Berlin moim okiem + zakupy z Berlina (Primark).

  Gdyby ktoś mi zaproponował przeprowadzenie się do Berlina nie wahałabym się ani chwili! Pierwszy raz w Berlinie byłam gdy miałam chyba 16-17lat. Pamiętam, że była to wycieczka szkolna na Jarmark Bożonarodzieniowy. To wtedy zakochałam się w tym mieście.
Powrót do Berlina odbył się po ponad 4 latach, bo w zeszłym roku i od tam tej pory staram się odwiedzać to miasto raz na pół roku.
Do Berlina jeżdżę Polskim Busem z Wrocławia (P16) i wysiadam na dworcu autobusowym (Berlin ZOB). A po samym mieście poruszam się metrem (bilet kupuje się w biletomatach, w których jest język polski). Kompanem w mojej podróży tym razem była Ania, która dzielnie znosiła podróż, chodzenie po Berlinie i Primarku :D. Myślę, że lepszego kompana mieć nie mogłam! Dzięki Ania :*. Okej, koniec prywaty! Naszym celem na sam początek był Primark ten na Walther Schreiber Platz, a później pojechałyśmy do Primarku na Alexanderplatz. Nie mogłyśmy oczywiście spędzić całego dnia na zakupach, więc zrobiłyśmy sobie spacer od Wieży Telewizyjnej do Bramy Brandenburskiej mijając po drodze jedne z ważniejszych zabytków Berlina (tj. Katedra Berlińska, Wyspa Muzeów, Nowy Odwach, Uniwersytet, Nivea Haus). Na sam koniec rozstawiłyśmy sobie Bundestag, Reichstag, Pomnik Pomordowanych Żydów Europy i Sony Center.




  Zawsze gdy jestem w Berlinie obkupuję się w Primarku, DM, a oprócz tego w marketach w słodycze, których u nas nie ma. Dzisiaj bardziej skupię się na zakupach "primarkowych", ponieważ w DM kupiłam tylko szczoteczkę do twarzy, krem do twarzy i puder P2. A ze słodyczy została mi tylko nowa Milka... :(


 Ogólnie w Primarku jak zwykle dużo ludzi i trochę przecen! Oprócz zakupów dla siebie kupiłam też apaszkę mamie (2€), sweter tacie (8€) i t-shirty bratu (3€ sztuka). Poza tym wzięłam też pasek do spodni (2€) i skarpetki (3€ 7 par) i spodnie dresowe z napisami po bokach (przecenione z 10€ na 5€), ale ich tutaj nie pokażę :).
  Teraz zdjęcia rzeczy, które również kupiłam. Spodnie jeansowe z zamkami u dołu (15€) i czarne spodnie jeansowe (13€).


Spodnie do ćwiczeń/biegania w żywych kolorach (6€) i opaska na ramię na telefon (3€).


Piżamka z sarenką, która uwaga ma w spodniach kieszonki (10€) .


Zwykłe t-shirty (na zdjęciu brakuje czarnego) na ramiączkach (1,90€ sztuka) i z krótkim rękawem (3,30€). Do tego dwa naszyjniki - złoty (4€) i srebrny z serduszkami (2€).


Sweter ze srebrną, błyszczącą nitką i srebrnymi cekinami (12€).


Bluzka z doczepianym łańcuszkiem (przeceniona z 14€ na 5€).


Bluzka z gumką na dole i rękawkami a'la motylek (10€).


Długi, luźny sweter, który nie posiada guzików, ale za to ma po bokach dwie kieszonki. Przyznam szczerze ciężko mi było go uchwycić (15€). Ten sweter to jest mój must have tej jesieni i zimy!!!



Do Berlina planuję oczywiście wrócić w ciągu najbliższych miesięcy!!! 

18 komentarzy:

  1. Bluzka z doczepionym naszyjnikiem jest przepiękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W moim mieście (Drezno) w tym miesiącu otwierają PRIMARKA. Cieszę się niesamowicie, bo jeszcze nigdy nie miałam okazji być w tym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że Primark będzie w Dreźnie :)

      Usuń
  3. zakochałam się w sweterku, też muszę taki upolować :D też muszę się zaopatrzyć w opaskę na rękę na telefon... uwielbiam Berlin, w tym roku też wybieram się na jarmark bożonarodzeniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzka z doczepianym łańcuszkiem bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasteczkowa Milka, o rany ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Piżama z sarenką jest urocza:) W Primarku można ubrać się od stóp do głów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie byłam w Berlinie, w Primarku za to nie raz - ale w Anglii :) Świetne zakupy zrobiłaś, sweterek z cekinami jest super, widziałam go już w jakimś filmiku na YT, reszta zakupów również bardzo w moim typie :) Zawsze jak jestem w Primarku to kupuję sobie jakieś zwykłe koszulki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja o Berlinie marzę i chciałabym tam pojechać ! ado Primarka to samo !! sweter na ostatnim zdjeciu wyglada cudownie! zresztą wszystkie ubrania cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam czekoladę Milkę, więc ta nowość wygląda kusząco :P Piękne zdjęcia i świetne łupy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe zakupy, widoki też. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatni sweterek rewelacja, a piżamka jest słodka, sama chętnie bym taką kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakupy w Primarku nie leżą w mojej naturze, ale narobiłaś mi ogromnej ochoty na wizytę w Berlinie. Muszę tam zawitać w któryś weekend. Ładne zdjęcia, lubię taką architekturę, na pewno usatysfakcjonowałoby mnie zwiedzenie choć części tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że całkiem udany wypad ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wypad się udał. Śliczne ubrania, widać warto było. A tą czekoladę już próbowałam - mniam mniam jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te spodnie do ćwiczeń są cudne. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...