Odżywka Eveline "Paznokcie Twarde i Lśniące jak diament".

Cześć dziewczyny :),

Jak tam po Świętach? :) Kurcze tak mi szybko minęły, że już nawet nie pamiętam, że były jeszcze wczoraj. W każdym bądź razie spędziłam je w rodzinnym gronie, z przepysznymi wyrobami wychodzącymi spod rąk moich rodziców.
Ostatnio gdy pokazałam Wam moje zakupy odezwał się głos w postaci Ani (którą serdecznie pozdrawiam) bym napisała recenzję odżywki Eveline.


Te z Was, które czytają dokładnie moje posty wiedzą, że byłam w Szkole Kosmetycznej przez pół roku. Przez namowę dziewczyn z grupy zapisałam się na kurs Manicure Hybrydowego, jako że byłam uczennicą tej szkoły kosztował mnie mniej. Po kursie zauroczona efektem i trwałością stwierdziłam, że zakupuję cały sprzęt, który jest mi do niego potrzebny by sobie go robić. Za wszystko łącznie z lakierami zapłaciłam ponad 200zł.
I tak wpadłam w szał robienia paznokci sobie co ok. 2 tygodnie. Ma głupota była tym większa, że nie robiłam przerw między zmianami kolorów. Po chyba 4 albo 5 razie moje paznokcie aż piekły. Jeden złamał mi się nawet wzdłuż! Nie wiedziałam co mam robić.
Pierwsze co to oczywiście schowałam ten cudowny sprzęt, który zrobił mi niemiłosierne kuku. I zabrałam się za ratowanie mych paznokci. Miałam akurat pod ręką tę odżywkę, ponieważ gdy pracowałam w Drogerii jedna z przedstawicielek firmy Eveline poleciła mi ją.
Nie wierzyłam zbytnio w jej efekty, bo już nieraz słyszałam opowieści o idealnych odżywkach, które okazywały się bublem.
Moje paznokcie wyglądały tak jakbym ich w ogóle nie miała, więc gdy nałożyłam pierwszą warstwę odżywki miałam wrażenie, że wypalają mi się doszczętnie (jednak nic takiego nie miało miejsca). Niestety nie mam zdjęć z tego okresu to i może lepiej.


Po kilku użyciach zauważyłam znaczną poprawę, ale wiedziałam że odratowywanie mych paznokci zajmie dłużej niż bym chciała. Po około miesiącu regularnego stosowania me paznokcie trochę odżyły, stawały się  twardsze, ale były jeszcze bardzo krótkie. Dopiero po dwóch miesiącach zauważyłam, że już się nie łamią, nie rozdwajają i po zniszczonej powierzchni nie ma śladu. Gdy już doszłam do tego efektu mogłam je z dumą zapuszczać!

Dziś mam już trzecią buteleczkę odżywki i nie zamienię jej na żadną inną! Chwalę sobie to, że ma wygodny pędzelek, więc odżywka nie rozlewa mi się na boki i mogę ją wygodnie aplikować.

stan moich paznokci na dziś

Jeśli chodzi o stan moich paznokci to pewnie były by dłuższe, ale co jakiś czas je podpiłowuje ponieważ nie lubię mieć "szponów" ;).

Jak stosuję odżywkę?
Tak jak zaleca producent, czyli pierwszy dzień - 1 warstwa, drugi dzień - 2 warstwa. trzeci dzień - 3 warstwa, czwarty dzień - zmywam.  

Jej pojemność to 12ml i jest ważna 12 miesięcy od otwarcia.


Plusy odżywki:
+ tania (ok.10zł)
+ wydajna (używam ją z mamą zgodnie z zaleceniami producenta i starczy nam na ponad miesiąc)
+ działanie
+ dostępność
+ wygodny pędzelek
+ szybko schnie
+ długo utrzymuje się na paznokciach
+ polski produkt
Minusy:
- wysusza skórki :(

Według mnie wysuszanie skórek nie jest aż takim minusem w porównaniu do tego jakie efekty osiągnęłam dzięki niej. Poza tym wspieram od jakiegoś czasu POLSKI RYNEK, przynajmniej staram się :).
A tu jeszcze dla niedowiarków!

stan moich paznokci ok. tydzień temu

i dziś :)

Pozdrawiam :)


53 komentarze:

  1. Efekty tych odżywek są zaskakujące i niejedne paznokcie uratowały :) ile kosztował Cię kurs manicure hybrydowego?:) bo w mojej szkole też zamierzam sobie zrobić :) ale będę ostrożna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 zł z certyfikatami w dwóch językach :)

      Usuń
    2. Wow to niesamowicie tanio!

      Usuń
  2. z chęcią wypróbuję,bo moje paznokcie ostatnio strasznie się rozdwajają

    OdpowiedzUsuń
  3. wow efekt jest!

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w ten sam sposób sobie zniszczyłam swoje paznokcie, przez 2 miesiące nic tylko utrwardzałam je w lampie ;( i widze że ten produkt naprawde działa bo nie Ty jedna go zachwalarz, więc idę dzis po tą odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tej nie próbowałam, ale uwielbiam Eveline 8w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ehhh masz rację, święta mijają stanowczo za szybko... A co do odżywki to słyszałam o niej same superlatywy. Sama jednak nie używałam, bo (odpukać:P) mam mocne paznokcie. Staram się je jednak codziennie przed snem nacierać olejkiem rycynowym bądź zwykłą oliwką Hipp żeby zawsze takie były i widzę, że ta kuracja dobrze im służy. I do tego skórki wyglądają coraz ładniej. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo ładny kształt paznokci:) Ta odżywka to mój ulubieniec:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna chodzi mi po głowie kupno tej odżywki... Pytanie: czy po niej szybciej rosną paznokcie? Bo tego bym właśnie nie chciała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą odżywkę, moje paznokcie też uratowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle osób ma tą odżywkę,że ja też muszę ją mieć ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna odżywka:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. ale śliczne paznokcie :)
    u mnie akurat ta się nie sprawdza;[

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post ♥ ; P + Zapraszam na nowy post u mnie ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. kochana dziś poleciałam i go kupiłam :) hehe po Twojej recenzji, ta druga odżywka 8w1 ma identyczny skłąd jak ta z diamentem

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna odżywka :) Ale niestety potwierdzam, że wysusza skórki :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę że grono fanek Eveline z dnia na dzień coraz bardziej się powiększa.

    OdpowiedzUsuń
  17. dzięki:) moja ulubiona odżywka! długie masz pazurki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale masz piękne i zadbane paznokcie! O tej odżywce słyszałam wiele dobrego. Ja posiadam preparat Eveline na skórki i też jestem zadowolona:) Buziaki i jak będziesz miała wolną chwilę to zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo za miłe słowa ;)

      Usuń
  19. Kochana, ja mam maksymalny wzrost i robię sobie tą kurację, ale za 2tyg kończę i zaczynam 8w1, bo ponoć jest najlepsza :)
    Twoje paznokcie są śliczne! Masz piękną, długą płytkę! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałaś Otagowana u mnie :D TAG : 5 moich urodowych obsesji
    http://bayje.blogspot.com/2012/04/tag-5-moich-urodowych-obsesji.html

    OdpowiedzUsuń
  21. a w jaki sposób zdejmowałaś te lakiery hybrydowe ? i jakiej były firmy ? pytam bo też trochę się w to bawiłam

    OdpowiedzUsuń
  22. zależy jaki ten aceton ? jak czysty to zabójstwo dla paznokci ,
    ja mam hybrydy Mistero Milano i schodzą pod zmywaczem Isana po 5 minutach , nie zauważyłam zniszczenia paznokci po tym a tylko 1 paznokieć jak sobie zdarłam leżąc w wannie to był bardzo osłabiony i cienki

    OdpowiedzUsuń
  23. NeoNail chyba nie cieszy się dobrą sławą , szkoda że się zraziłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre produkty mają ponoć okropne (moja chrzestna robi tipsy to wiem) ;)

      Usuń
  24. love your nails!!
    amazing blog!!

    OdpowiedzUsuń
  25. o kurcze, wygląda nieźle :) masz piękne paznokcie ;)
    skusiłabym się na tą odżywkę, ale w sumie jestem tak niesystematyczna, ze pewnie po tygodniu bym przestała malować pazurki tą odżywką... nie potrafię żyć bez kolorowych lakierów :) co z resztą teraz przypłacam tym, że niedawno nowym lakierem odbarwiłam sobie paznokcie na paskudny żółty kolor i teraz muszę czekać jak odrosną bo ta 'piękna' żółć nie schodzi niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  26. ma w składzie formaldehyd,
    ale na opakowaniu jest napisane, żeby omijać skórki, bo może wysuszać
    oliwka, albo tłusty krem na skórki i będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja Ci wierzę bo sama używam odżywek z tej serii ale przerzuciłam się teraz na tą 8w1 moim zdaniem jest trochę lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy nadal stosujesz odżywkę? Na zdjęciu widać przebarwienia płytki. Wygląda jakby pod paznokciem tworzyła się kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje paznokcie tak wyglądały po manicure hybrydowym, nie miałam praktycznie paznokci ;/. Co na nie nałożyłam czułam niesamowity ból i pieczenie jakby wszystko mi się wżerało w resztki płytki. Po pewnym czasie gdy odżywka pomogła mi odbudować paznokcie to zniknęło :). Aktualnie rzadko po nią sięgam.

      Usuń
  29. ta odżywka jest super, popieram :)
    używam ją z przerwami i w końcu mogę zapuszczać paznokcie, a nie podcinać ciągle, bo boki się łamią..

    OdpowiedzUsuń
  30. ja podobnie jak Ty byłam tą odżywką zachwycona każdy mówił mi że mam piękne paznokcie do czasu aż trafiłam na negatywny komentarz o tej właśnie odżywce i zamiast pomóc tak naprawdę zrujnowała moje paznokcie. Byłam w trakcie używania drugiej buteleczki ale na szczęście przestałam. Paznokcie faktycznie się nie łamały i były twarde a pomalowane odżywką wyglądały pięknie jednak po zmyciu zmywaczem gdy przyjrzymy się dokładnie paznokciom nieźle się przerazimy jedno słowo ONYCHOLIZA radzę Ci o tym poczytać i jak najszybciej wyrzucić odżywkę do kosza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam o tym, było głośno o tym na blogach. Powiem szczerze nie wszystko działa tak samo na każdego. Ja aktualnie odżywki nie używam, jeśli to robię jest to sporadyczne. Moje paznokcie są póki co w dobrym stanie, więc nie używam jej.

      Usuń
  31. Dobrze, że udało Ci się uratować paznokcie, jednak radziłabym uważać na tę odżywkę, bo może zrobić dużą krzywdę, przeczytaj koniecznie http://annamariafelicyta.blogspot.com/2012/09/fantastyczna-czy-toksyczna-odzywka-do.html Diamentowej to też dotyczy, bo mają takie same składy. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam tą odżywkę! Uratowała moje paznokcie kiedy to te były w fatalnym stanie. Jednakże dowaliłam po całości - po miesiącu stosowania kiedy moje paznokcie wyglądały tak jak o tym marzyłam zaczęłam je malować normalnymi lakierami stosując odżywkę jako podkład - znowu wszystko wróciło do prawie pierwotnego stanu i kurację muszę zaczynać od nowa...

    OdpowiedzUsuń
  33. też mam tą odżywkę! jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wydaje mi sie, ze mozna po niej dostac raka skory...

    OdpowiedzUsuń
  35. Początkowo odżywka była bardzo dobra, paznokcie wyglądały pięknie. Do czasu, gdy przestałam jej używać. Paznokcie zaczęły się łamać, pęcherzyki powietrza zaczęły pojawiać się pod nimi, a teraz zaczynają szkodzić. Pani dermatolog powiedziała, że to po bardzo silnym lakierze do paznokci lub odżywce.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...