Must have blogerki urodowej i nie tylko !

    Tisane i balsam 2x5 do paznokci - pewnie mówi Wam to wszystko! Jednak napiszę Wam za co cenię te produkty...



... tak dlatego, że są polskie. Tak dlatego, że są tanie i dobrze dostępne, ale to nie wszystko!


    Tisane w słoiczku wyróżnia się charakterystycznym zapachem, ceną, działaniem na tle innych tego typu produktów oraz wydajnością. Tisane  to wyrób prosto z Polski, który podbił serca nie jednej z nas ! Wosk pszczeli, ekstrakt z liści melisy, nasion ostropestu czy ziela jeżówki purpurowej, a do tego miód pszczeli, olej rycynowy i z owoców oliwki z dodatkiem witaminy E sprawiają, że nasze usta są gładkie i nawilżone. Oprócz tego Tisane świetnie odżywia i radzi sobie z każdymi warunkami (mróz/upał). Tisane miałam już kilka słoiczków, dlatego też odsyłam do pełnej recenzji klik! 
Skład:
Skład: Cera alba, Olea Europea oil, Petrolatum, Ricinus communis oil, Isopropyl Mirystate, Honey, Echinacea purpurea & Melissa officinalis & Silybum Marianum Extract, Aqua, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Propylene glycol, Cholesterol, Tocopheryl acetate, Ethyl Vanillin


     Tisane w sztyfcie to wersja, która spoczywa w kieszeni mojej parki i jest zawsze swoistym ratunkiem na przystanku, w autobusie czy w "ciężkich" warunkach, kiedy możliwość sięgnięcia po Tisane w słoiczku jest równa 0. Pachnie równie charakterystycznie jak ta wersja w słoiczku, jedyne co je różni to skład i pojemność. Jednak oba moim zdaniem tak samo dobrze nawilżają i wygładzają usta.
Skład:
Skład: Olea Europaea Oil, Sucrose Tetrastearate Triacetate, Ricinus Communis Seed Oil, Petrolatum, Hydrogenated Coco Glycerides, Paraffin, Lanolin, Mel, Echinacea Purpurea & Melissa Officinalis Extract Leaf & Silybum Marianum Extract, Cera Alba, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Ethylhexyl Palmitate, Palmitoyl Oligopeptide, Tocopheryl Acetate, Sorbitan Isostearate, Ethyl Vanillin, Tribehenin, Propylparaben, Methylparaben



   Balsam 2x5 to kolejny produkt firmy Farmapol, który każda z nas powinna nosić w swojej torebce i mieć zawsze pod ręką. Jeśli ktoś tak jak ja ma problem ze skórkami wokół paznokci to serdecznie polecam ten balsam. Niesamowicie nawilża nasze skórki, odżywia paznokcie, a i również wpływa na ich wzmocnienie! Dzięki niemu udało mi się zapuścić paznokcie do takiej długości jakiej już dawno nie miałam! Niestety odkąd wiem, że mam problemy z tarczycą moje paznokcie rozdwajały się i łamały na potęgę, a odkąd mam balsam 2x5 zauważyłam znaczną poprawę. Tak jak Tisane posiada w swoim składzie wosk pszczeli, olej rycynowy, witaminę E, ekstrakt z ostropestu, a oprócz tego w składzie znajdziemy witaminę C, beta-karoten, aminokwasy, olej z owoców oliwki, hydrolizowaną keratynę, ekstakt z nasion kopru czy ziela skrzypu. By przeczytać pełną recenzję odsyłam tutaj (klik)
Skład:
Skład: Aqua, Petrolatum, Cera Alba, Ricinus Communis Oil, Isopropyl Myristate, Propylene Glikol, Polyglyceryl - 3 - Distearate, Gliceryl Stearate, Olea Europaea Oil, Cetyl Alcohol, Equisetum arvense & Anethum Graveolens & Silybum Marianum extract , Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Cholesterol, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, Beta - Carotene, Ascorbic Acid, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Cinnamyl Alcohol, Eugenol, Geraniol, Hydroxyisohexyl - 3 - Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Citronellal, Limonene, Alpha Isomethyl Ionone, Perfume.

13 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam wolę wysłużoną Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie powiem, ile się nachodziłam drogerii i nigdzie, przenigdzie nie znalazłam Tisane. Jakby je wywiało z powierzchni ziemi. Były w Hebe - czyham na nie od 2 miesięcy i jeszcze się nie spotkałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Tisane do ust uwielbiałam, lecz po 3 słoiczku zaczął mnie uczulać. Przerzuciłam się na pomadki Sylveco - rokitnikową i peelingującą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze nie miałam tych kosmetyków, ale jak tylko gdzieś je zobaczę, to na pewno na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W słoiczku idealny do domu w sztyfcie na mieście :) Świetnie regeneruje i chroni usta w okresie jesienno - zimowym:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Tisane miałam i lubiłam :) Balsam do paznokci tez miałam, ale nie lubiłam - działanie w zasadzie zerowe, a tylko zostawiał klejąca się warstwę. Miałam go jakies 10 lat temu, może coś polepszyli od tego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. czytałam o produktach Tisane nie tak dawno temu i przyznam szczerze, że jestem nimi bardzo zainteresowana :) A szczególnie tym balsamem do skórek i paznokci- przydałoby mi się coś, co ogarnie skórki, bo niestety są one bardzo suche.

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie jakoś ominęła przyjemność obcowania z nimi, mimo że też słyszałam wiele słów zachwytu, w tym od teściowej :P. może ma z tym coś wspólnego fakt, że balsam w słoiczku od Nuxe zużywałam rok, a potem... kupiłam następny? ;) i jeszcze peelingująca pomadka z Sylveco - kiedyś znalazłam ją w ShinyBoksie i zachwyciły mnie jej właściwości pielęgnacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  9. mi też się udało po 2x5 zapuścić szpony :D łiii :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...