Ombre Hair ? + nowa współpraca.

Hej dziewczyny :),

   Ostatnio pokazywałam Wam jak po roku olejowania wyglądają moje włosy, jakie są miękkie i gładkie - okej tego już nie mogłyście zobaczyć ;). Długi, długi czas zastanawiałam się nad Ombre Hair, a ten dług czas to ponad rok. Po pierwsze nie chciałam niszczyć włosów, po drugie wydawać na fryzjera, a po trzecie bałam się, że nie trafię z kolorem. W międzyczasie na rynek weszła nowość od L'Oreal, czyli farby specjalnie stworzone do ombre. Do wyboru dostajemy 3 rodzaje odcieni i ja właśnie skusiłam się na nr 1. Pomijam fakt, że naszukałam się tej farby jak oszalała, bo nie było jej w Tesco, Rossmannie, Naturze, a dostałam dopiero w SP za 26 zł (pomimo, że na półce była cena 37zł).


   Samo przygotowanie farby jest bardzo łatwe, ktoś kto nigdy nie farbował włosów (farbowała mi raz koleżanka) poradzi sobie z wymieszaniem wszystkich składników. Później już tylko aplikacja i sprawdzanie czy wszystkie włosy zostały dobrze pokryte. Ja trzymałam ten rozjaśniacz w zasadzie ok. 25 minut na włosach, jak nie 20. Nie chciałam by wyrządził im większych szkód oraz by różnica kolorów nie była za duża. I się udało :). Włosy po samym zabiegu niestety okropnie jeszcze śmierdziały rozjaśniaczem, ale dzień później zapachu już nie było czuć. Na noc oczywiście dałam olej, rano maskę, olej arganowo-migdałowy, więc dbam dalej o włosy!

Moja koleżanka gdy dziś usłyszała, że mam ombre stwierdziła "bardzo odważna decyzja", a to dlatego, że ja bardzo rzadko zmieniam coś w swoich włosach. Nie farbuję ich na odważne kolory ani na żadne inne, nie obcinam radykalnie, wciąż mam tę samą fryzurę i podobną długość włosów. Także postanowiłam coś zmienić by "przywołać wiosnę" jak to się śmiałam dwa dni temu.
Do tej pory nie przyszła :(...

Jestem ciekawa co powiecie na efekt końcowy, czekam na Wasze opinie! Nawet na te krytyczne :).

PRZED :)


PO :)




Ostatnio nawiązałam współpracę z firmą BANDI, która jest głównie znana z profesjonalnych kosmetyków do gabinetów kosmetycznych, ale to nie znaczy, że nie możemy ich stosować w domowym zaciszu.
Jako, że sama mogłam sobie wybrać kosmetyk, a walczę o piękną cerę wybrałam krem z kwasami (pirogronowym, azelainowym i salicylowym). Zaczęłam już z jego udziałem kurację, więc po około 30 dniach napiszę Wam jak efekty. W paczce były też przeróżne próbki, więc będę je pewnie sukcesywnie zużywać.


*Jeśli macie chęć na małe zakupy w sklepie internetowym BANDI to mam dla Was zniżkę na hasło: zauroczona-kosmetykami. Więcej info znajdziecie w pasku bocznym mojego bloga.

To jak dziewczyny efekty? Podoba się Wam moje ombre czy wyglądam jak siedem nieszczęść ? :D

46 komentarzy:

  1. Obecnie tez mam na włosach takie ombre, robione ta samą farbą :)
    Mnie się efekt podoba, tym bardziej, że nigdy nie farbowałam włosów więc widzieć siebie w jaśniejszych to było wow :)
    U mnie farba długo się trzyma bo od 6 lutego i nadal widać efekt. W szafie kolejna farba do poprawienia ale tym razem chce ją położyć wyżej na włosach.

    Mnie się podobasz :)
    pozdr
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie to tu jest rozjaśniacz, więc tak szybko nie powinien efekt zejść :)

      Usuń
  2. Ja też ostatnio skusiłam się na ombre hair, tyle że mi robiła fryzjerka. :) A Tobie świetnie to wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ombre wyszło bardzo ładnie :) a jeśli chodzi o ten produkt Bandi, to miałam kilka próbek i byłam bardzo zadowolona także pewnie skorzystam z Twojej obniżki :) Bardzo dobry jest także krem złuszczający na noc z tej serii Young Care :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mam próbkę tego kremu także na pewno wykorzystam :).

      Usuń
  4. Podoba mi się efekt, tak "świeżo" i promiennie wyglądasz! Naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wyglądasz. Od razu buzia wygląda bardziej promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz świetnie :) Ja też praktycznie cały czas mam podobną długość, kolor i zazwyczaj ścięte prosto włosy dlatego gratuluję odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super efekt ;) Chyba muszę się skusić na tą farbę ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, jak to zrobiłaś, ale masz tak piękne przejście, że nie mogę się napatrzeć! Zazdroszczę :D Super wyglądasz :)))
    Chciałabym taki efekt u siebie, ale boje się, że nie będę umiała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co z przodu nakładałam wyżej, z tyłu trochę niżej i trzymałam ogólnie ok. 20-25 minut, więc malutko... Oni zalecali 45 ;o. Także pewnie dlatego jest takie płynne.

      Usuń
  9. też się zastanawiałam nad zrobieniem takich, ale mam czerwone końcówki :) i nie mogę się z nimi jakoś rozstać bo je uwielbiaaam

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie efekt u Ciebie wygląda bardzo ładnie :), ale ja bym nie położyła rozjaśniacza na moje włosy - szkoda by mi ich było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ukrywam też tak mówiłam i myślałam, ale nie zmieniła się kondycja moich włosów :)

      Usuń
  11. wyszło świetnie - ja bym jednak się nie skusiła ;) bo można zrobić sobie krzywde i efekt włosów z odrostami jak nie zachowa się ładnego przejścia kolorów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt jeżeli robi się to nieumiejętnie to tak, ale jeżeli robisz to z głową i wiesz jaki mniej więcej efekt wyjdzie to jest okej :)

      Usuń
  12. pasują Ci takie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny efekt wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajnie wyglądają twoje włosy.
    Uwielbiałam kremy z Bandi, które nadal mam fart od czasu do czasu poużywać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem wyglądasz zdecydowanie lepiej - ombre fajnie rozświetliło twarz i pięknie podbiło ciemne oczy :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się efekt ombre. Fryzura, jak z salonu! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super zmiana :) też się mocno zastanawiam nad ombre, bo chciałabym jakoś odświeżyć swoją fryzurę na wiosnę :) tylko najpierw musiałabym pocieniować włosy, bo mam taką samą długość i nie wyglądałoby to chyba wtedy zbyt dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie wyszło, ja bym zrobiła, tak całe włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to samo pomyślałam :) bardzo korzystnie wyglądasz w tym kolorze i pasowałoby Ci nawet, gdybyś zrobiła sobie tak całe włosy.

      Usuń
  19. czy mi się wydaję czy masz może na sobie bluzeczkę z pepco?
    zastanawiam się czy jej nie kupić, ale boję się, że po pierwszym praniu zrobi się z niej szmata do podłóg:/

    OdpowiedzUsuń
  20. super Ci wyszło, ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyszło bardzo naturalne ombre, bardzo ładnie wyglądasz z nowymi włoskami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. dobre ombre, choć ja nie jestem do ombre przekonana ;)
    gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Włosy wyglądają naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ombre wygląda świetnie i bardzo Ci pasuje! :) jakbym miała włosy równej długości to też bym sobie zrobiła ombre :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale ładnie Ci to wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładne przejście;) Ja aktualnie pozbywam się mojego ombre:)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajnie :))))
    Wpadnij do mnie na blog, do wzięcia są dwie książki kulinarne :)
    http://kuchareczkamala.blogspot.com/2013/03/mini-konkurs-u-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobra decyzja :) bardzo ładnie Ci w tym ombre.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...