Dziś coś o mnie :)

Hej dziewczyny :),
Dziś trochę inna notka, nie za bardzo kosmetyczna. Stwierdziłam, że zaprezentuję się Wam w jakimś stopniu i opowiem coś więcej o sobie i pokażę jak się "zmieniałam" w ostatnim czasie :).

Te z Was, które przeczytały dział "o mnie" wiedzą, że cieszę się ostatkami 19-nastki. W liceum moim wielkim marzeniem było zostać kosmetyczką, więc po maturze złożyłam papiery do jednej ze szkół we Wrocławiu i uczyłam się przez pierwszy semestr w Szkole Kosmetycznej. Jednak po pewnym czasie zrezygnowałam z tej szkoły z pewnych powodów, których nie będę tu już poruszać. Moi rodzice byli trochę źli, że mam pół roku w plecy i "wybrzydzam". Ale pogodzili się z tym, za co im dziękuję. W międzyczasie zrezygnowałam z pracy w osiedlowej drogerii.

Nastąpiła pora na kolejną decyzję, bo co dalej?  
Otóż chcę iść na studia - Finanse i Rachunkowość. Czy się w tym odnajdę nie wiem, jestem człowiekiem błądzę. Mam nadzieję, że jednak tym razem mój wybór ( pod względem szkoły) będzie strzałem w 10!:)

Dlaczego blog?
Zawsze chciałam prowadzić bloga o kosmetykach, ale zawsze gdy zaczynałam go zakładać w głowie pojawiały się myśli "ale po co Ci to", "zobacz ile już dziewczyn w tym siedzi" itp. Przełamałam się i tak od ponad miesiąca "spamuje" tu Was tymi wypocinami ;). Blog przynosi mi wiele radości, każdy Wasz komentarz, odwiedziny to powód do uśmiechu. Wiele z Was jest tak sympatycznymi osobami, że nie umiałabym teraz zniknąć z blogowego świata.

Życie miłosne?
Jeśli w ogóle można je tak nazwać... O swojego faceta walczyłam bardzo długo bo prawie 3 lata. Zaczęliśmy od przyjaźni i mimo, że mnie odrzucał jako dziewczynę to ja gdzieś z boku zawsze byłam. Wiem, wiem dziewczyna nie powinna walczyć o faceta. Ale gdy się czuje, że to ten jedyny ciężko jest sobie odpuścić. I tak w kwietniu 2011 nasze drogi się połączyły i do dziś jesteśmy razem. Także od przyjaźni do miłości.

Jak wyglądam?
Nie lubię się pokazywać zbytnio, bo dziewczyny mam kompleksy. No ponoć jak większość, ale gdy patrzę na te wszystkie idealne kształty i twarze to mam wrażenie, że spadłam z jakiejś obcej planety. Jednak, że wiele z Was już znam to chciałabym byście mnie zobaczyły. Dlatego zamieszczę kilka zdjęć od 2008 roku do dziś.







Wiem dziewczyny, że pewnie pod tą notką nie będzie burzy komentarzy. Po prostu chciałam pokazać Wam kto siedzi po drugiej stronie i skrobie te wszystkie recenzje kosmetyczne :).
Pozdrawiam i życzę Wam dziewczyny udanego i słonecznego weekendu! Korzystajcie z pogody, bo jest rewelacyjna :).

32 komentarze:

  1. Życzę powodzenia na studiach! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladnie wygladasz ;) masz swietne włoski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobnie jak ty, również interesują mnie kosmetyki,nowinki itp ,ale też mnie nie interesuje "znęcanie" się nad kimś hihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie notki :) miło się co nieco dowiedzieć o drugiej stronie :)

    tez kiedyś chciałam iść na kosmetyczkę, ale jakoś wcześniej na szczęście doszłam ze to nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też bardzo lubię pisać bloga, lubię Was, to nie prawda, że jak stwierdziłaś "po co ci to", myslę, że kaza nowa osoba coś wnosi, jedni zostają inni nie, i tak to się kręci:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ma za co, :) zawsze piszę to co czuję
    za bardzo wciągający jest ten świat:)ja nie mogę się oderwać:)ale dobrze mi z tym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. też walczylam o swojego faceta i od tego smaego czasu co wy jestesmy razem, myślę,ze związek od przyjaźni po miłość jest dobrym rozwiązaniem, pod warunkiem,ze obie strony chcą tego samego :)pozdrawiam i powodzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo sympatycznie wyglądasz :)))
    u mnie odwrotnie troszkę... też marzyłam o kosmetycznej szkole, ale nawet nie próbowałam z nią i trochę żałuję, poszłam na Uniwersytet Ekonomiczny...
    życzę Ci powodzenia, może polubisz... ja finanse jako takie lubiłam ;) (bardzo przystojny wykładowca był i miło się słuchało nawet o kredytach :)))))
    ale rachunkowości szczerze nienawidzę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem tak: studia to strata czasu i pieniędzy. Chyba, że masz konkretne znajomości. Skoro interesujesz się kosmetykami idź sobie na kurs/do szkoły policealnej na kierunek wizaż. Ja miałam tak zrobić lata temu...Niepotrzebnie poszłam na studia z których nic nie mam...Aha, zapisuję się na wizaż i stylizację w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie że pokazałaś nam swoją drugą stronę :) Ja jestem w szkole kosmetycznej i wcale tego nie żałuję bo chłonę wszystkie informacje jak kamfora :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz cudowne włoski :) Życzę Ci powodzenia na studiach i wytrwałości w dalszym prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydajesz się być bardzo sympatyczną osóbką :) A tego typu wpisy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Berlin! <3 :D
    lubię czytać takie prywatne posty :D

    OdpowiedzUsuń
  14. też lubię czytać takie prywatne posty, bo dzięki nim możemy lepiej poznać atorkę bloga:) Mnie z kolei kosmetologia coraz bardziej wciąga, skończyłam już kurs wizażu i paznokci, więc kto wie, może jeszcze pójdę do szkoły:)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie było o tobie przeczytać;) pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostałaś otagowana. Zapraszam do zabawy:
    http://slomianyzapalmoj.blogspot.com/2012/03/tag-musze-to-miec.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo Ci ładne w rozpuszczonych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I did not know about your blog!! wao is really cute! i'm following now :) would u like to follow eachother? ^^
    www.meryswardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł z tym postem. :) Myślę, że każda bloggerka powinna taki zamieścić.
    Jeśli chodzi o te "pół roku w plecy", to dobrze, ze zorientowałaś się po pół roku a nie dużo później. Narazie jesteśmy jeszcze młode, więc możemy przebierać.

    + Otagowałam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawa notka ;)
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, że sympatyczna z ciebie osoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy post:) Czasem trzeba walczyć o mężczyznę:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię czytać takie posty o sobie;) poznajemy się wtedy i każdy czegoś nas uczy;) powodzenia oby tak dalej;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo cieszę się, że mogłam Cię "poznać":) Uwielbiam czytać takie notki:) Ja jeszcze nie mam odwagi, by napisać taką notkę o sobie, dlatego Ciebie podziwiam:) I naprawdę nie powinnaś mieć żadnych kompleksów, bo śliczna z Ciebie dziewczyna i masz super włosy:) I pamiętaj ideałów nie ma, a te wszystkie panienki z okładek to w większości zasługa dobrego programu graficznego:)

    OdpowiedzUsuń
  25. im starsza tym lepsza:)
    tak sobie pomyślałam, że jakby to rozwinąć mógłby wyjść fajny TAG:)

    OdpowiedzUsuń
  26. to pomyśl nad tym, jak będzie trzeba to pomogę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...