Olejek do włosów Khadi stymulujący porost.

    Osoby, które chorują na niedoczynność tarczycy jak ja pewnie wiedzą co to jest wypadanie włosów i nie są to 3 włoski na krzyż po przeczesaniu włosów na szczotce. Dlatego staram się jak mogę dbać o moje włosy odpowiednią pielęgnacją. Z pomocą przychodzi mi tutaj olejek do włosów od Khadi, który pochodzi ze sklepu Helfy.



    Ziołowy olejek stymulujący wzrost włosów z Amlą ma szklaną butelkę z pipetą o pojemności 100ml. Produkt ma za zadanie przyspieszyć porost włosów, zmniejszyć ich wypadanie, a oprócz tego wzmocnić je, nadać im blask i usunąć łupież. Łupieżu nie mam, więc pod tym względem ciężko będzie mi ocenić skuteczność olejku.
Olejek ma w swoim składzie olej sezamowy, kokosowy, z nasion marchwii, z wyciągu z rozmarynu oraz olejek rycynowy. Jednak żaden z nich nie wybija się zapachem na pierwszy plan, a ich mieszanina momentami przypomina mi popiół (nie wiem dlaczego). Nie jest to zapach nie do zniesienia, ale na pewno nie przypadł mi za bardzo do gustu. Jednak w przypadku tego typu produktów zapach dla mnie nie jest najważniejszy, a działanie! Dlatego też się skupię na nim, ale najpierw wycinek ze sklepu Helfy o samym olejku.


"Problem wypadania włosów dotyka wielu osób. Dla nich firma Khadi przygotowała niezwykle skuteczne rozwiązanie - ziołowy Olejek Stymulujący Wzrost Włosów. Olejek przyspiesza porost włosów i zapobiega ich utracie. Jest wykonany z najlepszych naturalnych ziołowych składników. Odżywia włosy, sprawia, że stają się sprężyste. Zawarta w nim Amla nadaje włosom blask, wzmacnia, ochrania przed infekcjami skóry. Usuwa łupież.
Wykonany na bazie oleju sezamowego, kokosowego i rycynowego.
Olej sezamowy wnika w głąb włosa, odżywiając go od cebulek aż po końce.
Olej kokosowy odżywia włosy.
Olej rycynowy przyspiesza wzrost włosów.
Amla nadaje włosom blask, wzmacnia, ochrania przed infekcjami skóry, usuwa łupież, przyśpiesza wzrost, zapobiega przedwczesnemu siwieniu i wypadaniu.
Bala wzmacnia włosy oraz nadaje im witalność.
Olej z wyciągiem z rozmarynu posiada silne właściwości odkażające, zapobiega powstawaniu infekcji skóry głowy oraz powstawaniu łupieżu.
Bhringaraj działa odżywczo na skórę głowy. Zapobiega wypadaniu włosów, łysieniu i siwieniu włosów oraz rozdwajaniu się końcówek. Sprawia, że włosy są miękkie oraz podatne na układanie
Brahmi nadaje sprężystość
Olej z nasion marchwi odżywia włosy.


Objętość netto: 100 ml"


Skład:
Sesamum Indicum Oil *, Cocos Nucifera Oil *, Ricinus Communis Oil (Castrol),Eclipta Alba (Bringaraj) Leaf Extract, Bacopa Monnieri (Brahmi ) Leaf Extract, Sida Cordifolia (Bala) Extract, Butea Monosperma (Palasa) Extract, Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee) Seed Extract, Abrus Precatorius, Emblica Officinalis Fruit Extract*, Citrullus Colycynthis (Koloquinthe) Seed Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosmarin) Essential Oil*, Daucus Carota Seed Oil, Tocopherol , Cinnamomum Camphora Extract, Onosma Hispidum Extract Linalool**, Limonene**

* składnik pochodzący z upraw ekologicznych
** otrzymane z naturalnych olejków eterycznych.


    Olejek chciałam przetestować właśnie z myślą o moim wypadaniu włosów i przesuszonych włosach z tendencją do rozdwajania się. Dlatego też oczekiwałam dobrego nawilżenia. Czy produkt się u mnie sprawdził o tym niżej :).
    Za cenę 42 zł dostajemy 100ml pojemności, dla jednych może się to wydawać dużo jak na taką pojemność, dla innych cena nie będzie grała znaczenia. Ja powiem tylko tyle - olejek jest bardzo wydajny, więc cena jak najbardziej mi odpowiada. Tego typu produkty stosuję raz, masymalnie dwa razy w tygodniu na noc i rano zmywam delikatnym szamponem. Uważam, że zbyt częste nakładanie olejów na włosów nie jest najlepszym pomysłem, ale mogę się mylić. To tylko moje odczucia.
    Po zmyciu włosy są gładkie, błyszczące i nawilżone, natomiast przy dluższym stosowaniu zauważyłam naprawdę szybszy wzrost włosów. Natomiast nie ukrywam, że zależało mi też na ograniczeniu wypadania włosów, ponieważ wypada mi ich sporo podczas mycia, czesania itd. W tym wypadku raz sprawdzał się lepiej, raz gorzej. Ale nie chcę go dyskwalifikować pod tym względem, ponieważ wiele zależy też od moich wyników badań i poziomu TSH.
Ogólnie bardzo polubiłam ten olejek za działanie, może trochę mniej za zapach i na pewno będę go wymiennie używać z Sesą.


4 komentarze:

  1. Mam ten olejek, ale na razie czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam takich produktów bo włosów na głowie mnóstwo, a i nie chcę by za szybko rosły bo do fryzjera częściej trzeba się wybierać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy u mnie na "jesienne" wypadanie by pomógł.

    OdpowiedzUsuń
  4. super, że włoski rosną szybciej, może wyrosną nowe i będziesz miała bardziej gęstą czuprynę

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...