Haul kosmetyczno-ciuchowy z ostatnich tygodni.

Cześć dziewczyny :),

   Miałam dzisiaj nagrać film, zaszaleć z postem, ale kurcze nie umiem się na niczym skupić. Ja wiem, że to może żałosne i śmieszne, ale mi do śmiechu nie jest. Wczoraj miałam taki dzień, że ze stresu nie mogłam spać, a jak zasypiałam miałam głupie sny ;/. I nie chodzi tu o kolokwium z rachunkowości, bo ono poszło w miarę okej. Jedyne co mam do powiedzenia to Dziewczyny przyglądajcie się ludziom, zapamiętajcie każdy szczegół ubioru, bo za chwilę może się okazać, że ten człowiek jest zaginionym, a Ty w 100% nie umiesz powiedzieć czy to był on czy ktoś bardzo podobny....
 
    Wiem, że obiecałam Haul i nie chcę Was wystawiać do wiatru, dlatego się tu pojawi. Może nie będzie super, hiper wszystko dociągnięte w tym poście, ale przepraszam!
Po pierwsze w moje ręce wpadło trochę ciuszków - a co! Jednak nie szalałam na wyprzedażach, które kusiły mnie z każdej strony. Zrobiłam sobie takie postanowienie i dotrwałam można powiedzieć, ponieważ zakupiłam tylko spodnie za 59,90zł w Bershce.


W szlufkach już wylądował mój obskurny pasek, ponieważ śmigałam w ten weekend w tych spodenkach na uczelnie.

Kolejny zakup to zwykłe bluzki na ramiączkach, które uwielbiam nosić same i pod swetry czy jakieś bluzki. Są moim must have, a że akurat w nowej gazetce Pepco są za 6,99zł to nie mogłam się oprzeć.


I ostatni zakup jeśli chodzi o ciuszki to dłuższy, większy sweter z lumpa. Uwielbiam swetry, w których mogę się schować zimą i ten taki jest bez dwóch zdań. A akurat był za 5zł, więc nie będę wybrzydzać. Na pewno pokażę Wam go jutro w filmie!


I zostały już zakupy typowo kosmetyczne + apteczne. W tym miesiącu jakoś z kosmetykami nie szalałam, bo jednak większość rzeczy mam. I to mnie cieszy, bo trochę przyoszczędziłam dzięki temu. Ale pokażę Wam na co się skusiłam.


Zakupy z Rossmanna, czyli sławny Babydream, bo mój dobił dna i dezodorant w kulce Nivea - był na promocji za 8,99zł.


I zakupy z mojej ulubionej apteki Dbam O Zdrowie! Jest to zamówienie internetowe i  czekałam na nie około 2 dni. Zamawiam przez Internet, bo jednak te ceny są niższe. A skusiłam się na lekki krem do twarzy Alantandemoline - już go używałam kilka razy, ale z recenzją jeszcze poczekam kilka tygodni (50g/koło 8zł). Następny produkt to woda termalna w tej najmniejszej wersji Iwostin (50ml/8,99zł). Póki co szału nie robi, ale zobaczymy jak będzie dalej. Ostatni do koszyka wpadł szampon (koło 4zł). Czytałam, że dobrze oczyszcza, więc stwierdziłam, że warto wypróbować. Do tego bardzo niska cena, więc może akurat podpasuje.



Jako ostatnie nabytki pokażę jedwab Green Pharmacy i cień Inglot. Co do jedwabiu, wiem że się zarzekałam, że CHI to ideał i nie zamienię go na żaden inny, jednak ciekawość była silniejsza. Jeśli jest faktycznie tak idealny jak go opisują to się cieszę. A jedwab dorwałam w Kudowie Zdrój przy okazji wyprawy Sylwestrowej :D.
Co do cienia to szukałam ładnego, matowego różu i z pomocą przyszedł mi Inglot. Cień jest naprawdę śliczny i to był strzał w 10!

Przepraszam Was jeszcze raz jeśli dzisiejszy post nie porwał, ale po prostu muszę odetchnąć od tego wszystkiego...

Pozdrawiam :*

26 komentarzy:

  1. Ooo świetne zakupy, spodnie mi się podobają :) a najbardziej zakupy kosmetyczne mm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam posty w których mogę wejść komuś z butami do szafy :P
    ach jak ja chciałabym teraz iść na zakupy
    upatrzyłam sporo perełek w Reserved

    OdpowiedzUsuń
  3. ciuszki 100% w moim guście :D zabieram :D:D:D
    spodnie świetne! lubię takie jasne ;)
    w sumie jak się im przyglądam to albo mam identyczne, albo bardzo podobne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo łądny kolor tego cienia, pokochałam ostatnio maty

    OdpowiedzUsuń
  5. sweterek przeuroczy, bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zakupy! pasiak cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupy ewidentnie udane. :) Spodnie fajne, bynajmniej w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne spodnie, a co do kosmetyków, czekamy na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś też kupiłam szampon Babydream i nie ukrywam pokładam w nim duże nadzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie cierpię kupować i nosić spodni! Dupsko mi się nie mieści :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się ten sweterek! Oraz cień z inglota.

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie widziałam Twoje komentarze na stronie FB z tym zaginionym chłopakiem. mam nadzieję, że się odnajdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz nie mam pewności czy to był on, ale jeśli on to mam nadzieję, że jest cały i zdrowy!

      Usuń
  13. ostatnio kupiłam sobie też ten szamponik z babydream ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio zaginął mój kolega, więc teraz dokładnie jak nigdy przyglądam się ludziom. Zakupy naprawdę udane :) Cień jest przepiękny ;) Żałuję, że w okolicy nie mam Pepco, bo od razu poleciałabym po topiki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę że zakupy się udały ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę szampon do włosów dla bobasów, jest świetny. tylko przygotuj się, że może plątać włosy i nie zostawi ich miękkich :) ale myje świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem :) to nie pierwsza moja buteleczka!

      Usuń
  17. świetne zakupki ! ciekawa jestem jak w Tym sweterku sie prezentujesz :) a kosmetyczne cuda równiez ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...