Moje pędzle Zoeva.

     Gdy cała blogosfera je pokochała, ja ciągle zostawałam wierna pędzlom Hakuro. Do momenty gdy na MintiShop skusiłam się na mój pierwszy pędzel Zoeva....



   

     Wybór padł na 104 Buffer. Potrzebowałam czegoś większego do nakładania podkładu niż Hakuro H50S. Poza tym musiałam sprawdzić czy te Wasze zachwyty są uzasadnione ;). Gdy otworzyłam przesyłkę zobaczyłam pędzel zapakowany w solidną kosmetyczkę i dokładnie taki jaki sobie wyobrażałam. Duży, zbity i mięciutki pędzel, którego wykonanie jest naprawdę znakomite! Wtedy zrozumiałam skąd te wszystkie ochy i achy !
Poza tym gdy zaaplikowałam przy jego użyciu podkład wiedziałam, że muszę mieć kolejne pędzle Zoeva. Wtedy powstał mój list do św. Mikołaja na moim blogu, gdzie wpominałam o pędzelkach tej firmy. które bym z chęcią "przytuliła".


 W porównaniu z Hakuro H50S.

      Nie spodziewałam się, że moim Mikołajem zostanie Marlenka i sprawi mi tak ogromną niespodziankę. Ponieważ dostałam od niej dwa nowe pędzelki Zoeva.
Pierwszy Luxe Soft Crease czyli nr 221. Jest to pędzel stworzony do blendowania, rozcierania cieni z naturalnego i syntetycznego włosia. Przyznam Wam szczerze, że nigdy nie lubiłam blendować cieni. Po prostu nie wychodziło mi to. Teraz już wiem, że była to wina pędzla! Zoeva genialnie rozciera cienie! I nie trzeba się przy tym pocić ;). To naprawdę genialny pędzel dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych osób w makijażu.


    Drugi pędzel jaki dostałam do 142 Concealer Buffer. Pędzel przeznaczony do nakładania korektora. Ja nim aplikuję korektor kamuflaż Catrice na jakieś przebarwienia, ponadto zdarza mi się aplikować nim korektor pod oczy. W obu tych zadaniach spisuje się genialnie. Wcześniej do aplikacji tego typu kosmetyków służyły mi moje palce, ale widzę, że aplikowane pędzlem mają lepsze krycie. Poza tym jest tak mięciutki, jak wcześniej opisywane przeze mnie pędzle w tym poście.


Naprawdę teraz rozumiem ten zachwyt i sama się zachwycam "Zoevą". Na mojej liście są już kolejne pędzelki! Wszystkie wymienione przeze mnie pędzle możecie kupić m.in. na MintiShop.



19 komentarzy:

  1. Pędzle Zoeva budzą we mnie mieszane uczucia. Z jednych jestem zadowolona - pędzle do różu, bronzera i rozświetlacza, inne gubią włosie - pędzel do pudru, inne świetnie rozcierają cienie, ale są zbyt szorstkie... Niemniej większość mi odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie miałam szansy ich używać, ale kuszą, oj kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam Concealer Buffer i go uwielbiam, ale jakiś inny do rozcierania (taki z ciemnym włosiem) jest z kolei za ostry. Dobrze wykonuje swoją pracę, ale nie jest przyjemny niestety, dlatego moje zachwyty również nie są pełne. Na pewno warto zgłębić temat, a już najfajniej by było mieć możliwość pomacać je na żywo i wybrać te jedyne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach Zoeva, moje wish zakupowe, zazdroszczę :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie mam, ale mam nadzieję, że kiedyś się jakiegoś dorobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również uwielbiam 221 do blendowania! :) A ten ostatni który używasz do korektora ja używam do aplikowania bazy pod cienie lub cieni w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam zestaw Rose Golden vol. 2 i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zestaw do cieni i go uwielbiam. O wiele lepsze niż Hakuro, które w sumie nigdy mnie jakoś nie zachwycały... ale fajnie było od nich zaczynać ;) Ten pędzel do blendania jest bardzo spoko, chociaż wolę jeszcze inny, jego numer to chyba 228.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tylko 2 ale i tak uwielbiam te pedzle :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie chcę kupić pędzel do pudru tylko, ale dobrze wiedzieć, że inne też są dobrej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  11. chciałabym miec wszytskie pędzelki z Zoevy < 33

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałby mi się ten do korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam cały komplet do oczu z serii Rose Golden Luxury Set i jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. z Twojej "kolekcji" mam tylko 142 :)ja mam na razie 8 pędzli w tym zestaw classic face set i pędzle 109 i 126 , ale już myślę nad zakupem kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja kolekcja pędzli wypada słabo, ale póki co nie potrzebuję więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam 12 pedzelkow do oczu sa swietne :) Chodz teraz testuje pedzelki Lovenue i tez sa cudowne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...