Czy Młoda skóra jest idealna?

Witajcie dziewczyny :),

  Dziś chcę poruszyć temat dermatologii i medycyny estetycznej. Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania na ten temat, ale może najpierw przejdę do ogółów i szczegółów.
  We wtorek (27.11.2012) zaproszono mnie oraz kilka innych blogerek (KokijażeLet's Talk Beauty, Agata Ma Nosa, Zakupowe Bestie, Story By Ferrou, Ruda wykleja, Venila Kostis) do Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm we Wrocławiu. Spotkanie nosiło tytuł "Urodowy Przegląd Skóry" i poruszało tematy pielęgnacji, zabiegów itd.

(Zdjęcie należy do Story by Ferrou. Na zdjęciu od lewej: Ja, Zakupowe Bestie, Let's Talk Beauty, Agata Ma Nosa)

   Przyjęto nas bardzo mile i otwarcie, co mi się bardzo podobało, poczęstowano kawą/herbatą i przeróżnymi "smakołykami". Później zaproszono nas na prezentacje dr Edyty Englander, gdzie wszystko się zaczęło.


  Z prezentacji mogłyśmy się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy na temat pielęgnacji jak i zobaczyć zdjęcia, które nieraz mogły trochę szokować. Oczywiście został też poruszony temat BOTOX'u i wszystkiego co z nim związane. Botox moim zdaniem wprowadza zniesmaczenie i kontrowersje, ale o tym napiszę zaraz.



  Botox jest postrzegany jako zło. Głównie dlatego, że ludziom wydaje się, że stajemy się wtedy innymi osobami, że wpychamy w siebie nie wiadomo co dla urody (co nie jest postrzegane jako dobre). Do tego z okładek czasopism krzyczą do nas gwiazdki Hollywood z przesadzonym botox'em. Zresztą zaczynam to zauważać już w przypadku naszych rodzimych gwiazd.
  Ludzie boją się podchodzić do takich zabiegów ze względu na efekty, które w większości przypadków są opłakane (bo gdy efekt jest idealny, nikt go nie zauważa i nie porusza tematu).


Oczywiście żeby nie było, że w WellDerm nam wręcz wciskano Botox to mówię od razu, że nie. Fakt faktem starano się zmienić nasz pogląd na ten zabieg, jeśli któraś z nas była nastawiona negatywnie.
Poza tym mogłyśmy się dowiedzieć na jakie zabiegi się decydować w naszym wieku i na sam koniec dostałyśmy torebeczkę z zaproszeniem na zabieg wybrany przez Panią Doktor (Jet Peel albo peeling chemiczny) oraz próbki kosmetyków.
Ja zostałam "skierowana" na peeling chemiczny, który właśnie wczoraj został mi wykonany przez p.Marię (przesympatyczna kobieta tak swoją drogą). Póki co niewiele jestem w stanie o nim powiedzieć. Jedyne co mogę powiedzieć to, to że zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, uczucie szczypania, pieczenia podczas  jest mocno wyczuwalne. Po samym zabiegu miałam uczucie okropnego ściągnięcia i skóra była mocno zaczerwieniona. Na pewno dam Wam znać jak dalej to będzie wyglądało.

A teraz mam pytanie do Was:
  Co Wy sądzicie o botox'ie? Myślałyście o wykonaniu sobie tego zabiegu w przyszłości? Czy raczej jest to dla Was coś niemoralnego i najlepiej omijać z daleka?

25 komentarzy:

  1. zazdroszczę okazji do spotkania z innymi blogerkami ;)) musiało być bardzo miło ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do młodej skóry, to sama w wieku dojrzałym mam skórę w lepszym stanie niż w młodości (mimo zmarszczek). Botox - NIGDY! ;-)
    Bynajmniej nie z powodów "moralnych". ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wykonam nigdy Botoxu jakoś jestem do niego negatywnie nastawiona

      Usuń
  3. Na czole, między oczami mam już ogromną zmarszczkę, za 10 lat czemu nie skorzystać z pomocy?

    OdpowiedzUsuń
  4. nie sądzę, żebym kiedyś zdecydowała się na botox. jak się starzeć to z klasą! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raczej nie zdecyduję się na Botox, bo w mojej rodzinie kobiety pięknie się starzeją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam cerę po mamie, a ona nie ma zmarszczek (oprócz mimicznych) więc nie zamierzam sobie czegokolwiek wstrzykiwać :)

      Usuń
  6. Świetny post,sama bym wybrała się takie spotkanie by poznać parę szczegółów,i nauczyć się czegoś więcej.Pozdrawiam i ślę całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  7. sam fakt, że to wstrzykiwana toksyna bakteryjna już odrzuca. Przecież to pochodna jadu kiełbasianego, którym zatrucia są powszechne. Wiadomo, że do botoksu używa się modyfikowanej substancji, pod kontrolą, ale mimo wszystko to okropne. Poza tym jakoś nie wyobrażam sobie znieść tyle wkłuć w twarz. Można o siebie dbać w inny sposób. Stanowczo jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mcdonald też jest okropny, niezdrowy i obrzydliwy a ludzie i tak tam z radością chodzą ;D

      Usuń
    2. bo to jest chyba tak, że wszystko co "złe" smakuje lepiej :)

      Usuń
  8. Powiększone usta nie muszą wyglądać sztucznie, przeciwnie wielokrotnie widziałam taakie, które prezentowały się niezwykle naturalnie i pięknie. Nie uważam by botox był złem nad złami. W nieodpowiednich rękach, jasne, skutki mogą być opłakane. Podobnie jest z alkoholem. Solarium. Kawą. Obgryzaniem paznokci? Sednem jest umiar. Wszystko jest dla ludzi, zachowajmy umiar, a wszystko będzie dobrze, pięknie i przyjemnie. A jeśli nie, to wiadomo jak kończą zagorzali fani solarki, codziennej flaszki wódki i tak dalej... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mądra wypowiedź Kokijaże :) wszystko z umiarem! Jednak ja wolę nic nie wstrzykiwać :)

      Usuń
    2. Ja póki co też bym się bała, nawet bardzo, ale kiedyś kiedyś kto wie... :>

      Usuń
  9. bardzo ciekawe spotkanie. Ja póki co o botoksie nie myślę, a staram się dbać o swoją skórę najlepiej jak potrafię, mam nadzieję że mi się w przyszłości odwdzięczy i zestarzeję się z godnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę spotkania, widać, że było ciekawie;-) Ja myślę, że botox nie jest zły, ale koniecznie trzeba to niego podchodzić z umiarem, o czym większość gwiazd zapomina i potem straszą nas na zdjęciach;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem użyty z rozsądkiem botoks, krzywdy nie zrobi, jestem ciekawa efektu tego peelingu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno dam Ci znać :) póki co skóra mocno napięta i mam wrażenie, że zaraz cała skóra mi z twarzy zejdzie ;p

      Usuń
  12. Moim zdaniem jeśli ktoś chce poprawić sobie to i owo botoksem i robi to z umiarem to jest ok, ale sama nie wiem czy zdecyduje się kiedykolwiek na taki zabieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie to temat abstrakcyjny , bo kto w tym kraju sobie może pozwolić na medycynę estetyczną ? córka dyrektora banku ? peelingi chemiczne , brrr , już sama nazwa mnie odstrasza , po co tak cierpieć jak i tak człowiek się starzeje , nikt nie będzie żył 150 lat .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. peeling chemiczny to nic strasznego :) i jest wykonywany głównie na problemy z cerą (zaskórniki, krostki)

      Usuń
  14. No dla mnie to wcale nie jest abstrakcyjny temat, wręcz przeciwnie. Tym bardziej, że o cerę powinien dbać każdy. Nie mówię, że trzeba korzystać z takich zabiegów bardzo często ale od czasu do czasu na prawdę warto jak się chce mieć cerę w dobrej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Idealna to na pewno nie jest ;) No ale cóż :)...
    Jak na razie moim jedynym pomocnikiem jest krem ujędrniający do twarzy ;) zobaczymy co przyniesie przyszłość xD

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...