Nazywam się... i szukam współprac.

"Nazywam się Jola ,od maja zeszłego roku prowadzę blog i szukam współprac.Jeśli Państwo pomogli by mi w dalszym prowadzeniu tego portalu była bym bardzo wdzięczna.W ramach tego napisała bym rzetelną opinię na temat danego produktu i podanie waszego loga wraz z linkiem do waszej strony.Z góry dziękuje,podaje adres bloga testowanieopinierecenzje.blogspot.com"



źródło: http://pktografiki.natemat.pl/
     

Teraz wszystko ma 50 shades...

     50 shades of Grey, 50 shades of denim, 50 shades of classical music, czyli o tym jak zbić fortunę na "50 shades".
     Robert Kiyosaki stworzył kilka książek motywacyjnych o tym jak m.in. inwestować pieniądze by stać się "bogatym ojcem". W tym momencie biblia pt. "Bogaty ojciec, biedny ojciec. Czego bogaci uczą swoje dzieci na temat pieniędzy i o czym nie wiedzą biedni i średnia klasa!" odchodzi do lamusa. W dzisiejszych czasach zarobek wróży 50 shades! Miałam w sumie ten post dodać zaraz po tym jak producenci będą mogli powiedzieć, że ich film przyniósł kolejne zyski (bo się wybieram też na Grey'a), ale dzisiejszy mail od sklepu internetowego Answear mnie za bardzo "pobudził".


(to zdjęcie musiało się tu znaleźć, w końcu cała książka skupia się na przygryzaniu wargi)

Życie jest za krótkie na pierdoły.

     Może się powtarzam, może nie jest to nic nowego, ale odkąd zmieniłam swoje nastawienie do życia czuję się "lżejsza", a co za tym idzie po prostu szczęśliwsza.
Dzisiejszy post to trochę opisanie dawnej mnie, ale też pewnych zachowań ludzkich, które obserwuje w swoim otoczeniu.



Instagram'owy Mix zdjęć.

     Ostatnio sobie przypomniałam o czymś takim jak miesiąc w zdjęciach, którego nie robiłam mniej więcej od połowy grudnia! Zaniedbałam... WIEM :(. W każdym bądź razie nadrabiam, a dodatkowo przynosze wieści z frontu. Otóż mam wszystkie oceny z egzaminów, a to oznacza koniec sesji! Także nie mogło być lepiej. W końcu mogę w spokoju zasiąść do licencjatu i do pisania nowych postów.


ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY!

     No kto nie lubi zmian od czasu do czasu? Poza tym jeśli zmiany te dotyczą grafiki blogowej to przyznam szczerze raz na jakiś czas lubię sobie coś odmienić :). 

Z pomocą jak zwykle to ostatnimi czasy bywa przyszła mi Vejjs! Kobieta o nieziemskiej cierpliwości, która wysłucha na spokojnie, doradzi i stworzy to co mi się tym razem wymarzyło. A wymarzył mi się minimalizm. Prosto, schludnie, czerń i biel przełamana babskim kolorem czyt. różowym. 
Nazwa w nagłówku "ZetKa" oznacza nic innego jak skrót od pierwszych liter słów Zauroczona-kosmetykami (czyli mojej starej/obecnej nazwy).
Oprócz tego opcja "czytaj dalej", która myślę sprawia, że blog jest bardziej przejrzysty. 




I jak wrażenia? Co myślicie o zmianie?

Nowy ulubieniec wśród szamponów?

  Przyznam szczerze, że sesja jest okresem, którego po prostu nie lubię. Nauka, praca, nauka w pracy, nauka i tak w kółko. Aktualnie jestem na etapie gdzie 3/4 zaliczeń mam za sobą i w dobrym przypadku, a wręcz powiem najlepszym przede mną jeszcze dwa egzaminy. Sesja często gęsto zabiera mi czas, który mam przeznaczony na bloga czy na bieganie. Także jak możecie się domyślić blogowanie i bieganie spada na dalszy plan. Ale dziś zrobiłam sobie dzień dla siebie - 9km przebiegnięte, no i post wrzucony.
 
     Już jakiś czas temu miałam możliwość otrzymania kosmetyków marki Insight i O-WAY. Te włoskie cuda do włosów na co dzień dostępne w hurtowni New Styler we Wrocławiu podbiły moje serce. Jeszcze jakiś czas temu nie umiałam się rozstać z tybetańskim szamponem prosto z Rosji, a teraz energizujący szampon prosto z Włoch skradł miejsce w łazience swojemu poprzednikowi.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...