25. Bardzo ładny ten delikatny różowy cień z Kobo;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tez mam u siebie duzo nowości w kosmetyczce :) a nad tym korektorem z Bell nadal sie zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach, skusiłabym się na cienie Kobo, ale... Myślę nad inszymi zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. też żel do twarzy bardzo lubię, ale ta maska to był dla mnie koszmar ;p ale mam nadzieję, że u Ciebie się spisze dobrze ;)
    a co do korektora to u mnie kryje całkiem nieźle, mam bardzo ciemne cienie pod oczami i na korektor nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...