Jak zadbać o siebie w 8m2? #5 Sprzęt do ćwiczeń.

     Dawno nie było na blogu postu z serii "Jak zadbać o siebie w 8m2?". Dla tych co są tu nowi przypomnę, że jest to wielkość mojego pokoju i udowadniam, że nie ma ograniczeń, a są tylko wymówki!
Dzisiejszy post będzie o sprzęcie, z którego korzystam + pokażę sprzęt, który mam zamiar zakupić na dniach. Myślę, że to dość istotny post dla osób, które ćwiczą w domu tak jak ja. Jak i również dla osób, które chcą zacząć przygodę z ćwiczeniami w domu :).




     Pierwsza rzecz, bez której moje ćwiczenia w domu by się nie odbyły - mata. Nie wyobrażam sobie ćwiczyć na dywanie albo na samej podłodze! Mata genialnie izoluje od podłoża przez co zapewnia większy komfort przy wykonywaniu ćwiczeń. Nic nam się nie wbija, kręgosłup tak nie boli.  Moja mata pochodzi z Decathlonu i kosztowała chyba koło 20zł. Zresztą wybór mat jest tak ogromny, że każda z nas znajdzie coś dla siebie - nawet pod względem kolorystycznym!


     Druga rzecz, którą doceniam w przypadku ćwiczeń na mięśnie nóg to stepper. Mój jest podstawowy z licznikiem. Jakie są plusy steppera? Po pierwsze zajmuje mało miejsca i łatwo się go przechowuje, co w przypadku mojej klitki jest dość ważne. Poprawia naszą kondycję, tętno i wzmacnia nasze mięśnie! Problem cellulitu znika, spala tkankę tłuszczową i nie słyszałam o żadnych kontuzjach po ćwiczeniach na stepperze. Koszt takiego "cuda" to około 100-150zł.


     Kolejna rzecz do hantle i obciążenia. Niestety aktualnie takowych nie posiadam, bo mój brat przy przeprowadzce je zabrał, ale zamierzam zainwestować w swoje. Aktualnie myślę o krążku żeliwnym (a'la kierowca) żebym mogła go wykorzystywać jako obciążenie przy wykonywaniu brzuszków czy przysiadów. Oprócz tego myślę o zakupie hantelków o wadze 2-5kg, które będę wykorzystywać przy innych ćwiczeniach. 

zdjęcie pochodzi ze sklepu internetowego Decathlon

     Przyznam szczerze, że bardzo się wkręciłam w ćwiczenia i w bieganie! Poza tym udało mi się poznać ostatnio osobę, która mnie niesamowicie motywuje i daje mi nowego power'a do ćwiczeń. Potrzebowałam takiej nowej, pozytywnej energii i świeżości :). To naprawdę genialne uczucie gdy macie wokół siebie osoby/osobę, która Was dopinguje i ma podobną pasję! Zawsze możecie się dzielić doświadczeniami i czerpać przyjemność z ćwiczeń razem. 
     Mam nadzieję, że teraz chociaż część Was wstanie z krzesła i zrobi chociaż 20 przysiadów :). W końcu od czegoś trzeba zacząć!



11 komentarzy:

  1. Zgadzam się ! Nie ma ograniczeń, są tylko wymówki. A u mnie tych wymówek jest w brud niestety ;//

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie szukam dobrej maty, bo nie umiem wykonywać ćwiczeń z gym break'a i tabaty bez maty;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla chcącego nic trudnego :) Dziś ćwiczyłam również w maleńkim pokoju. Nie trzeba wielkiej powierzchni. Liczą się chęci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zauważyłaś ujędrnienie ciała po steperze?

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie mata jest obowiązkowa! A co do hantli to zawsze można zrobić sobie takie domowej roboty i też się sprawdzą;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wolę jednak siłownię, w domu trudniej mi się zmobilizować. Natomiast widok ćwiczących i dających z siebie wszystko osób dodaje mi powera i te 1,5-2 godziny lecą błyskawicznie. Poza tym ciało szybko przyzwyczaja się do obciążeń i po jakimś czasie np. 2-3 kilogramowe hantle będą stanowczo zbyt lekkie. W każdym razie piona za to że wogóle ćwiczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą, ale lepiej się ruszać niż nie robić nic :)

      Usuń
  7. wystarczy chcieć ćwiczyć i siłownia nie potrzebna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w sumie stepper chcial;abym miec ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny sprzęt na początek :) Ja dorwałam super ,,fitness board'' w Lidlu na wyprzedaży za 10zł (normalnie kosztuje około 100zł) :)
    Od siebie mogę polecić Ci kettle, które są świetnym urozmaiceniem, jeśli chodzi o ciężarki :)

    PS Trafiłam z kanału Marleny i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...