Acne Killer - morderca czy oszust?

Witajcie Kochane :),

  Ostatni weekend nie należał do najlepszych. Walczyłam z egzaminem z rachunkowości i go totalnie zawaliłam... Fakt faktem może zaliczyłam, ale oficjalnie robię "bye bye stypendium". Jedyna pozytywna rzecz to ta, że dostałam wymarzoną torbę! <3
Jednak zanim Wam ją pokażę dzisiaj recenzja maseczki, która jest nowością ze Stanów Zjednoczonych. Pakiet maseczek (5sztuk po 10ml) możemy zakupić TUTAJ za 40zł.


Co ją różni od pozostałych maseczek?

Na pewno kolor maseczki, ponieważ jest ona czarna! Do tego zasycha na twarzy przez około 30 minut (jak nie dłużej) i później ściągamy ją z twarzy. Jednak ściąganie to bardziej przypomina zrywanie czegoś mocno przyklejonego do naszej skóry. Dzięki temu maseczka ma wyciągnąć z naszej skóry wszelkie zaskórniki oraz przy okazji wyrywa włoski z naszej twarzy!

Co mówi sam producent o swojej maseczce?

"Acne Killer to rewolucyjna maseczka, która usuwa wypryski, zaskórniki, zanieczyszczenia skóry i powsztrzymuje nadmierne wydzialanie łoju w zaledwie kilka minut. Nie tygodnie, nie dni, ani nie godziny a tylko minuty dzielą cię od pozbycia się trądziku!1. Działa w zupełnie nowy sposób
Acne Killer dosłownie wysysa trądzik, zaskórniki oraz nadmiar łoju i bakterie które powodują stany zapalne skóry. Acne Killer nie działa powierzchownie – przeciwnie, eliminuje on trądzik w tych warstwach skóry, w których on powstaje.
2. Natychmiastowa poprawa dzięki usuwaniu zaczerwienień i podrażnień 
Acne Killer usuwa brzydkie zaczerwienienia i blizny powodowane przez trądzik dzięki czemu twój wygląd polepsza się od razu!
3. Eliminuje martwy naskórek dla odświeżenia wygląddu 
Acne Killer eliminuje również martwy naskórek z twojej twarzy. Po jego zastosowaniu twoja skóra staje się tak świeża jak nigdy dotąd.
4. Działanie zapobiegawcze
Zapomnij o powrocie trądziku – Acne Killer działa zapobiegawczo ponieważ zabija bakterie, które są odpowiedzialne za powstawanie trądziku. Acne Killer nie tylko oczyszcza skóre z trądziku ale zapobiega również jego nawrotowi.
5. Bezpieczne składniki pochodzenia naturalnego!
Przykładamy wielką wagę do Twojego zaufania w Acne Killer. W przeciwieństwie do terapii które podrażniają skórę, czy też leków, które mogą być powodem problemów Acne Killer jest stworzony tylko z bezpiecznych ziołowych składników."



Moja cera i działanie ACNE KILLER?




Moja cera jest tłusta, nawet bym rzekła bardzo tłusta z ogromem zaskórników i niekiedy wyskakującymi ropnymi krostkami. Maseczka zapowiadała się naprawdę nieźle, bo wiecie skoro tak dobrze przylega do skóry i tak ciężko się jej pozbyć to faktycznie może dać radę wyciągnąć zaskórniki.
Na pewno zauważyłam jak pisałam wyżej "depilację" jasnych włosków z naszej twarzy, kilka zaskórników maseczka mi ładnie wyciągnęła, ale bez efektu wow!
Gdy ją ściągam cera jest przesuszona i zaczerwieniona, więc automatycznie nakładam krem nawilżający, który choć trochę ukoi "cierpienie" mojej skóry.
Ogólnie zostały mi jeszcze dwie sztuki maseczki, więc zobaczę jak z dalszym radzeniem sobie z zaskórnikami. Wiadomo w cuda nie wierzę, ale nadzieję mam!
Podsumowując maseczka wyciągnęła kilka niemiłych zaskórników, po których nie ma śladu, ale większość pozostała. Nie pochłania z mojej cery jakoś za bardzo sebum... Znam maseczki, które robią to o niebo lepiej! Fakt faktem skóra jest miększa i gładsza w dotyku i to mi się bardzo podoba. 





Fakt iż otrzymałam maseczki za darmo nie wpłynął na moją ocenę. Dziękuję za możliwość przetestowania! 


Kto wczoraj oglądał naszego "lajfa" ? :D Jak wrażenia?

22 komentarze:

  1. Chciałabym przetestować tą maskę, bo dużo dobrego o niej słyszałam ;) Oglądałam 'lajfa' przez chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym ją, ale nie za taką cenę
    taki gadżet troszkę...
    póki co mam swoją ulubioną The Face Shop na nos i brodę
    1,5 roku wciąż używam tubkę za 30kilka zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją miałam, ale na mnie ani na mojego męża ona w ogóle nie działała :/ a ostatnio ją znalazłam i okazało się, że już ma rok więc raczej nie jest zdatna do użytku tym bardziej, że po otwarciu okazało się, że się rozwarstwiła bleh.

      Usuń
    2. a ja nawet nie słyszałam o takiej masce ;p

      Usuń
  3. Kolor w sam raz dla mnie. :) Ale wątpię, aby naprawdę była "mordercą trądziku", to przez tylko 3 składniki z czego 2 i tak na 100% się go nie pozbędą. :P

    Serdecznie zapraszam do mnie. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak czytałam opis producenta to od razu pomyślałam, że to od razu widać, że to amerykański produkt. Tylko oni mogą nadawać swoim produktom takich niebiańskich właściwości ;)
    Generalnie czytałam kilka recenzji tej maski i jakoś żadna nie była tak do końca pozytywna. Sama borykam się z problemem zaskórników i rozszerzonych porów i ciągle poszukuję czegoś co by sobie z tym poradziło, ale póki co bezskutecznie i widzę, że w Acne Killer'a też nie warto inwestować pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie warto to prawda :) obeszło się bez cudów, jak zwykle zresztą ;p

      Usuń
    2. Trzeba szukać dalej ;)

      Usuń
  5. no ja podziekuje za ta maseczke :P ani to przyjemne jej uzywac a wyglada jakby ktos rozsmarowal kupę :/ heheh

    zapraszam nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to będę musiała Cię zatrudnić do pilnowania Jacka :) jak zawitam do Wrocławia na dłużej niż weekend to możemy się zgadać! :) a co do maseczki - mam IDENTYCZNĄ cerę, walczę z nią od 8 lat :| maseczki nie pomagają, pomaga Benzacne, maść w aptece, 10zł kosztuje, cera się tak nie przetłuszcza, niespodzianki na twarzy wyskakują okazjonalnie, twarz się nie świeci, nawet trochę za bardzo wysusza, ale trochę kremu i po sprawie :P ja już traciłam nadzieję, ale ta maść daje radę :) już drugą tubkę kupiłam i lepiej ją mieć w pobliżu bo serio pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Benzacne mam i używam od kilku dobrych lat :) ratował mnie z największych opresji :)
      Pewnie jak będziesz we Wro daj znać ja zawsze z chęcią się spotkam :*

      Usuń
  7. jestem w trakcie testowania tej maseczki

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem bardzo ciekawa tej maseczki, czekam juz jak do mnie dotrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jej wygląd strasznie odstrasza niestety ;<

    OdpowiedzUsuń
  10. pierwszy raz słyszę o takiej maseczce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lajfa obejrzałam dopier dzisiaj:) bardzo fajny, luźny i bez spinania się:0 co do oczyszczania zaskórników itp- ja odkryłam glinke żóltą. jest całkiem inna niz zielona..i...zaskórniki na nosie baj baj!

    OdpowiedzUsuń
  12. Żadna maska nie jest w stanie usunąć zaskórników - one są w głębi skóry, to zaczopowane ujścia gruczołów łojowych. Idealnie byłoby udać się na oczyszczanie manualne do gabinetu kosmetycznego a dopiero później działanie maską oczyszczającą. No i należy pamiętać, że po takiej masce mogą (ale nie muszą) wyskoczyć nam nowe niespodzianki = skóra się oczyszcza i wyrzuca wszystko na zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u kosmetyczki już byłam nieraz i cudów nic nie zdziałało - oczyszczanie manualne, kwasy, peeling kawitacyjny itd. Bez rezultatów.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...