Kosmetyczni ulubieńcy października i listopada!

Witajcie Dziewczyny :),

  W moim życiu zbliża się ciężki okres, ponieważ będę musiała godzić praktyki, pracę i szkołę w jednym. Póki mam odrobinę czasu stwierdziłam, że zabiorę się za nowy post!

  Dawno na moim blogu nie pokazywałam ulubieńców danych miesięcy tylko zazwyczaj nagrywałam filmy. Tym razem pojawi się post. Nie ukrywam, że będą to też ulubieńcy październikowi połączeni trochę z listopadowymi.
  Zacznę od odżywki-balsamu Garniera z masłem kakaowym i olejem kokosowym, o której pisałam Wam post niżej :). Ląduje na moich włosach praktycznie dzień w dzień! Ponieważ pisałam o niej recenzję to odsyłam Was do niej TU!


  Kolejnym ulubieńcem będzie cień do brwi Inglota. Kupiłam go już jakiś czas temu wraz z magnetyczną paletką na jeden wkład. W samym sklepie nie mogłam się zdecydować na konkretny odcień, więc zaryzykowałam i nie żałuję! Kolor jest idealny do mojego aktualnego koloru włosów, a sam cień utrzymuje się na brwiach bez żadnego utrwalenia cały dzień. Odcień, który posiadam do 568. Za cień z paletką zapłaciłam 25zł.


  Ostatnio przyznam się szczerze zrezygnowałam ze wszelkich pomadek, które nadawały by kolor moim ustom na rzecz masełka Nivea. Jednak zarządziłam zmianę i tak oto powstał nowy ulubieniec!
O pomadce Celii już Wam kiedyś pisałam i większość z Was je zna, więc nie będę się rozpisywać. Jedyne co się zmieniło to odcień, ponieważ aktualnie używam bardziej różowego niż beżowego. Mowa tu o numerze 601.



  Oprócz pomadki nadającej kolor znalazłam swojego pielęgnacyjnego ulubieńca do torebki, bo jak wiadomo opakowanie masełka Nivea jest mało higieniczne. W tej roli idealnie sprawdza mi się nowość pochodząca z Niemiec, czyli Labello Repair&Beauty! O samym tym produkcie na pewno więcej powiem na dniach.




   Myślę, że spokojnie w tym gronie może się znaleźć podkład P2 Ultra Matte. Co prawda odcień, który posiadam jest odrobinę za ciemny, więc nieraz go mieszam z jaśniejszym podkładem. Jednak nałożony sam jest porównywalny do Revlonu :). Jedyne co go różni od mojego ulubionego Revlonu to fakt, iż ma pompkę i kosztuje 4,95 euro. Mam nadzieję, że uda mi się dorwać odcień jaśniejszy następnym razem ! Na pewno się pojawi o nim osobny wpis.


 Wiem, że listopad się jeszcze nie skończył, ale nie sądzę by Ci ulubieńcy się zmienili.

25 komentarzy:

  1. Nad tą odżywką się poważnie zastanawiam, masło kakaowe kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. P2 podbny do Revlona?;> huhu, trzeba go wykombinować;D a co do Garniera- nie znoszę od nich odżywek, u mnie nie robią nic:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Ciekawy blog, jestem pod wrażeniem, chciałam jednocześnie serdecznie zaprosić do wzięcia udziału w KONKURSIE sklepu www.newsoul.pl na Facebooku gdzie do wygrania jest jedno z trzech serum oraz nagrody pocieszenia w postaci olejków. Zapraszam zarówno Panią recenzentkę jak i czytelniczki : https://www.facebook.com/pages/New-Soul/212913752201379

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba poszukam tej odżywki Garniera online :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Labello to chyba włoska marka, mam ich pomadkę z miodem i mlekiem i jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kocham 603 z Celii.
    W zeszłym miesiącu ją zdenkowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Celiową pomadkę mam i uwielbiam :) Buziaki, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też niedawno dobrałam sobie idealny odcień do brwi w Inglocie - uwielbiam ich za tą paletę kolorów, każdy znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo żałuję, że u mnie nie można nigdzie dostać kosmetyków CELIA :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusisz mnie tą odżywką od napisania recenzji ! Ale dzielnie zużywam to co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. koniecznie pisz coś więcej o tym podkładzie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również podkreślam brwi cieniem z Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie muszę sprawić sobie cienie do brwi z Inglota, słyszałam, że są całkiem niezłe, a Ty utwierdziłaś mnie w tym przekonaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są :) Na pewno znajdziesz odcień dla siebie!

      Usuń
  14. Celię sama mam, ładny odcień

    OdpowiedzUsuń
  15. Cienie z inglota bardzo lubię i również znajdują się w moich ulubieńcach : )
    Pozdrawiam! : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno zaopatrzę się w odżywkę Garniera. Kosmetyki tej firmy, za wyjątkiem szamponów, służą moim włosom:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny odcień szminki z Celii :) A jak podkład p2 jest podobny do Revlonu, to już wiem, co kupię podczas kolejnej wizyty w DM ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...