Efekty po miesięcznym stosowaniu serum do rzęs Magiclash.

Cześć Dziewczyny :),

  Przepraszam Was za ten zastój, ale ostatnio jest mi ogromnie ciężko znaleźć czas. Codziennie wstaję o 6:00 rano i wracam do domu wieczorem, nie mam wolnego ani jednego weekendu. Czasem mam ochotę wszystko rzucić i wrócić do dawnego życia.
   Jednak dziś miało być optymistycznie, ponieważ pojawia się recenzja serum do rzęs Magiclash! Jakiś czas temu pokazywałam Wam zdjęcia zaraz przed rozpoczęciem kuracji i sama jestem ciekawa efektu po na zdjęciach. Ale najpierw kilka słów o samej odżywce i moich odczuciach.

   Od producenta:
"Preparat oparty wyłącznie na naturalnych, biologicznych składnikach i biotechnologicznym kwasie hialuronowym. Synergicznie dobrane składniki gwarantują skuteczną odbudowę i upiększenie rzęs już po krótkiej, ale regularnej aplikacji."


Składniki: 
biologiczny enzym „EPM“, 10-amino kwasów, czynnik wzrostu cebulki włosa,
woda, kompleks witaminy B , olejek lavendowy, naturalne esencje
roślinne.


Stosowanie:

"Używając „linera” rozprowadzić płyn na powierzchni górnych i dolnych końcówek rzęs od nasady aż po końce. Stosować codziennie najlepiej na noc. O ile możliwe aplikować 2-3 razy dziennie."

  Od razu piszę, że po więcej informacji zapraszam Was na stronę http://www.dystrybutor-sklep.pl oraz zostawiam Wam bezpośredni link do samej odżywki TU!

Moja opinia: 

   Serum stosowałam regularnie tzn. nakładałam codziennie na noc. Pierwsze efekty zauważyłam po około tygodniu gdy rzęsy stawały się dłuższe, mocniejsze i ciemniejsze.
Gdy teraz minął miesiąc nie mogę wyjść z podziwu jakie mam długie rzęsy po pomalowaniu tuszem ;o (na pewno nie porównam się z http://zjemtowszystko.blogspot.com/ , bo jej rzęsy sięgają nieba).
Trochę żałuję, że odżywka nie wpłynęła za bardzo na "objętość" rzęs, ale może po dłuższym stosowaniu wyrosną nowe.
  Do innych, ale jakże nie mniej ważnych plusów zaliczam brak podrażnienia moich wrażliwych oczu. Zero łez, zero szczypania czy zaczerwienienia! Poza tym jest jej tak dużo (ach ta pojemność), że nie zużyje jej chyba do 2015 roku ;). Chwalę sobie również wygodny aplikator, który ułatwia aplikację serum. 
  Aktualnie można serum kupić po 99zł, a dodatkowo nie zapłacimy nic za przesyłkę! 

Pozostaje mi tylko pokazać Wam efekt przed i po! A, więc zamieszczam zdjęcia, a Wy oceniajcie :).
PRZED:


PO:



Przepraszam za jakość zdjęć jednak będąc poza domem od 7 rano do 18 wieczorem ciężko mi znaleźć dobre światło :(.

23 komentarze:

  1. Widać różnicę:) Ja jestem na kuracji RevitaLash i już widzę różnicę, ale czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na efekty w takim razie na Twoim blogu :)

      Usuń
  2. widać różnice, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra, bierę w ciemno ;O moje rzęsy to jakaś poracha, nawet tusz nie pomaga xD u Ciebie efekt jest fajny!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj widać,widać;) może i ja się w końcu przekonam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. długie rzęski masz, tylko rzadkie
    widać, że powoli gęstnieją :)
    ja swoje teraz olejkiem jojoba smaruje, ale niedługo jakieś nowe serum potestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety :( dlatego tak mi zależy na tej objętości !!!

      Usuń
  6. ja na szczęście nie muszę narzekać na swoje rzęsy:) a u Ciebie widać efekty:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Duża różnica :) ja niedługo podsumuję rzęsy po miesiącu olejowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Różnica widoczna, ja się zastanawiam nad którąś z tych odżywek i nie mogę się zdecydować. Ostatecznie pewnie pójdę po prostu przedłużyć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest tyle tych produktów, ze już nie wiem który kupić. Jak widzę, większość działa, a o to chyba nam chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz długie rzęsy:) Trzymam kciuki za pojawienie się nowych włosków. Sama mam z tym problem, ale mam nadzieję, że w końcu trafię na kosmetyk, który pobudzi moje rzęsy do wzrostu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, że się u Ciebie sprawdziła! Ja też zaczęłam walkę o dłuższe rzęsy, ale póki co strasznie mi wypadają :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam się nie znam, aczkolwiek powalającej różnicy nie widzę ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba że jestem ślepa :P pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślepa nie jesteś, efektów ogromnych nie widać - miesiąc czasu to zbyt krótki okres na tego typu "kuracje".

      Usuń
  14. Objętość przychodzi z czasem ;)
    Te odżywki zawsze wypychają najpierw rzęsy do przodu. Po miesiącu, dwóch, nagle stwierdzisz, wow, a skąd się tyle tych rzęs zrobiło :p

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja mam :) smaruje sie nią 3 tydzień i widze że rzęsy sciemniały i pojawio sie sporo młodych, rosna mi nawet centralnie we wewnętrznym kąciku oka :D jestem bardzo zadowolona i ciekawa efektu za kolejny miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  16. PolecAM polecam polecam, super!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...