Zakupowy (szał?) haul :)

    Dawno nie byłam aż tak chora, czyli rozłożona na 2 tygodnie, nie mając siły totalnie na nic! Dlatego też żaden post się tutaj nie pojawił, a chciałam Wam pokazać moje zakupy z Niemiec jak i z Polski, które poczyniłam w ostatnim czasie. Są to głównie kosmetyki, ale pojawiają się też ubrania.
Niestety do tej pory nie doszło mi kilka paczek po akcji Black Friday, Cyber Monday czy darmowej dostawie, więc nie będzie tu wszystkiego.


    Na początku listopada udałam się do Frankfurtu nad Menem do mojej przyjaciółki i tam poczyniłam małe zakupy w DM i głównie w Pimkie. Jak bardzo lubię Primark, tak tym razem miałam wrażenie, ze nie ma tam nic! Niestety...
W DM zakupiłam oczywiście na zapas jajeczko Ebelin, które już nieraz tutaj pokazywałam, więc uważam, że nie ma sensu pokazywać go po raz kolejny. Poza tym kupiłam odżywki Garniera (których nie ma w PL) oraz krem na noc i na dzień również z Garniera, które miała moja przyjaciółka i bardzo mnie zainteresowały. Niestety nie pamiętam cen, ale wydaje mi się, że odżywki były koło 1,50 euro, a oba kremy kosztowały koło 10-11 euro.



Na pewno dobrą informacją jest to, że teraz w niektórych DM'ach są szafy Nyx'a, więc wielbicielki ich matowych szminek i nie tylko będą zachwycone!
Poza tym miałam sobie w końcu kupić Lush'a i jak zwykle "olałam" temat, by później żałować, że nie kupiłam - norma...
Jeśli chodzi o ubrania to skusiło mnie głównie Pimkie. Co najśmieszniejsze, gdy mieli sklep stacjonarny we Wrocławiu nigdy do nich nie zaglądałam, a we Frankfurcie kupiłam u nich aż 3 rzeczy, a podobało mi się praktycznie wszystko. I tak o to kupiłam różowy (to dziwne jak na mnie) sweter oraz dwie bluzki, jedna z krótkim, druga z długim rękawem. Jednak łączy je jedno, przepiękne kołnierzyki!



    Przy okazji Black Friday pokusiłam się na małe zakupy w Natura Siberica, gdzie kupiłam 5 szamponów, krem do twarzy i peeling. Promocja -30% jak widać była skuteczna. Ponadto z okazji czarnego piątku skorzystałam z promocji w Nyx, ale do tej pory nie przyszło do mnie zamówienie, więc nie mam jak Wam go pokazać :(. I jest z nim jakiś problem, więc mam nadzieję, że w ogóle zobaczę moje zamówienie na oczy.




8 komentarzy:

  1. zauroczyły mnie te kołnierzyki przy bluzkach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. 5 szamponów to niezły zapas! :) Ja ostatnio uzupełniałam lub wymieniałam garderobę, dlatego w kosmetykach miałam przerwę. Ale ostatnio stwierdziłam, że brakuje mi czegoś ot tak, tylko dla siebie i też kilka rzeczy mi wpadło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo super nowości, ja czekam na zamówienia z końca listopada . w grudniu kupuję tylko prezenty świąteczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzo fajnych nowosci, podobam mi sie, tan szampon Dr Konopka's, chetnie bym wyprobowala ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tych odżywek Garniera. Szkoda że nie ma ich w Polsce :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dr Knopka chodzi mi po głowie dłuższy czas jestem go bardzo ciekawa :)Odzywki Garniera u mnie sprawdzają się rewelacyjnie zawsze :)
    Zapraszam :klik

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już się martwię o moje jajeczko, skąd wezmę kolejne :P śliczne te kołnierzyki, na insta już podziwiałam;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...