Sierpień w zdjęciach.

   Sierpień był dla mnie miesiącem pełnym emocji, łez, uśmiechu, gniewu i urlopu. Po 4 latach wróciłam nad nasze ukochane morze, do miejscowości która była mi zawsze bliska (Dźwirzyno). Ale o wszystkim poczytacie niżej :).


1. Zakupiłam dwa produkty z nowej serii Ziaji i przyznam szczerze, że krem to totalny niewypał. W życiu mnie tak po żadnym kremie nie piekła twarz. Pasta ma się lepiej, ale szału na mnie nie zrobiła - niestety! W gratisie dostałam próbkę żelu.
2. Gdy pod swoją pracą zobaczyłam wóz strażacki wystraszyłam się, że coś się pali. Jednak jak się później okazało bardzo mili Panowie strażacy wpadli na kawę do budki, która stoi obok.
3. Rękawki a'la motyl od zawsze mi się podobały, ale gdy już mam taką bluzkę nie do końca jestem przekonana... :( (i ten syf w tle ;/).
4. Ostatnie foto przed wizytą u fryzjera, która skończyła się farbowaniem i cięciem! :)



5. I tak się kończy pakowanie z moim kotem... Wbiła się do torby i nie dała włożyć żadnej rzeczy.
6. UZNAM/PIRAT pociąg, który ma tak okrężną trasę, że jedyne co jest pocieszające to fakt, że jedzie przez noc. 

7. Widok na niebo w dniu przyjazdu do Dźwirzyna! A pomyśleć, że w piątek przed wyjazdem "płakałam", że niepotrzebnie kupiłam strój! :D
8. Moooooorze!!! <3 Czekałam na ten widok 4 lata!



9. Udało się wbić w nowy strój, więc banan na twarzy był :). 
10. Wieczorny spacer po plaży z osobą, która kiedyś znaczyła dla mnie bardzo dużo... I, z którą spotkałam się po 5 latach choć przyznam niepotrzebnie :(. Bo najgorsze to rozgrzebywać przeszłość, uwierzcie!
11. Piękne niebo nade mną, a za parawanem morze. Czego chcieć więcej?!
12. Widok na zaczynający się zachód słońca nad Jeziorem Resko.


13. I kontynuacja zachodu słońca, który widać na zdjęciu nr 12. Z tym, że teraz wersja z morzem :).
14. Siedzenie na plaży - nic tak nie doładowuje, nie sprawia przyjemności i nie przywołuje przyjemnych wspomnień.
15. Wszystko co dobre szybko się kończy, czyli w oczekiwaniu na mój pociąg na dworcu w Kołobrzegu :(.


16. Pozostając w klimacie morza - karteczka od przyjaciela z Łeby :). Swoją drogą trochę mi przykro, że ludzie wysyłają coraz mniej kartek.
17. Książka, która wzbudziła we mnie cały alfabet emocji! Pochłonęłam ją w niecały dzień. "Hopeless" polecam!
18. Pazurki zrobione przez koleżankę w sam raz na wyjazd nad morze. 
19. I na sam koniec selfie w sweterku z Mohito (w ogóle zastanawiam się czy go nie oddać?!).

A jak minął Wam sierpień? Czy też był to miesiąc urlopowania się?

21 komentarzy:

  1. Piękne te nadmorskie zachody:) Co do przeszłości to masz rację, nie ma co otwierać raz już zamkniętych drzwi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a ja je mimo to otworzyłam i jak naprawdę staram się niczego nie żałować w życiu tak tego żałuję ogromnie!

      Usuń
  2. Sweterek jest super, nie oddawaj go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, tylko ta cena... :( 90zł ?! To chyba jednak za dużo!

      Usuń
  3. jak ja Ci zazdroszczę wakacji! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nad morze też mam zamiar powrócić za rok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cztery lata nie bylas nad mrozem? :) pewnie duuuże wrazenie ;) fajne, wakacyjne zdjecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweter na prawde Ci pasuje. Czasem warto zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny mix, widać tylko kawałek Twojego stroju ale myślę, że jest super

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie ubolewam, że w tym roku nie udało mi się być nad morzem ;-(

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia znad morza. Ja nigdy nie byłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. taki syf z tyłu! wstyd! ;)
    aj Ty moja Kochana
    super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieta pracująca nie ma czasu sprzątać :D
      Dziękuję ;***

      Usuń
  11. Świetny sierpień u Ciebie :) u mnie był ciekawy także:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie pozbywaj się sweterka, jest cudowny! :) To samo strój - jeszcze nigdzie takiego nie widziałam, zakochałam się w nim. :) A na koniec... zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki, na pewno w najbliższym czasie ją znajdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak oddałam ;). Jadę pod koniec października do Primarku i jestem pewna, że tam znajdę o wiele ładniejszy i cieplejszy w niższej cenie!

      Usuń
  13. śliczna kwiatowa bluzka...taka delikatna i bardzo kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę sierpnia :) Mój przesiedziałam w pracy :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...