Nowości kosmetyczne - Arkana, Lavera, Catrice, iperfumy.

     Wiem, że najpierw powinna się pojawić relacja ze spotkania, a później dopiero "gifty", ale postanowiłam zrobić na odwrót, ponieważ kompletuje zdjęcia do relacji. Oprócz tego pokażę Wam mój zakup z okazji nadchodzących Mikołajek (trzeba sobie w końcu robić prezenty, prawda? :D).



     Wczoraj miałam okazję organizować razem z Darią spotkanie blogerek we Wrocławiu. Nasze spotkanie nie miało wielu sponsorów, ale za to Ci, którzy się zdecydowali wesprzeć nasze spotkanie byli idealni!
    Zacznę od Arkany, ponieważ oprócz bogatego wykładu o składnikach, z którymi możemy się spotkać w ich produktach, dostałyśmy pendrive z informacjami (przyznacie, że ciekawy pomysł i bardzo oryginalny!) o firmie i produktach. Oprócz tego mnóstwo próbek, maść, która przyspiesza regenerację i dwa pełnowymiarowe kremy. Wszystko to zrobiło na mnie ogromne wrażenie i przyznam szczerze, że już pokusiłam się o pierwsze testy! :) Jestem ciekawa jak na dłuższą metę spiszą się u mnie kremy.



     Catrice dało w prezencie kredkę do powiek, lakier do paznokci z serii Luxury Nudes (06 Magical Nude) oraz szminkę Ultimate - moja w kolorze 350 MATTador.


Natomiast Lavera, każdej z nas podarowała co innego. Mi przypadł cień w stonowanym, jasnym odcieniu.


     Oprócz tego postanowiłam sama sobie sprawić prezent, a że kończyły mi się moje perfumy (Lolita Lempicka) to postanowiłam zakupić nowy zapach. Lolita Lempicka towarzyszyła mi przez 3 sezony jesienno-zimowe i przyznam szczerze, że już mi się "przejadła". Dlatego sięgnęłam po coś nowego. Początkowo miałam kupić Lancome La Vie Est Belle Intense, ale skusiłam się na Fatale firmy Agent Provocateur. Zapach bardzo podobny do Lancome, może trochę mniej trwały, ale równie piękny :).


      A Wy kupujecie sobie same prezenty na Mikołaja czy to tylko ja się sama rozpieszczam? :)


14 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc nie znałam wcześniej Arkany, jestem ciekawa jak spiszą się kremy :)

    Znając siebie pewnie nie omieszkam się obdarować na Mikołajki - zawsze to jakiś dodatkowy pretekst, aby kupić kolejne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie liczy się ilość a jakość :) już nie mogę doczekać się testów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię zapachu Lolity powiem Ci szczerze, ostatnio używam Lancome Tresor La nuit i Prada Candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tresor la nuit jest piękny zastanawiałam się też nad nim :)

      Usuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tych kremach, ale ciekawią mnie bardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja często sobie coś kupuję a żeby potem mnie nie gryzło to tłumaczę się tym że to albo na mikołajki albo na urodziny albo znajdę zawsze jakąś okazję :P
    Cieszę się że spotkanie się udało i czekam na resztę zdjęć no i cały czas żałuję że nie mogłam uczestniczyć :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam perfumerię IPERFUMY., zapachy Lolity też ale puki co miałam same próbki i mini wersje, muszę w końcu kupić pełnowymiarowy flakon.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama kupuję sobie prezenty na Mikołaja, więc nie jesteś jedyna;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem bardzo ciekawa tych kremów arkany. W iperfumy zaopatruję się regularnie, z resztą tłumaczyłam Ci co i jak:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, kosmetyki Arkana wydają się ciekawe :) Wcześniej o nich nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi sie Twoj styl robienia zdjec, na pewno sprawdze to co polecasz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż moja się ucieszyła:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...