#Haul - Rossmann, DM, SH, współprace itd.

Hej Dziewczyny :),

  Miałam nagrać film z Haul'em, ale wciąż nie dotarła do mnie jedna rzecz, którą bardzo chciałam Wam pokazać :(. Za pewne nagram dziś po prostu bez niej... Także wszystkie rzeczy będziecie mogły obejrzeć lepiej i z każdej strony (głównie to się tyczy ubrań) :). W tym miesiącu muszę powiedzieć trochę poszalałam, ale to głównie przez moją mamę, która stwierdziła, że skoro mam za chwilę urodziny to musi mi coś kupić. Takim sposobem dostałam komin i sfinansowanie części zakupów w Rossmannie :). No i żeby nie było nie zapominam, mama porwała się w tym roku na tort dla mnie o smaku bueno ! Już się nie mogę doczekać niedzieli <3.
  Okej przejdę już do zakupów i pokażę Wam kompletne zakupy z Rossmanna, który skusił mnie równe 3 razy! Pierwsze łupy Wam pokazywałam - tusz i podkład, ale kolejnych już nie, więc teraz pokażę je w komplecie!


Dokładne ceny:
1. Maskara Wibo 5,79zł
2. Podkład Affinitone 16,29zł
3. Peeling coś koło 8zł
4. Krem Tołpa 15,99zł!

 Pozostając nadal w temacie kosmetycznym Agusiak, która poszalała w DM-ie nie zapomniała o mnie! :D Kupiła mi dwa szampony, mój ulubiony Alverde Arganowo-Migdałowy i Balea Oil Repair! Oczywiście Aga nie jest moim sponsorem za szampony zapłaciłam!


Przy okazji zakupów w DOZ skusiłam się na suplement diety Silica. Moje paznokcie wołają ostatnio o pomstę do nieba! ;/ Nigdy nie były w tak fatalnym stanie... Mam nadzieję, że suplement sprosta wyzwaniu.


Nadal kosmetycznie, ale już nie zakupowo! Dwie nowe współprace, a raczej jedna nowa, a druga to kontynuacja. Nowość Tisane (pachnie niczym lód ZAPP <3) i minerały Amilie! Spodziewajcie się niedługo recenzji :).


  Teraz już będzie ciuchowo! Niestety aparat mi się rozładował i jednej bluzki nie obfociłam, ale pokażę ją w filmie! :) Zacznę od SH gdzie kupiłam kurtkę Mexx'a za 12zł w stylu militarnym. Wiem, że na wieszaku wygląda jak wielkie, bezkształtne coś, ale w duecie z moim nowym kominem i bokserką wygląda rewelacyjnie! (foto na fb z łabędziem)


   Któregoś dnia po zajęciach popłynęłyśmy z koleżanką na zakupach w galerii! Tam poczyniłam zakupy typowo bluzkowe!

Cena : po lewej tally weijl 29,90zł, po prawej H&M 40zł

+ Odkupiłam od koleżanki bluzkę z baskinką z New Yorker'a przecenioną na 29,95zł! Pokazywałam Wam się już w niej na moim fanpage na fb! Kto nie widział to zapraszam! :)


Ostatnia rzecz to komin od mamy, który kosztował 15zł. Tak wiem, wiem to prezent, a ja znam cenę. Znam, bo sama wybierałam, a mama po prostu zapłaciła. Chciałam coś w bardzo pastelowych odcieniach co ożywi nie jedną stylizację i się udało znaleźć. 


 Czy to przesadzone zakupy czy mieszczę się jeszcze w granicach normy ? :D

32 komentarze:

  1. no nawet w normie ;))
    komin śliczny
    Amilie mnie ciekawią... co tam masz fajnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam puder Angel Dust i podkład Cashmere :)

      Usuń
    2. to czekamy na recenzje ;)

      Usuń
  2. Też kupiłam ten peeling Soraya :) A i podkład Affinitone tez mam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłas mnie Tą nową wersją Tisane ;)
    Gratuluje współprac i zazdroszcze szamponów Alverde :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Daj znać jak się sprawdza Affinitone. Mam już na niego długo ochotę, ale wciąż mam tyle podkładów, że nie mogę go kupić XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję współpracy ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm.. ciekawa jestem tego szamponu z Balea, ja jak na razie używałam tylko tego oczyszczającego i jest świetny! :)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jest źle ;) Zresztą raz na jakiś czas nawet trzeba trochę zaszaleć ;) Baskinka skradła moje serce! ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się ta bluzka z baskinką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No patrz, ciocia dała radę:D :D a bluzka z baskinka jest sliczna, kolor <3 Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. najbardziej ciekawią mnie szampony z dm, będę musia się zaopatrzyć w końcu i w te wersje ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa tego kremu z Tołpy. A bluzeczki świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. ten peeling z Soraya uwielbiam i obecnie już zużywam kolejne opakowanie i to już tak ze 3 lata:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem ciekawa tego kremu Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. również testuję pomadkę od Herba Studio :)
    bluzeczka z baskinką <3 urocza

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta bluzeczka z baskinką z NY jest super. I ta cena!... Chciałam sobie ją kupić, ale w sklepie w którym byłam zostały same wielkie rozmiary..:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Tisane to chyba jakaś nowość, nie widziałam tej wersji.
    Koszulka z baskinką, kurtka i komin cudowne.
    Balea mam nadzieję podda się mojemu urokowi na wyjeździe do Austrii i sama wskoczy do koszyka

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem bardzo ciekawa tej pomadki tisane, jak trafię to na pewno kupię :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. Bluzka z baskinką ! Cudowny kolor

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna baskinka, ostatnio choruję na taki ciuszek

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz na jakiś czas można sobie poszaleć ;) Zazdroszczę kosmetyków z DM-u! Sama muszę się kiedyś wybrać na zakupy za granicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mieścisz się w granicach normy;) Ja czasami potrafię popłynąć;) Jednak w maju udało mi się wytrwać w postanowieniu i przynosiłam do domu wyłącznie niezbędne rzeczy:)

    Chętnie poznam Twoją opinię nt. produktów Amilie Minerals:)

    OdpowiedzUsuń
  22. tego kremu tołpy jestem ogromnie ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytam pierwszy wpis i już zabieram się za kolejnego. Strasznie ciekawy blog :). Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  24. próbowałam dorwać zółta maskarę z Wibo, ale niestety, w 2 rossmannach jej nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. pewnie że w granicach normy, komin ma śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...