Pierwszy tak negatywny post w moim życiu !

  Wiem, że trochę mnie tu nie było i ostatnio brakuje mi systematyczności, jednak miałam i mam nadal bardzo dużo problemów i z niektórymi sobie najzwyczajniej w świecie nie radzę. Potrzebowałam trochę "odpoczynku" od wszystkiego i złapania chociaż odrobiny energii, ale się nie udało! Dopadła mnie jakaś okropna choroba i mogę przysiądź, że w życiu mnie tak nie piekło (dosłownie!) gardło, że nie jestem w stanie spać, jeść, pić itd. Ale przejdźmy teraz do rzeczy istotniejszych tzn. do recenzji podkładu Max Factor.


  Odkąd lubiany przeze mnie podkład Revlon przeszedł "metamorfozę" zaczęłam szukać innego podkładu, który by mnie zadowolił pod względem swojego działania. Tak oto trafiłam na podkład Max Factor 3in1. Przed zakupem naczytałam się wielu opinii - dobrych jak i złych, ale wiedziałam, że dopóki nie przetestuję na sobie nie dowiem się jak sprawdzi się u mnie.
  Swojego Max Factor'a zakupiłam na Allegro z tego względu, iż wiedziałam o większej gamie kolorystycznej (dostępnej na Allegro) niż ta dostępna w naszych drogeriach. Z przesyłką zapłaciłam za niego coś koło 40zł, więc naprawdę nie mało!!!
  Dla tych co nie wiedzą moja cera jest tłusta z rozszerzonymi porami i zaskórnikami, więc będę recenzować podkład pod względem tego jak sprawdza się oczywiście na mojej skórze. Od razu mówię, że dla osób z cerą normalną (bez żadnych "mankamentów") pewnie będzie idealny.

Od producenta: 

"Podkład Face Finity All Day Flawless 3 w 1 trzyma się tak długo, jak baza pod makijaż, ukrywa niedoskonałości, jak korektor, a podkład w płynie z filtrem SPF 20 nadaje perfekcyjny efekt wykończenia.
  • Nieskazitelne wykończenie makijażu, które trwa przez cały dzień
  • Baza pod makijaż ułatwia przyczepność
  • Korektor ukryje niedoskonałości i zapewni nieskazitelny wygląd Twojej skórze"



  Podkład otrzymujemy w naprawdę solidnym opakowaniu (szklanym). Do tego pompka (której nie ma w Revlonie), która ma jeszcze funkcje zabezpieczającą, ponieważ musimy przekręcić ją by wydobyć podkład. I tak sobie właśnie myślę, że na tym koniec plusów.
Najlepiej będzie jak minusy wykropkuję żebym się sama nie pogubiła:
- cena - jest naprawdę wysoka jak na taką jakość!!!
- odcienie - pomimo tego, że sięgnęłam po jeden z jaśniejszych odcieni (i tak niedostępny w PL) okazał się za ciemny,
- ciemnieje po nałożeniu - chociaż słowo ciemnieje powinnam wziąć w cudzysłów, bo robi się jakiś taki różowo-ceglasto-czerwono-pomarańczowy na twarzy (WTF?!),
- podkreśla suche skórki - podkreśla, uwydatnia itd. Boże ja w życiu nie wiedziałam, że mam ich tyle na twarzy... Ten podkład je naprawdę rewelacyjnie wydobył!
- waży się na twarzy - jak chcę zjeść ciasto to idę do sklepu po takowe albo je piekę, a nie mam ochoty oglądać go na twarzy. Wyglądam jak taki ciastolinek już po ok. godzinie od aplikacji ;/ !!!
- wchodzi w zmarszczki - te mimiczne, bo póki co tylko takie posiadam. Jednak nagromadzony w nich podkład wygląda K-O-S-Z-M-A-R-N-I-E!
- uwydatnia rozszerzone pory - oj tego mu nie daruje! Nie po to kupuję podkład, który ma w sobie bazę i korektor by jeszcze bardziej świecić ludziom po oczach moimi "kraterami"... Największy minus na świecie,
- ciężko go zaaplikować na nosie - odnoszę wrażenie, że podczas nakładania go czy to palcami, czy pędzlem po prostu rozmazuję go po nosie, a nawet ścieram. Dlatego zaaplikowanie go na nos graniczy z cudem,
- znikome krycie - naprawdę znam podkłady, które o wiele lepiej sobie radzą w tym temacie. Chociażby nie do końca przeze mnie lubiany Pierre Rene Skin Balance,
- brak składu - no czy to taki problem z tyłu na butelce czcionką nawet 3 czy 4 wrzucić ten cholerny skład, żeby konsument miał pewność co nakłada na swoją twarz?!




Mam ochotę krzyczeć, wrzeszczeć, walić głową w ścianę... Jak ja mogłam wydać takie pieniądze na taki bubel. Boże widzisz i nie grzmisz!
Dawno nie miałam tak okropnego podkładu i to jeszcze tak drogiego. To już podkład z firmy Bell za 17zł radzi sobie milion razy lepiej. Nie strawię tego przez jeszcze kilka dobrych miesięcy, że tak się zrobiłam w balona. Odradzam ten podkład każdemu kto ma cerę tłustą, mieszaną bądź suchą. Dla każdej z tych cer nie będzie idealny i na każdej będzie podkreślał mankamenty, które chcemy zakryć.
Strzeżcie się i omijajcie to "cudo" z daleka, błagam!

41 komentarzy:

  1. o mamuniu ;O co za potwór ;O a ja tak bardzo go chciałam capnąć, ale kolory i cena są przerażające;/ nawet nie sądziłam że może być aż tak źle:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tragedia normalnie :( 40 zł poszło w błoto, teraz będę patrzyła jak kurzy się na półce...

      Usuń
  2. Masakrycznie sie prezentuje ;/ Ale skoro z All to moze jakis bubel sie trafil? :/

    OdpowiedzUsuń
  3. O dżizas, a chciałam go kupić...

    OdpowiedzUsuń
  4. A masz pewność, że kupiłaś oryginał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystko było oryginalnie zapakowane. Poza tym ten sam problem miała Farizah.

      Usuń
  5. o kurde tragedia, będę mieć na uwadze

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat dzis go ogladalam na allegro heh.. cale szczescie ze nie kupilam;d

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie wiem co z tymi podkładami ścierającymi się z nosa.. mam tak przy większości, a jak już ostanie się na nim to tworzy taką jakby hmm popękaną skorupkę jakbym miała milion skórek

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda okropnie;/ mam go i tez jest dla mnie za ciemny. u mnie spisuje się lepiej, ale ze względu na kolor i słaby mat nie używam.
    podkład spróbuj sprzedać albo wymienić. ja nie lubię jak mi coś zalega.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie ja mam odcień ciemniejszy;.

      Usuń
  9. O jej tragiczny ten podkład, przykro mi że wydałaś na niego pieniądze :/
    I oczywiście wracaj szybciutko do zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  10. no słabiutko to wygląda, fakt, ale też bym się zastanawiała, czy na Allegro na 100% poszedł oryginał, aż mi się wierzyć nie chce, że Max Factor mógłby być aż tak nędzny - zarówno jeśli chodzi o krycie, zachowanie na skórze, jak i przemiany kolorystyczne po nałożeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farizah, która ma podobną cerę do mojej też narzekała, więc może to jednak nie kwestia oryginalności... Kurcze już sama nie wiem :(

      Usuń
  11. Co za badziejstwo! Mogę polecić Lirene czy Pharmaceris, sąsiadka bardzo chwaliła a ma jasną cerę. No i ładnie w nim wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też ciemnieje na twarzy, kolor najjaśniejszy też dal mnie jest za ciemny, ale co do krycia nie mam zastrzeżeń, aplikację i współpracę z tym produktem ułatwiła mi znacznie gąbka z realTechniques.

    OdpowiedzUsuń
  13. No kto by pomyslał że taka firma a taki kiepski podkład.

    OdpowiedzUsuń
  14. Max Factor jest uznawany za bardzo dobrą, drogeryjna markę, ale mnie szczerze mówiąc nigdy do siebie nie przekonał żadnym produktem, więc ten bubel wcale mnie nie dziwi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za późno, już kupiłam ;) Faktycznie jest kiepski i zabieram się ciągle za jego recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję pisać wcześniej na następny raz :D

      Usuń
  16. Uła.. A miałam właśnie kupić sobie coś z MF, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam podobną problemową cerę (+często pojawiają się suche skórki, jak tylko zapomnę o wysmarowaniu się arganem...) i ten podkład uwielbiam ;) Odcień idealnie stapia się ze skórą, ma dobre krycie (choć na zaczerwienienia wrzucam trochę korektora), nie ciemnieje, nie zbiera się w zagłębieniach, nie podkreśla suchych skórek, aplikuje się bardzo przyjemnie (nakładam palcami). Jedynie ze składem i ceną się zgodzę, ale póki co ten MF jest jednym z lepszych jakie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam go kupić ale jednak zrezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. On wygląda fatalnie na całej twarzy, a przy nosie wygląda najbardziej fatalnie ;/

      Usuń
  20. Efekt jest faktycznie żałosny. Ja tam pokochałam Revlon CS pomimo braku pompki i nie zamienię go na żaden inny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlon też bardzo lubię pomimo braku pompki, ale jednak szukałam czegoś innego :(

      Usuń
  21. Ja na początku byłam z niego zadowolona, ale po każdym użyciu robił mi z twarzy masakra ;x

    OdpowiedzUsuń
  22. hahaha, a nie mówiłam:)?!?!?!?!?! że masz odwrotnie? uwielbiam go! jeden z niewielu podkładów który super działa na moją suchą skórę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to do niedawna dotyczyło tylko włosów :d

      Usuń
  23. kurcze,no i mój nie ciemnieje:/

    OdpowiedzUsuń
  24. no nie wygląda to za ciekawie ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Z tego co pamiętam to na mojej tłustej skórze nie zachowywał się aż tak brutalnie - mogę powiedzieć, że był nawet znośny ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. DOKŁADNIE! ten podkład to największy koszmar ever...

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam podobne zdanie do Twojego. Podkład ciemnieje na twarzy. U mnie przy nosie jest tak samo- cięzko go nałozyć i mam czerwone placki koło nosa. Nieciekawie tez wyglada na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  28. skoro masz problemy z porowatoscia twarzy to powinnaś sprobowac podkładów mineralnych. :) lekkie, naturalne wykonczenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie sprawdziły się u mnie.. Ważą się i ścierają.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...