II Opolskie Spotkanie Blogerek.

Witajcie Dziewczyny :),

   Swój weekend spędziłam głównie poza domem m.in. dlatego, że w niedzielę z kilkoma innymi blogerkami (Agusiak 747, La Nińa, Anulaat) udałam się do Opola. Byłyśmy w sumie na miejscu trochę przed czasem, więc uderzyłyśmy jeszcze do Hebe, w którym i tak nic nie kupiłyśmy.
  Gdy weszłyśmy do środka wszystkie już w zasadzie były na miejscu i zaczęły się ploty i ploteczki. Gwar był niesamowity w pewnym momencie aż się przekrzykiwałyśmy, żeby w ogóle było nas słychać :D. Jednak pomimo wszystko bardzo mi się podobało.
   Wszystkie zdjęcia (oprócz ostatniego), które zamieszczam są zapożyczone (Agusiak robiła zdjęcia na mojej karcie) od FangleFashion, Karminowe.usta, Agusiak747. 

Efekt naszej zabawy (koreczki nam służyły) :). Mięsny jeż ?!

P-I-Z-Z-A !

Nasza czwórka, czyli "delegacja" z Wrocławia :D.

Przesympatyczne dziewczyny - Saharu, Karminowe.usta i Darusia994!

A tu takie z Agusiakiem - spotkanie po "latach" :D.

Druga część stołu, z którą niestety ciężko było się komunikować :(.

  Wszystkie chyba wyszłyśmy zadowolone z tego spotkania :). Nie było osoby - przynajmniej z naszego stołu, która nie miałaby uśmiechu na ustach. Szkoda, że z drugim stołem była ciężka komunikacja, ale na większość spotkań gdy jest nas sporo tak to wygląda. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
Pomimo wszystko wyszłam ze spotkania bogata o nowe znajomości i kosmetyki.


  Mam nadzieję, że teraz Dziewczyny wpadną do Wrocławia nawet gdy nie będzie jakiegoś wielkiego spotkania i będą się tak samo dobrze bawić jak my :).
Oczywiście dziękuję organizatorkom za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik i że było tak przesympatycznie !

A co Wy sądzicie o takich spotkaniach ?

32 komentarze:

  1. Łeeee na Waszym miejscu bym sie wściekła- u nas koreczki były pełne a u Was same wykałaczki:)? skandal!

    Było fantastycznie. Tak jest na duzych spotkaniach- choc ogromne wcale nie było:) warunki lokalowe robią swoje. na każdym spotkaniu staram sie dosiąść do dziewczyn, których jeszcze nie poznałam osobiście. Stare znajome zostawiam sobie na potem hehehehe.

    Ale to kolejne spotkanie gdy siedziałam na szczycie stołu i obok organizatorki:) Hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak stare znajomości :D Dobrze zapamiętam sobie! Masz u mnie minus :D HAHA!

      Usuń
    2. hahahahaha grabię sobie ostatnio:) grabię:)

      Usuń
  2. takie spotkania są bardzo sympatyczne :) Cudownie jest poznać koleżanki blogerki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam na takim spotkaniu, ale kiedy widzę zdjęcia, myślę, że to fajna sprawa.
    Mięsny jeż niezły! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj :) Ale zawsze możesz to zmienić i dołączyć do takiego spotkania!

      Usuń
  4. U nas szykuje się spotkanie trójmiejskich blogerek, więc chyba się na nim pojawię ;) Jeszcze nigdy nie brałam udziału w czymś takim, więc jestem ciekawa jak będzie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cała ta wyprawa sprawiła mi sporo radości, poznanie dziewczyn, które od dłuższego czasu znałam jedynie z blogspotu był kulminacyjnym momentem całego spotkania. Cieszę się bardzo, że towarzystwo tak bardzo dopisało i pierwsza kwietniowa niedziela długo pozostanie w mojej pamięci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo cieszę, że Ciebie poznałam :). Mam nadzieję, że będzie więcej okazji do spotkania.

      Usuń
    2. Zapewniam Cię, ze będzie...a jak nie będzie to pamiętaj, ze każda okazja jest dobra na spotkanie się i poplotkowanie o 'pierdołach' ;)

      Usuń
  6. fajne spotkanie, no szkoda, że z druga stroną nie było można pogadać, ale tak to jest jak dużo osób bywa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe zgodzę się. Kto chciał to pogadał z drugą stroną ;)

      Usuń
  7. Było świetnie, też nie dotarłam do Waszego stolika:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam nadzieję, że w końcu mnie odwiedzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musialo byc swietnie! ;) po samych zdjeciach widac ;) Buziaki, w wolnej chwili zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że takie spotkania to fajna sporawa, chętnie sama bym tez przyjechała ;)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdraszczam :] spotkania i koreczków owocowych też :P

    OdpowiedzUsuń
  12. widać, że dobrze się tam czułyście
    super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  13. Do Wrocławia mam blisko, więc zawsze można umówić się na jakieś nieoficjalne spotkanie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubimy takie spotkanie mam nadzieje że się jeszcze spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny miętowy lakier!
    Zapraszam do mnie, nowa notka i powrót do blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. szkoda, że nie wiedziałam, że wybiera się ktoś z wrocławia, bo może też bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. haha po mojej 18-nastce również zostały takie jeże z jabłek i wykałaczek ; )

    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo spodobał mi się twój blog lubię blogi o kosmetykach więc postanowiłam zrobić swojego dopiero zaczynam więc przyda się wsparcie :)
    Może spodoba Ci się mój blog , mam taka nadzieje zapraszam serdecznie :) http://kosmetyki-avon1.blogspot.com/
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. i jak zdziałałaś coś w sprawie wejścia blogerów?

    OdpowiedzUsuń
  20. to koniecznie daj znać ja postaram się wtedy może o wejściówki na sobotę :D fajnie by było :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niestety nic nie sądzę o takich spotkaniach, bo nigdy na takim nie byłam i wątpię żebym kiedykolwiek była :( Jeszcze nigdy nie udało mi się na takie dostać, bo zawsze już nie ma miejsc, a nie jestem na tyle ważna, żeby ktoś organizujący takie spotkanie mnie po prostu zaprosił :( Co ciekawsze niektóre z Warszawskich spotkań wydają mi się być "tajne", bo nic o nich nie słyszę nigdzie, a potem nagle widzę kilka relacji z nich na blogach...

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę Wam tych spotkań, ja jakoś nigdy nie mam czasu, albo jest mi po prostu za daleko... Może kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jak czytam o takich spotkaniach to zazdrość mnie zżera, szkoda, że w moim mieście nie są organizowane właśnie takie spotkania. :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie miałam okazji być na takim spotkaniu ale na całe szczęście nic straconego:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...