Rilanja - kremowa oliwka pod prysznic.

Cześć dziewczyny :),

     Wczorajsze 11 godzin w pracy zrobiło swoje. Czuje się ledwo żywa, do tego jak zwykle mój domofon padł ofiarą ulotkarzy o godzinie 8 rano! WRRR... Jakby tego było mało obudziłam się z wychodzącym wulkanem na nosie i opryszczką! No po prostu chyba już nic mnie dziś nie zaskoczy ;/.
Błagam dziewczyny jeśli znacie jakiś sposób który sprawi, że ta opryszczka zniknie w 24h dajcie znać. Póki co walczę z nią Hascovir'em. A czemu tak się przejmuję? Bo w czwartek są chrzciny siostrzenicy mojego faceta i jak tu się pokazać tak jego całej rodzinie ;(. Normalnie aż nie wiem czy iść.
   Jak mogłam zapomnieć! ;/ YH! Dziękuję Wam moje kochane blogowe koleżanki i przyjaciółki za miłe życzenia urodzinowe. Mam nadzieję, że wszystkie się spełnią! :)

   Ale zmieńmy temat na coś przyjemniejszego, a dla mnie bardzo bo umilało mi prysznic od kilku tygodni. Mowa o kremowej oliwce pod prysznic dostępnej w sieci drogerii Schlecker. Jeśli chodzi o te drogerie to czytałam ostatnio, że ma je wykupić właściciel jakże znanej Natury. Ile w tym prawdy - nie wiem. W każdym bądź razie drogeria pozytywnie mnie zaskoczyła. Byłam w niej dwa razy, za drugim trochę wybrakowane półki :(. Ale odkryłam Rilanja i Basic (niestety również wybrakowane ;( wiec nic nie kupiłam).


Produkt należy do zdenkowanych i nie ma nawet kropli by pokazać Wam konsystencję. Spodobał się on również mojej mamie, więc zniknął o wiele szybciej niż myślałam :(.
Moja wersja jest z olejkiem arganowym, a do wyboru było tych wersji multum. Nie pamiętam już jaka cena albo niecałe 4zł albo 5zł. Pamiętam, że przyciągnął mnie zapachem, bo przypominał mi olejek do opalania, a ja zapach olejków do opalania jakoś wyjątkowo lubię. Kojarzy mi się z morzem, plażą i wakacjami.


Czy stał się "luksusowym zabiegiem pielęgnującym" ? Raczej nie, bez przesady ;). Ale spisał się rewelacyjnie, bo nie wysuszał mojej skóry, która jest czasem tak sucha, że aż swędzi. Do tego zapach, konsystencja (dość gęsta) i dobrze zmywał. Czego chcieć więcej od żelu/kremowej oliwki?
Ja od tego typu specyfików nie wymagam za wiele, nie wiem czy to dobrze czy źle.
Żałuję, że nie zaopatrzyłam się w więcej, bo tej sieci drogerii u mnie nie ma, a trafiłam na nią na przypadkowym wyjeździe. Jeżeli nadarzy się okazja to na pewno zakupię kolejną oliwkę pod prysznic.

Dla zainteresowanych skład:

Szkoda, że nie robią większych wersji pojemnościowych, bo te 300 ml na dwie osoby znika w mig. 

Plusy:
+ zapach
+ cena
+ nawilża
+ dobrze zmywa
Minusy:
- dostępność ;(

Powiem Wam szczerze, że kiedyś bałam się produktów wypuszczanych typowo pod drogerię (Isana, Alterra, Rilanja itd.), ale od dłuższego czasu przekonałam się do nich i nie żałuję! Często dzięki temu zaoszczędzamy pieniążki, a mamy wcale nie gorszy jakościowo kosmetyk.

Właśnie dostałam paczkę z nową współpracą, ale o tym opowiem Wam w następnej notce :).

Pozdrawiam :)

26 komentarzy:

  1. u mnie niestety nie ma tej drogerii :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... Masz w domu maść HASCOVIR? Ona jest bez recepty na opryszczkę. Mnie zawsze pomaga :) może i Tobie też pomoże? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie jej używam, ale ona leczy mi ok. tygodnia :(

      Usuń
  3. ja też go nigdzie nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Z olejkiem arganowym miałam żel pod prysznic Fa, i też pięknie pachniał, kosmetyki z tym skłądnikiem są bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama go uzywam i jestem z niego bardzo zadowolona, ale fakt jest taki jak mowisz... trudna dostepnosc to bardzo wielki minus...
    Zapraszam do mnie na bloga na konkurs - do wygrania torebka kopertówka z H&M :)

    Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam w Schleckerze, bo mam zupełnie nie po drodze XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też :D na tę drogerię natknęłam się w Strzelinie!

      Usuń
  7. Ciekawa jestem zapachu, mmm.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może faktycznie warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie też nie ma tej drogerii

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się ostatnio przekonałam do plasterków :) są świetne! nie widać ich, są higieniczne i bardzo szybko goją! Może nie w 24h ale tak 2-3 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie sobie wczoraj zakupiłam :)

      Usuń
  11. hm ciekawe;) może warto spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi opryszczka pojawia się bardzo sporadycznie, a wtedy ratuje mnie właśnie HascoVir. Dzisiaj jest już lepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. średnio, ale mam nadzieję, że jakoś ją wylecze!

      Usuń
  13. Ja wyleczyłam przez noc ALOESEM, aż się rano zdziwiłam że nie ma po niej nawet zaczerwienienia ;on ale nie wiem czy na każdego zadziała

    OdpowiedzUsuń
  14. mr... wydaje się przyjemny :)
    też kiedyś się bałam tych produktów wypuszczanych dla drogerii, przekonałam się dzięki blogom :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie przepadam za zapachem samoopalacza,więc chyba nie zakupię,ale recenzja bardzo przydatna i ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super:*:*:*:*:*
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam kochana:):* i zapraszam do mnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie za bardzo lubię tą firmę

    Zapraszam do mnie :
    http://meskakosmetyczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. discount bikes london
    Excellent Working Dear Friend Nice Information Share all over the world i am really impress your work Stay Blessings On your Work...God Bless You.cheap bikes

    OdpowiedzUsuń
  19. zapach mnie ciekawi, więc może może spróbuję :)
    obserwuję i zapraszam do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. też miałam tą oliwkę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...