Lipiec w zdjęciach.

     Muszę przyznać z tego miejsca, gdy piszę ten post, że naprawdę lubiłam ten lipiec i lubię ten sierpień, który ledwo się zaczął. 
Dawno nie miałam tak dobrych "wakacji"! I co prawda nie mam takich prawdziwych wakacji, bo pracuję, a na urlop trzeba sobie zapracować, ale staram się jednak korzystać z tego lata. Choć nie do końca rozpieszcza pogodą!

    W miesiącu lipcu moją ulubioną fryzurą był kłos, zresztą z początkiem sierpnia też :). Idealny na upały, idealny na wszystko! 


     Nie zapomniałam też o rodzinie ,dlatego w pewien upalny weekend wybraliśmy się na wycieczkę po moim ukochanym Wrocławiu, z tymże dla odmiany łódką. Było naprawdę genialnie! A dodatkowo miło było zobaczyć jak Wrocław się zmienił przy brzegu Odry :).


    Lipiec był bardzo aktywny, ale i również bardzo spontaniczny. Na początku miesiąca pojechałam nad morze by później wrócić i cieszyć się wycieczkami rowerowymi czy spotkaniami ze znajomymi. Poniżej możecie zobaczyć właśnie jedne z takich dni :).


     Jednak by był pełen chillout to musiały być zakupy, ale i zimne, dobre piwo! W końcu kobieta raz na jakiś czas musi sobie dogodzić. Bo jak ja o siebie nie zadbam to kto o mnie zadba :D?!


    Dlaczego tak mi się podobał lipiec? M.in. przez wypad do Drezna razem ze znajomymi. Miło było wrócić do Drezna po kilku latach i przejść go raz jeszcze tak jakby się chciało.
Zresztą Drezno ma bardzo piękne zabytki i budowle. Co prawda nie podbił mojego serca tak jak Berlin, ale uważam, że to fajne miejsce na weekendową bądź tak jak w naszym przypadku jednodniową wycieczkę. Oczywiście wpadłam przy okazji do DM i Primarku na shop, nie mogło być inaczej! :)



    Poniżej jeszcze mix z biegania, spotkania ze znajomymi, stroju letniego i tego gdy pogoda nie dopisała :(.


    Podsumowując mój lipiec był bardzo intensywny, spontaniczny i bardzo mi się podobał. A najlepsze jest to, że miesiąc sierpień wcale od niego nie odbiega! Jednak zachowam jeszcze trochę dla siebie i będziecie musieli wytrzymać do początku września by zobaczyć co się działo właśnie w sierpniu.

13 komentarzy:

  1. Ten kłos jest przepiękny, ja nie umiem zrobić sobie nawet zwykłego warkocza. Fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi sie podoba Twoja fryzura, Klotka! Musisz mnie nauczyć!!

      Usuń
  2. Widać że czas spędzasz bardzo aktywnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Super minął Ci lipiec :)
    Fajnie że znalazła czas na wypady i na spotkania ze znajomymi.
    Drezno wygląda ślicznie z tego co pokazujesz, może sama się wybiorę z mężem bo szukamy jakiegoś miejsca na wyjazd właśnie jedno dniowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam przejażdżki rowerowe <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym umieć tworzyć takie ładne warkocze :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Również lubię się czasami napić dobrego piwka ;) fajne zdjecia ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tego typu posty :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...