Pierwsza wizyta u dermatologa + paczka :).

Hej dziewczyny :),

        Za mną ciężkie dni, musiałam się trochę zregenerować i jestem :). Kryzys w związku, zakończenie pracy u brata mojego chłopaka no i pewne ciężkie decyzje. Ale już jest okej! Jakoś w miarę szybko się zregenerowałam choć brakuje mi tej pracy na którą tak cholernie narzekałam ;).

W czwartek po raz pierwszy w życiu wybrałam się do dermatologa od 20 lat (co prawda problemy z cerą mam od ok. 12 roku życia). Jednak im jestem starsza tym bardziej zależy mi na wyglądzie, by skóra była zdrowa. Co prawda dziś mając 20 lat moja skóra nie wygląda tak fatalnie jak kiedyś, ale postanowiłam wziąć się za siebie!
Uwierzcie mi nigdy się tak nie cieszyłam na wizytę u lekarza. W końcu dzięki niemu mogę nie mieć tych okropnych zaskórników i od czasu do czasu powstających ropnych krostek. No i może twarz nie będzie się tak szybko świecić.
Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, co powie dermatolog i czy w ogóle stwierdzi, że to się nadaje do leczenia. W każdym bądź razie wiedziałam, że nie ma sensu się malować tzn. podkład, puder i te sprawy! Bo skoro ma badać moją twarz to ta tzw. "tapeta" jest mi niepotrzebna. Moja cera ogólnie na jesień i zimę lubi się trochę popsuć. Dlatego stwierdziłam, że to najlepszy czas na działanie!
Do dermatologa nie czekałam długo, bo zadzwoniłam w poniedziałek a już na czwartek miałam wizytę.
Z samej wizyty nie jestem zadowolona, potraktowano mnie dość dziwnie. Powiedziałam lekarce jaki mam problem, a ta zza biurka stwierdziła, że z tą cerą (czyli jak stwierdziła silnie łojotokową) nie da się nic zrobić. Ocenianie przypadku z daleka - gratuluję kobiecie możliwości. Lekarka przepisała mi Klindacin T (gdyby mi coś wyskoczyło) i poleciła tabletki Visaxinum oraz płyn micelarny Bioderma Sebium H20.


 Przestaję wierzyć w lekarzy przyjmujących na kasę chorych. Do tego to była moja najkrótsza wizyta ok.5min. Jestem ciekawa czy chociaż to co lekarka poradziła przy ocenie zza biurka mojej cery nie spowoduje u mnie niepożądanych efektów.
A czy Wy chodzicie do dermatologa? Jak wspominacie pierwsze wizyty?


 Wczoraj dotarła do mnie paczka z Agencji Werner&Wspólnicy z peelingiem cukrowym brzoskwinia&mango Tutti Frutti Farmony oraz kilka próbek. Niesamowicie się cieszę, ponieważ nigdy nie miałam do czynienia z peelingami cukrowymi. Owszem różnego rodzaju scruby przerabiałam, ale peelingów cukrowych już nie. Wiecie taka nowość na mojej kosmetycznej półce :).
Oczywiście dam Wam znać jak mi się go użytkuje i napiszę co nieco o próbkach.




Do tego jak możecie zobaczyć na blogu sporo się zmieniło za sprawą nowego nagłówka i tła. Chciałabym za nagłówek serdecznie podziękować Vejjs, która naprawdę wkłada w to mnóstwo serca! Pomimo tego, że moja wizja początkowo była inna to ostatecznie Vejjs trafiła w 100% w mój gust! Dziękuję Ci bardzo Kochana :*, bo gdyby nie Ty wciąż bym tkwiła kolejny miesiąc z tym samym nagłówkiem i wyglądem. POLECAM W 100% TĘ OSÓBKĘ I JEJ BLOGA! :) http://vejjs.blogspot.com/ KLIKAJCIE!

Pozdrawiam :*

41 komentarzy:

  1. nigdy nie byłam u dermatologa, ale z tą 5min wizytą bez przyjrzenia się cerze to przesada :/

    a peelingu jestem ciekawa, ostatnio to moje ulubione kosmetyki pielęgnacyjne ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ostatnio dermatolog tez przepisał Klindacin T i niestety... Stosuję go od 2 miesięcy i zero poprawy. Mam nadzieję, że Tobie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co stosuje od wczoraj. Kuracja się odbywa 6-8 tygodni - zobaczymy co z tego wyniknie.

      Usuń
    2. Napisz proszę czy lekarz zalecił Ci stosowanie raz czy dwa razy dziennie? Mi tylko raz dziennie wieczorem i może dlatego słabo działa.

      Usuń
  3. Ja zmagając się z trądzikiem trafiłam pierwszy raz na dermatolożkę która obejżała z bliska moją buzię, a u mnie w przychodni siedzi baba ktora przyjmie cie spojrzy i od razu recepta :|
    Wiec wybralam sie do innego i dala mi leki ,masci ale cos widze ze znow jakies krosty mi wyskakuja i to chyba przez jesien tez cera lubi mi sie psuc na te pory roku :(
    I chyba wybiore sie na kontrole buzki no i poprosze o coś w razie W.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. U dermatologa byłam raz. Niby znana, polecana, a wyszłam rozczarowana i wkurzona. Miałam wrażenie, że wiem więcej niż ona, no i na koniec jej stwierdzenie: "w związku z tym, że była to krótka wizyta- 100zł". Rzekłabym nawet, że bardzo krótka, bo jakieś 5min. Pomijając fakt, że niczego sensownego się nie dowiedziałam. Mojej skórze również z bliska się nie przyjrzała. Sama nawet zadała mi pytanie jaki mam typ cery :P Naprawdę trzeba uważać z lekarzami, bo czasami możemy narobić sobie więcej szkód niż pożytku.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam balsamy farmony, ich konsystencje i boski zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje liczne wizyty u dermatologa wyglądały podobnie, więc zrezygnowałam w końcu i zaczęłam sama poszukiwać rozwiązań w internecie (tak wiem, to nie jest zbyt rozważne). W zeszłym roku poszłam tylko po receptę na Retin A, wygłosiłam przy tym referat na temat moich dotychczasowych doświadczeń z lekami na trądzik i bez problemu otrzymałam receptę.
    Moim zdaniem nie warto iść do "zwykłego" dermatologa w przychodni, trzeba poszukać po prostu dermatologa, który wykonuje tez zabiegi kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja byłam u dermatologa ,,po znajomości" więc wizyta była sympatyczna. Przypisał mi maść aknemycin i tabletki tetracyclinum i wszystko znikało :) niestety można brac ten lek najwyżej pół roku więc teraz nadal mi wyskakują syfki. Ale wszystkie ropniaki zniknęły :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak byłam u dermatologa dostałam ten sam żel ;p I też pani z daleka oceniła stan mojej skóry...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak umiejętność oceniania z daleka :D

      Usuń
    2. Widzę, że fajnych macie lekarzy :P

      Usuń
  9. nie chodzę do dermatologa, bo to co mi przepisuje nic mi nie pomaga, zazwyczaj na skórze mam tylko silne reakcje na nie dobre kosmetyki, ale już sama potrafię dojść do tego co mnie uczula i zapycha
    peeling tez dostałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, nie mam pojęcia, ale henną dzisiaj będę się farbować, a szampon akurat się skończył, więc już zacznę ten nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten peeling jest cudowny, a zapach zniewalający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie używałam więc nie wiem, ale zrobię to dziś!

      Usuń
  12. Niestety dalej ciężko jest znaleźć dobrego dermatologa, który zna się na trądziku, a nie traktuje go jak coś co w końcu samo minie :( Wiem to z doświadczenia, ale mi się w końcu udało spotkać dobrego :D Także nie zniechęcaj się jedną wizytą i na forach internetowych poszukaj opinii o dermatologach z twojej okolicy i zobacz, który się naprawdę zna na trądziku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co zobaczę jak ten żel na mnie działa, jeśli będzie szkodził, a nie pomagał to odwiedzę innego.

      Usuń
  13. jestem niesamowicie ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie ten peeling, ja też go otrzymałam i aktualnie jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dziś mam zamiar zacząć przygodę z nim :)

      Usuń
  14. nie chce Cie martwić ale mi Klindacin przepisał lekarz rodzinny na zwykłej wizycie i ten lek nic a nic mi nie pomógł
    do dermatologa nie chodzę od dawna bo nic mi nie pomógł - nie zależnie czy był to na Nfz czy prywatnie
    ciekawa współpraca - gratuluje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam jakiś wielkich problemów, ale liczę na odrobinę poprawy. Zobaczymy

      Usuń
  15. Miałam ten cudowny peeling, który pachnie nieziemsko i robił niesamowite rzeczy z moimi pryszczami na plecach, co mnie niesamowicie zdziwiło. A z lekarzami to wiadomo jak jest...

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam wizyty u dermatologa xD jeszcze żaden moich zaskórników nie wyleczył ;] i jeden też mi przepisał ten klindacin i niewiele pomógł, plus jeszcze miałam stosować jakąś maść matującą i też to nic nie dało... teraz mam przerwę i szukam dobrego lekarza dalej...

    OdpowiedzUsuń
  17. moja dermatolog przepisala mi kiedys wlasnie Klindacin ale na plecy bo tam niestety tez mam problem z trądzikiem i co jak co,ale mi pomogl :) obecnie uzywam tez masci metronidazol jelfa i differin na zmiane na twarz ,na poczatku pomagalo,ale przy dluzszym stosowaniu przestalo dzialac, rowniez tak jak Ty mam cere tłustą

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez nie mam najlepszych wspomnień z wizyt u mojej pani dermatolog. Widzę, że mamy podobny problem z cera niestety bo nikomu takiej cery nie życzę. U mnie tez jest lepiej niż w przeszłości ale to dlatego, że sama coś z tym robie - nie chcę wyglądac jak potwór. Tabletki visaxinum sa naprawde dobre. Potrafiły mi na kilka mieięcy zmniejszyć ilośc powstawanych pryszczy.
    Powodzenia w walce bo przede mna długa walka.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja moim poprzednich dermatologów źle wspominam. Ten do którego aktualnie chodzę jest świetny, bardzo mi pomógł. Mimo, że ma gabinet w którym bierze 80 zł za wizytę (niestety raz się przekonałam), to przyjmuję też na kasę i tych pacjentów traktuje tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ocenianie problemu zza biurka - skąd ja to znam! irytujące niesamowicie, nic dziwnego że pozniej ludzie leczą się przez wiele lat i nic nie pomaga. :(


    miłych testów, ja też dostałam ten peeling. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też ostatnio mam kryzys w związku i chyba czas zacząć nowy etap w swoim zyciu. Ach ta dorosłość, tyle możliwości...

    Byłam u dermatologa kilka lat temu, dwa razy. Raz nieprywatnie - dowiedziałam się, że po prostu jem za dużo czekolady, dwa - prywatnie - dowiedziałam się, że taki mój urok i to minie. Cóż, nie minęło. Tak naprawdę jak same nie damy sobie z tym rady to nikt nam nie pomoże - im zalezy na tym żeby leczyć a nie wyleczyć.

    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. No cóż.. ciężko trafić na dobrego specjalistę, czy to chodzi o dermatologa, czy nawet o "zwykłego" lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłam kiedyś u dermatologa, ale średnio mi to pomogło.. Dalej mam problemy z cerą, ale troszkę mniejsze niż w wieku 13 lub 14 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo :) ale chciałabym mieć idealną cerę :(

      Usuń
  24. Ja u dermatologa nigdy nie bylam i nie mam narazie zamiaru sie tam wybierać :) No i miłego testowania :)
    Zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mi Klindacin T pomagał tylko poczatkowo:/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...