Zakupy cz.2.

Cześć dziewczyny ;)

    Dwa dni temu siedząc z koleżanką przy dobrym piwie i chipsach ustalając kierunek naszej podróży w sierpniu (jezioro czy morze) dostałam cynk, że na Coke Live Festival w tym roku może być Florence And The Machine i kierunek zmienił się na Kraków. Oczywiście dopóki nie będzie oficjalnej informacji biletów nie kupuję, ale gdy tylko się pojawi zamawiam! :)
    Oczywiście we wrześniu z moim Mężczyzną planujemy wylot do "ciepłych krajów", piszę tak bo nie wiem gdzie nasz samolot wyląduje, ponieważ będziemy polegać na Last Minute.
    Dla niektórych z Was wakacje się już zaczęły, a wraz z nimi wojaże. Ja niestety najpierw muszę sobie zarobić na te wakacje, dlatego 6 dni w tygodniu spędzam w pracy. Przez co nie za często i nie na długo widuję się ze swoim Ukochanym  :(. No i nie mam tyle czasu ile kiedyś by pisać notki.
    Swoje kosmetyczne zakupy ograniczam jak mogę, bo zapas przeróżnych kosmetyków się wręcz kurzy. Jednak przy dzisiejszych zakupach w Rossmannie wiedziałam, że muszę kupić tusz do rzęs, szampon i kilka drobiazgów. Dodatkowo poszukiwałam koturn, a jak to zawsze wyszło kupiłam zwykłe płaskie sandały na wyprzedaży w Boti za 39,90zł. Poza tym wiecie wypłata dziś w mych rączkach :).

Może zacznę od "rossmannowskich łupów" :). Tu w sumie nie zaskoczę nikogo z tym tuszem do rzęs, ale ogólnie był już ostatni, a byłam w swoim Rossmannie koło 16:00. Czekał jakby na mnie. Kolor to Black Brown, ale nie przypomina w ogóle brązowego, a czarny.


(Tusz do rzęs Max Factor cena 14,99zł)

Drugim numerem jeden były szampony. Standardowo Babydream'ek wpadł do koszyka, a do niego dołączyła tym razem Isana. Polubiłam bardzo odżywkę do włosów z olejkiem z babassu, więc zapragnęłam mieć szampon. Zobaczymy jak się spisze.

(Isana cena 5,49zł, BabyDream 3,99zł)

Ha! I w końcu zakupiłam szczotkę do włosów. Nie że wcześniej nie miałam, ale ta którą mam teraz wygląda jakby przeszła nasiad 100-kilogramowego faceta. Bo jest wklęsła :D. Posiadanie tanich szczotek tak się kończy. Dziś w Rossmannie wzięłam już droższą, ale nie najdroższą.

(Maseczka 2,99zł, maszynka do golenia 2,99zł i szczotka 12,99zł)

Jest mega wielka i fajnie się nią czesze włosy. Zobaczymy jak się spisze dalej. Do niej dołączyła maszynka do golenia i maseczka Noni Care oczyszczająca.


I na sam koniec buciki! :) Marudziłam o koturnach, w końcu wyszłam w płaskich sandałach. Kobieta zmienną jest. Ale stwierdziłam, że wole płaskie i tyle. Miałam dylemat pomiędzy dwoma. Nawet robiłam foto w sklepie i wysyłałam do chłopaka, żeby się wypowiedział.


Mama nie potrafiła jednoznacznie mi powiedzieć czy doradzić, które lepsze. A facet powiedział "te po lewej, bo te drugie to dziecinne". No i wyszło na to, że te po lewej.


Jestem ciekawa jak będzie z trwałością, ale póki co cieszę się ładnymi sandałkami na lato :).

A Wy na moim miejscu, które sandałki byście wybrały ?

44 komentarze:

  1. u mnie o 10 już nie było MF :( ładne buty;)

    OdpowiedzUsuń
  2. co jak co, ale szczotka mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Butkii piekne! ;) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. w którym Rossie byłaś? koło Creatora? :) ja byłam z rana, wzięłam tusz mamie i sobie kilka 'drobiazgów' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no koło Creatora :) i została jedna ostatnia maskara :(

      Usuń
  5. Ładny lakier na paznokciach :) Ja bym chyba wolała te po prawej, choć fakt że bardziej dziecinne, ale obie pary mi się podobają, Uwielbiam odżywkę isany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam sobie kupić identyczne sandały a kupiłam koturny :) Koniecznie daj znać jak się sprawuje szampon, bo odżywka jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dam na pewno znać :) widzisz Ty miałaś kupić identyczne sandały a kupiłaś koturny, a ja miałam kupić koturny a kupiłam sandały hehe :D

      Usuń
  7. zdecydowanie wybrałabym te z czarnymi kwiatuszkami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczotka świetna. Mam podobną i moja spisuje się na 100% ;D
    A sandałki śliczne ;D
    Zapraszam:
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. mi sie udało dorwać czarną maskarę, ale ja byłam z rana :) i tak wzięłam ostatnią :P

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne japonki wybrałaś:)
    muszę kupić sobie taka szczotkę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie parę dni temu kupiłam sobie dokładnie te same sandały;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja rowniez wybralabym te co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja również wybrałabym te co pan doradził :)) są śliczne :)
    tusz fajny i szampon tez używałam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli mój facet jakiś tam gust ma :)

      Usuń
  14. ja też wybrała bym te po lewej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja byłam w Rossie o 10 i już wtedy było kiepsko z tymi tuszami...

    OdpowiedzUsuń
  16. No, no, zakupki fajne, ja też muszę się wybrać po Babydream'ka :) Mi zdecydowanie bardziej podobają się te, które kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym wybrała te po prawej :) Ale te, które ostatecznie wybrałaś też są bardzo ładne :)

    Maseczka Noni Care ślicznie pachnie :) A tusz MF jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chociaż moje wakacje się dopiero zaczęły (wczoraj po południu!)to nie będą polegały na odpoczynku. Pracuję jakieś 5/6 dni w tygodniu w mojej kawiarni i robię jeszcze kilka projektów. Raczej jedyny wypad na jaki sobie pozwolę to tydzień w Egipcie, który zaplanowałam już jakiś rok temu. Więc, kochana, też muszę na nie zarobić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. HA! Mam identyczną szczotkę...a inna sprawa - MAM TE BUCIKI po prawej :D przypomniałaś mi o nich. Rok temu je kupiłam :) muszę je wyjąć z szafki.

    No, ale..te po lewej też fajne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie od szampony BabyDream bardzo swędzi skóra głowy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sandałki ładne, rzeczywiście te z lewej lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. babydream i Isana wylądowały i na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kuleczki ładnie rozświetlają buzię :) ooo, my też korzystaliśmy z last minute :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Buty bardzo ładne :) Widziałam podobne ale w turkusie i zastanawiam sie czy ich sobie nie kupic... :)
    Pozdrawiam, Klaudia ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też osobiście brałabym te po lewej ;PP dobrze chłopak doradził! :D a co do tej odżywki to jeszcze nie miałam okazji jej testować, nie wiem jakim cudem ;o ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. dobrze ci chlopak doradzil :) finanse i rachunkowosc? witaj w moim swiecie ;)

    zapraszamy do nas:

    http://being-brainwashed.blogspot.com

    http://being-brainwashed.blogspot.com

    http://being-brainwashed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Też na początku września będziemy polować na last minute. Jeszcze mi trochę kasy brakuje na wakacje, a i tak będzie skromniej niż w tamtym roku ;/

    U mnie już po kilku minutach od otwarcia niczego nie było, nie dość, że ludzie pazerni to i ekspedientki biorą hurtem... chamówa, ale i tak moja mama mi jeden upolowała.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdecydowanie te po lewej! Takie charakterystyczne, oryginalne bardzo, jak dla mnie :)) Na lato płaski bucik najlepszy. Moje wszystkie obcasy leżą po szafach, a latam w płaskich klapkach albo w balerinach :D pozdr

    OdpowiedzUsuń
  29. Sliczne te sandałki :)! Facet dobrze doradził :)!

    OdpowiedzUsuń
  30. Sandałki są śliczne :) Ja dzisiaj wybieram się na poszukiwanie butów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. te po lewej zdecydowanie lepsze :) obserwuję i zapraszam: www.nenkablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. MF 2000calorie to mój ulubiony tusz :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...