Spotkanie blogerek WROCŁAW 13.10.2012.

Witajcie dziewczyny :),

  Właśnie jestem po pierwszym w moim życiu spotkaniu blogerek we Wrocławiu. Emocje do tej pory nie opadły szczerze powiedziawszy :). Jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że w dużej mierze przyczyniłam się do tego spotkania (ah ta dusza organizatorska ;)).
   Przed spotkaniem miałam mieszane uczucia, nie wiedziałam czego się spodziewać, nie wiedziałam czy blogerki, które znam z tego świata wirtualnego okażą się tak sympatyczne w świecie realnym itd. Poza tym kolejne paczki przychodzące do mojego domu z firm kosmetycznych uświadomiły mi, że pora spiąć cztery litery i nie bać się!
   Pomijając fakt, że ledwo się doczłapałam z tymi tobołami do lokalu wchodząc nadal byłam pełna obaw. Nawet zdjęcia z początku są rozmazane z powodu trzęsącej się ręki :D. Jednak po kilku minutach atmosfera się rozluźniła, większość znalazła wspólne tematy i patrząc na zegarek nagle minęły ponad 3h.

Godzina 11:00


Moje łóżko przypomina "wystawę ziem odzyskanych" jak to określa często mój tata. Wciąż zadawałam sobie pytanie "jak ja się z tym zabiorę?". Na szczęście kilka silnych par rąk i udało się :). JUPI!

Godzina 12:00


Trzęsąca się ręka, mały stres i skrępowanie, ale już po chwili przeszło :). Lokal nastrajał pozytywnie swoim wystrojem (Herbaciarnia K2), więc rozmowy były coraz to bardziej owocne :).

Godzina 14-15:30

Wszystkie już w miarę się znamy, wiemy co i jak. Więc ktoś rzucił hasło "SWAP" i się zaczęło...



Dziewczyny naprawdę przyniosły niezłą armię! Niektórych kolekcje bardzo się powiększyły po tym spotkaniu :).
W trakcie dołączyła do nas przedstawicielka firmy Pilomax, a dokładniej Dyrektor Sprzedaży Patrycja. Przemiła osoba, która ma niesamowitą wiedzę na temat kosmetyków - nie tylko tych do włosów! Wiele się od niej dowiedziałam i wiele kosmetyków mi poleciła. Także pora na zakupy! Hehe ;).


Wiedziałyście, że Agusiak747 chodziła ze mną do jednego gimnazjum?! Ha! To teraz już wiecie :). Po lewej to jej facet Kubuś, a po prawej to chłopak Marleny (chyba dobrze zapamiętałam imię) :). Także jak widzicie kilku rodzynków się znalazło.


 Jak widzicie rozmowy przy stole namiętne ;). I tak pozostało do samego końca. W lokalu był niesamowity szum od naszych rozmów kosmetycznych i nie tylko. Ale wiecie człowiek posilić się musi, także Milky Chocolate (Angelika) o nas zadbała.


I to dowód :). Posilająca się Zusska! Jak obiecałam tak jest zdjęcie na mym blogu :D. Nie bij!
No i na koniec prezenty! Wiecie przedwczesny Mikołaj, w którego się trochę zabawiłam przynosząc kosmetyki od firmy Eveline, Vipera, Pierre Rene, Hean i Safira. Później Agusiak747 dorzuciła trochę dobroci od Helfy, Panna Dominika od Venity i Patrycja od Pilomax!

Dziewczyny w torebeczkach jest tyle dobroci, że wróciłam z uśmiechem większym niż od ucha do ucha. Zresztą chyba nie tylko ja! A oto radość, która panowała przy stołach.



Agusiak747, Stając się demonem swojego ciała, Dudkowa

Pewnie zżera Was ciekawość co było w środku. Mnie samą zżerała, więc zapraszam do oględzin :).





 Na sam koniec chciałabym podziękować Pani Paulinie z Herbaciarni K2, z którą załatwianie "interesów" to czysta przyjemność :). Pani Patrycji z marki Pilomax, Pani Annie z Eveline, Panu Adamowi z Safiry, Pani Kindze z Green Pharmacy, Pani Ani z Vipery, Pani Irminie z Pierre Rene i Pani Magdalenie z Hean. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam :).
Oraz dziękuję wszystkim blogerkom za przybycie!
Do zobaczenia niedługo mam nadzieję, że w tym samym/podobnym gronie :)

48 komentarzy:

  1. dzięki za duży wkład w ten zlot :)

    sama jestem ciekawa tego olejku z helfy, bo to w końcu nowość, nikt o nim nic nie wie XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie kusi mnie ten olej :D

      Usuń
    2. to ja Wam powiem ze jest super i detronizuje moją ulubioną sesę orientalną:)

      Usuń
  2. Było świetnie :) To moje pierwsze spotkanie, będę miło wspominać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja dziękuję za przemiłe konwersacje i przesmaczne babeczki moja droga! :) mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy!

      Usuń
  3. Ale musiało być fajnie! Świetnie spędzony czas :)) Pozdrawiam w tym komentarzu szanowną Autorkę Bloga ;)) i wszystkie uczestniczki spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, "Ewelina Ka", czyli evelvas :)) Kurczę, już mi się konta mylą ;))

      Usuń
  4. Same cuda-szkoda że mieszkam tak daleko

    OdpowiedzUsuń
  5. nie skomentuję jak ja na Twoich wyszłam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiesz...jedno takie jest u ciebie jakiego Ci nie wybaczę...to na ktorym podniecam sie próbką i strzelam w nią czerwonymi oczami:)

      Usuń
  6. Rewelacyjnie,że spotkanie Wam się udało - nie pozostaje mi nic innego jak życzyć przyjemnego testowania kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać spotkanie udane :)
    Teraz zapraszamy do Opola.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm..spotkanie świetne, widać, ze dobrze się bawiłyście

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak, muffinki prześwietne!
    Dzięki za spotkanie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na początku zawsze jest trudno a później ciężko jest się rozstać. Super prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyłączam się do podziękowań i również wielkie podziękowania dla Ciebie. Mam zaciesz jak dziecko z lizaka ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajnie! fajny lokal, a ile prezentów :)
    zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spoko, daj znać kiedy, spróbuję się dostosować. :))

    OdpowiedzUsuń
  14. ale Was obdarowali :) Ja się wybieram 27 na spotkanie blogerek kosmetycznych do Lublina i juz się nie mogę doczekać by poznać dziewczyny (choć niektóre już znam) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najchętniej to poznałabym Was wszystkie :) dlatego obiecuję się zjawiać na innych zlotach blogerek gdzieś niedaleko mnie ;)

      Usuń
  15. Żałuję, że nie mogłam się pojawić. Postanawiam jednak poprawę i postaram się przyjść na kolejne spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. i ja żałuję, że mnie nie było

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana,czy Ty jesteś z Kozanowa???

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie,jak mi jeszcze powiesz,że biegłaś do autobusu 132
    (29 września)
    z rozwianym włosem,to padnę i nie powstanę:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale jaja,ja nie przyszłam,chociaż wstępnie się zapisywałam ,ale przejęłam się ćwiczeniami:)Nie,ale...trafiłam na Ciebie z przystankowej,i tak mnie tknęło,że to Ty,poza tym fotka jest,chociaż włosy masz na niej bardziej kręcone,no nie,nie wierzę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja byłam na pierwszym spotkaniu,Agusiaka znam:) i kilka innych Dziewczyn:)no dalej w szoku jestem,ale jazda:)

    OdpowiedzUsuń
  21. No widzisz, w której jesteś grupie ,ja w 11.

    OdpowiedzUsuń
  22. Musialo byc swietnie (i pysznie!)

    OdpowiedzUsuń
  23. iiiile cudowności kosmetycznych! :D zabieram wszystko! :P

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie równiez pojawiła sie mini relacja:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurde,ja znów nic nie wiedziałam :(
    Kiedy planujecie kolejne spotkanie? Chętnie wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widać, że chłopakom niestraszne babskie spotkania;) I bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeeejciu zazdroszczę! Podziel się tymi upominkami ze mną :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Musiało być świetnie:) Miłego testowania tych wszystkich cudeniek:)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow dostałaś tyle prezentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie spotkania,to świetna sprawa.
    Mam nadzieję,że kiedyś też na takim będę:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazdroszczę takiego spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...