Organizacja moich kosmetyków.

Cześć dziewczyny :),

    W końcu za oknem piękna, wiosenna pogoda! Chyba nie może być lepiej :). Słońce dodaje mi mnóstwo energii i chęci do działania! Także może wpadnie mi do głowy jakiś nowy pomysł na serie postów?!
   Chciałam w ogóle podziękować za tak fajny wczorajszy live :). Miło było pogadać z Wami i podyskutować o kosmetykach i nie tylko! No i jeśli nadal będziecie chętne to z Agusiakiem pomyślimy nad jakimś spotkaniem :).
   Już jakiś czas temu wiele osób prosiło mnie bym pokazała jak przechowuje swoje kosmetyki, ale jakoś ciągle mi to wypadało z głowy. Poza tym co chwila coś zmieniałam w "organizacji" swoich kosmetyków, więc dopiero dziś pokażę Wam jak to u mnie wygląda.
Na wstępie powiem, że nie mam toaletki nad czym bardzo ubolewam. Jednak mój pokój jest tak mały, że nie sposób dokupić tu toaletkę i wstawić, ponieważ nie mogłabym się w nim poruszać. Ciągle obmyślam czy kosmetyki pogodziły by się na biurku z monitorem, głośnikami i drukarką, ale to mi jakoś nie idzie w parze. Na szczęście nad monitorem mam pokaźną półkę, na której to wylegują się moje kosmetyki.
Ogólnie moje kosmetyki znajdują się w organizerach i swojego czasu były one do zdobycia w Biedronce, ale mój drugi organizer kupił mi brat i wiem, że dostał go w Tesco!


Te organizery już Wam kiedyś pokazywałam. Prawy jest praktycznie zapełniony zaś w lewym znajdują się jakieś puste opakowania kosmetyków, które chce zrecenzować, zapasy jedwabiu oraz inne rzeczy do włosów w stylu nożyczki itd.
Organizer prawy:




W nim znajdziecie lakiery do paznokci, maseczki/próbki, kosmetyki kolorowe, które używam, a przynajmniej się staram :).
Lewy organizer nie jest tak zapełniony i nie ma w nim w sumie nic ciekawego, ale pokażę Wam pomimo wszystko zdjęcia.




Kosmetyki kolorowe, które używam na co dzień trzymam gdzie indziej! Ogólnie przechowuje je jakby na wyciągniecie mojej ręki w brązowym opakowaniu po lodach (niskim kosztem, a fajnie się wszystko mieści).


I jak możecie zauważyć trzymam tu podkłady - dwa Revlony (ten który ma naklejoną pomarańczową cenę używam aktualnie), podkład Bell z Biedronki i BB Eveline, do tego maskara Eveline, róż Bell, puder Synergen, puder bambusowy, puder Jadwiga i korektor Vipera. Jeżeli oczywiście mam czas zrobić makijaż oka to wtedy sięgam do moich organizerów, w których znajdują się cienie i kredki.

W kartonowym pudełku, które dostałam od Patryka trzymam jakieś tam swoje zapasy kosmetyczne, czyli po prostu kosmetyki, które czekają na swoją kolej. I stoi on przy drzwiach do mojego pokoju, bo jednak jest za ciężki by spoczywał na takiej półce.


W nim możecie znaleźć jakieś balsamy, szampony, żele pod prysznic, odlewki kosmetyków bądź kosmetyki, których aktualnie nie używam, a używałam wcześniej.
Ostatnia już rzecz to w zasadzie pojemnik na jakieś długopisy/kredki etc., a że się walał po domu i nie był używany to stwierdziłam, że użyję go do swoich pędzli. Oczywiście wszystkich aparat nie wyłapał, bo znajduje się w nim również Hakuro H50S i zalotka. Wiem, że moja kolekcja pędzli jest mała, ale na poważnie maluje się dopiero od kilku miesięcy, więc jestem w trakcie kompletowania swojej kolekcji! No i na zdjęciu oczywiście nowe Ecotools. Na pewno pojawi się o nich post.


Wiem, że moja organizacja kosmetyków nie jest wymarzoną i idealną jak z pokoi Amerykańskich nastolatek, ale mimo wszystko cieszę się, że są one poukładane, każdy ma swoje miejsce i nie walają się po kątach :).

A Wy jak przechowujecie swoje kosmetyki ? Czy posiadacie "upragnione" toaletki?

61 komentarzy:

  1. Też ostatnio pracuję nad swoją organizacją kosmetyków, tez zawsze lubiłam wszelkie pudełeczka i pojemniki, ale od czasu przeprowadzki cierpię na ich brak :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Te pudełka są super! Widzę tu mojego zielonego ukochanego Wibowca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój niestety już nie jest ukochany :(

      Usuń
    2. ja tez uzywam tych komódek i jesli moge ci cos zasugerowac ku lepszej organizacji i porzadkowi :) to wstaw sobie wewnatrz takiej np jednej szufladki 2 plastikowe pojemniczki po patyczkach do uszu, bez przykrywek (akurat 2 ładnie sie mieszcza na długosci szufladki), dzieki temu bedziesz mogła lepiej zorganizowac tę drobnicę typu pomadki, cienie do powiek, baza pod cienie itp ;), bedzie ci o wiele łatwiej dokopywac sie w tej drobnicy a dzieki temu czesciej bedziesz siegac po kosmetyki ;)

      Usuń
  3. Ja mam wielki problem z organizacją kosmetyków i jeszcze większy problem ze znalezienie czegokolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety toaletki obecnie nie posiadam:-( jest jednak w planach mojej przyszłej sypialni ale to na razie jeszcze odległy czas bo remont ciągnie się niemiłosiernie niestety.
    Obecnie przechowuję je w podobnych szufladkach, tekstylnych pudłach na regale i wielu innych szufladach i szufladkach:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam takie plastikowe pudełko z szufladkami z Biedronki :) Trzymam w nim kosmetyki kolorowe. Lakiery w plastikowym koszyczku. A pielęgnację w szafkach. Niedługo czeka mnie remont w pokoju i kombinuję jak mogę by urządzić go tak, aby znalazło się miejsce na toaletkę. Mam nadzieję, że dam radę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. mam jeden taki pojemniczek z biedronki ale chyba musze sobie dokupić drugi

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam koszyczki plastikowe z JYSK'a za jakieś 2zł. Są różne rozmiary i kolor. Ja mam 3, w jednym wszystko do oczu, w 2 do twarzy, a 3do ust. Na pewno jeszcze zakupię sobie parę, bo to fajne rozwiązanie. Twój pojemnik z szufladkami, stanowczo by był za mały jak dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja trzymam wszystko na półce i w organizerze z Biedronki. Sprawdził się u Ciebie ten jedwab z Green Pharmacy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero co go zaczęłam maltretować, więc Ci nie powiem :( a drugi dokupiłam bo był za 6zł. Póki co nie zrobił kuku moim włosom, ale na pełną recenzję musisz jeszcze poczekać. Nie chcę zachwalać, a np. po tygodniu okaże się, że to najgorszy jedwab świata.

      Usuń
    2. Rozumiem. Ja właśnie widziałam w gazetce Natury że jest za 6 zł, ale nie mogłam go w sklepie znaleźć.

      Usuń
    3. Bo wiesz Natura ostatnio kuleje z zaopatrzeniem... Mają nieciekawą sytuację i nie wiadomo czy Natura jeszcze będzie.

      Usuń
    4. Tego nie wiedziałam. Wczoraj wspomniałyście coś o tym na live, a ja się zastanawiałam o co chodzi. Szkoda byłoby gdyby Natura nie przeżyła. Ja nie mam dostępu do Hebe czy SP. Tylko Rossmann by mi pozostał. :(

      Usuń
  9. chciałabym mieć taki porządek :D, ale mam całkiem podobnie jak Ty rozłożone swoje kosmetyki. Te co używam na co dzień są w pierwszej szufladzie komody, reszta w kartoniki pochowana w szafce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja trzymam kosmetyki w szufladzie od biurka i w małej komódce ale nie takiej plastikowej ::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie po szufladach by się nie zmieściły :( za dużo dokumentów mam..

      Usuń
  11. Ja klasycznie- mala komódka z ikei i zwykła kosmetyczka, ja z tych, które są anty- toaletkowe i anty- wystawkowe...wszystko w szafkach:), najcześciej używane w kosmetyczce...co tydzień zmiana warty i kolorów cieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie myślałam o tych komodach z Ikei, ale nie mam już miejsca:(

      Usuń
    2. moge Ci podesłac w przyszłym tyg. sporą odsypke na kilka razy- akurat kupiłam duży woreczek:) bo wiesz, może okaze się, ż eu ciebie nie bardzo:) ja ja uwielbiam! zmniejsza pory pod oczami- wlasnie w górnej cześci policzków mam najgorzej rozszerzone:( stosuję ją 2 razy w tyg a po niej zaraz peeling z korundu na nos...pięknie oczyszcza

      Usuń
    3. W porządku:) jednak nie prędzej niż w piątek:( nie dam rady się wyrwać, a dzis juz byłam na poczcie:( ja stosuje ja po prostu z woda z dzbanka britt, zeby nie przedobrzyć i nie obciążać porów:)rozrabiam tak, żeby przypominała hmmm, mleko z tubki:) nakładam na 20 minut...czasem zwilżam gdy zasycha, a czasami o tym zapomnę;) korund stosuje tylko na nosie- tez mogę podesłać trochę- kończy sie ale idzie do mnie juz nowy...mieszam go z maseczką albo...śmietaną:) i peelinguje nos:)

      Usuń
    4. wyslij adres mailem:) kolorowypieprz@gazeta.pl

      Usuń
  12. Chyba czas na wiosenne porządki:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne kolory tych szufladek, takie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie - bardzo mi sie podoba i jakie sliczne wiosenne kolorki tych szufladek:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałam kupić te organizery ale ostatecznie zrezygnowałam, po wcześniejszym zastanowieniu sie jak chcę żeby wyglądała moja łazienka i sypialnia
    wybór padnie na koszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślałam tak koszyczkami, ale jednak za mało miejsca :(

      Usuń
  16. Toaletki niestety nie posiadam :( Ale biurko urządziłam sobie coś na taki kształt- zajęłam trzy szuflady i porozstawiałam kosmetyki, tak aby miały trochę odstępu, wtedy szufladki je utrzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie moje biurko jest tak zawalone, że nie dałabym rady zrobić z niego toaletkę- niestety!

      Usuń
  17. Opakowanie po lodach rozłożyło mnie na łopatki!! Jesteś genialna :)
    Twoja kolekcja pędzli jest podobna do mojej. Też od niedawna poważnie zajęłam się ich kompletowaniem i póki co bazę stanowi dla mnie firma EcooTools.
    Jak Ci się sprawuje 50s od Hakuro? Przymierzam się do zakupu ich całego kompletu :)

    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie jakoś radzić w kryzysie hahaha :D
      Hakuro H50S boski! http://zauroczona-kosmetykami.blogspot.com/2012/11/hakuro-h50s-moj-idea-wsrod-pedzli.html tutaj pisałam o nim taką krótką recenzje!
      Teraz czekam na Hakuro H85 :)

      Usuń
  18. Bosz Świeetne pudełka ;) Sama chciałam takie sobie sprawić ale nigdzie nie mogę ich znaleźć ani w bierdonce ani w tesco ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. porządna organizacja ;) ja maskary, róże i cienie mam poukładane właśnie w takich szufladkach, ale cała reszta porozpierniczana byle gdzie i sama się już gubię :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupiłam w ikei przegrodę na sztućce i trzymam w niej kosmetyki w szufladzie. Tani sposób.

    OdpowiedzUsuń
  21. półeczki są świetne, a najbardziej chyba ten koszyczek na pędzle mi się spodobał:P

    OdpowiedzUsuń
  22. tez mam jeden z tych organizerow i w swoim trzymam same lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też swoje tez trzymam właśnie w takich biedronkowym organizerze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja sobie muszę w końcu przeorganizować swoją kosmetyczkę bo masakra jedna wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja planowałam kupić takie szufladki ale to dopiero jak znajde mieszkanie i bede je urzadzac :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja trzymam kosmetyki w szufladzie biurka i kolorowych pudeleczkach z biedronki, w ktorych jestem wrecz zakochana ;)
    Tez dziekuje za live i czekam na nastepny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno gdy będzie następny dam znać :)

      Usuń
  27. Dobrze mieć coś takiego :) Ja muszę poprzekładać swoje rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć! Zostałaś wyróżniona u mnie na blogu! :)
    http://mrucznie.blogspot.com/2013/03/poszukiwanie-wasnego-m-wyroznienia.html

    OdpowiedzUsuń
  29. no no sporo tego ;)
    bardzo fajnie poukładane ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę takiej organizacji, a u mnie panuje totalny chaos

    OdpowiedzUsuń
  31. O wow! Ile kosmetyków! A jak posegregowane! Moje marzenie!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  32. fajna segregacja i porządeczek.. też tak lubię.. muszę wiedzieć gdzie co mam i gdy mnie kiedyś w nocy ktoś o coś spyta, to ja z zamkniętymi oczami pójdę i znajdę :D

    OdpowiedzUsuń
  33. potrzebuję czegoś takiego, bo się pogubiłam w swoich zbiorach i nie wiem gdzie co jest :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja również planuję jakąś komodę...ale niestety nie mam miejsca na jej zadomowienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Organizacja pudełkowa jest i u mnie tyle że... ja mam większe i gromadzę w nich ciuchy ;))

    OdpowiedzUsuń
  36. jak z ciuchami porządek potrafię zrobić, tak w kosmetykach mam totalny bałagan :) muszę sobie takie organizery załatwić :))

    OdpowiedzUsuń
  37. też przydałaby mi się taka organizacja w kosmetykach może na wiosenne porządki się za to zabiorę :P

    OdpowiedzUsuń
  38. oj też muszę sobie zrobić porządek w kosmetykach, bo moje właśnie tak leżą po kątach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. super ogranizacja, ja mam w pudełeczku z Ikea :) pokażę niebawem u siebie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. też muszę pomyśleć nad czymś takim, zainspirowałaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też posiadam te szufladki :) i cierpie na brak miejsca
    po zdjeciu górnej czesci ( tej plastikowej) mozna tworzyc moduły przyczepiajac kolejny zestaw :) Ja takim sposobem mam ustawione 3 takie komplety jedna na drugiej :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...