Moja mała kolekcja kosmetyków firmy BALEA.

Cześć wszystkim :),

  Powróciłam do domu po ślubie brata i do tej pory bolą mnie nogi i ledwo żyję, ale nie mogłam nic nie napisać. Na pewno o samym ślubie pojawi się osobny post gdy tylko dostanę zdjęcia, bo te z mojego aparatu nie wyglądają za dobrze. Mogę Wam tylko powiedzieć, że dawno się tak dobrze nie bawiłam i tyle nie najadłam! Ale resztę zachowam na później ;).

  Dziś przychodzę do Was z takim luźniejszym postem, ponieważ mój stan nie pozwala mi za bardzo na tworzenie rozbudowanych recenzji - ale nadrobię!
Wiem, że my blogerki z Polski (przynajmniej te które znam) szalejemy za kosmetykami DM i wciąż zadajemy sobie pytanie kiedy DM powstanie w Polsce. Póki co musimy się pocieszać na targach czy sklepach z niemiecką chemią bądź jeździć do Niemiec/Czech (tam najbliżej przynajmniej z Wrocławia).
   Ja dziś zacznę od swojego ulubieńca. Żel ten kupił mi mój facet na targu we Wrocławiu za okrągłe 5zł. Pochodzi z limitowanej edycji, a jego zapach doprowadza do szału (tego pozytywnego oczywiście). Wiem, że niektórym zapach może nie odpowiadać, ale ja jestem wielbicielką czekolady i słodkości w żelach czy balsamach. Pewnie już się domyślacie o jakim żelu mówię - tak to ten ;).


Szkoda, że to limitowana edycja bo zapach bardzo przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, że uda mi się go jeszcze dorwać. Dla zainteresowanych poniżej skład:


Kolejnym kosmetykiem również będzie żel tym razem bez czekolady, ale zapach również przyjemny. A mowa o żelu miód&mleko. Bardzo lubię połączenia miodu z mlekiem w kosmetykach. Jestem ciekawa jak ten żel się sprawdzi ponieważ jeszcze go nie używałam. Zapłaciłam za niego 5,50zł w sklepie z chemią z Niemiec.


No i oczywiście skład dla zainteresowanych :):


Teraz przejdę do szamponów, mam dwa jeden zakupiony przez mojego mężczyznę drugi w sklepie z chemią z Niemiec. Jestem w trakcie testowania obu i dam Wam znać oczywiście jak się spisują. Jedyny minus to na pewno SLS, ale pełny skład przedstawię poniżej.
Pierwszym szamponem jest szampon o zapachu figi - kupiony przez mojego faceta na targu za 5zł. Jak widzicie upodobał sobie zapach figi :). W każdym bądź razie szampon jest jak obiecuje producent bez silikonów. Przeznaczony do włosów matowych, pozbawionych życia.


 I oczywiście zdjęcie składu:


Drugi szampon kupiłam w sklepie z chemią za 10zł. Więc cena już zdecydowanie większa. Mowa o serii szamponów w tubach. Ja mam co prawda jeden, ale właśnie ten kobieta w sklepie polecała i uległam namowom. Jeszcze nie za dużo mogę o nim powiedzieć, ponieważ użyłam go dopiero ze 2 razy. Oczywiście recenzje na pewno się pojawią!


Skład:


Na pewno recenzje obu szamponów i żelu miód&mleko pojawią się w najbliższych tygodniach. O żelu czekolada&figa tyle razy wspominałam, znalazł się też w moich ulubieńcach więc daruję sobie jego recenzję. 
Chyba, że bardzo chcecie to ją stworzę :). 

A czy Wy też tak chorujecie na niemieckie marki?

47 komentarzy:

  1. Z tej czekoladki i figi taka limitka że co rusz w dm półki zapełnione stoją :D Aaaaa i jak wypoczniesz to czekam na mejla z dalszymi instrukcjami co i jak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się najpóźniej w środę napisać Ci co i jak :*

      Usuń
    2. Oki :D To do zgadania :*

      Usuń
  2. no zaciekawiłaś mnie tymi produktami, ja nie wiem czy one wgl u mnie w mieście są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też. ;-)

    Choć może nie na wszystkie marki. Balea ma fajne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na notatkę o weselu! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam żele Balea. Miałam melonowy, obecnie używam malinowego, a ten czekoladowy już wkrótce będzie u mnie :) Polecam także odżywki do włosów tej firmy. Zważywszy na cenę są warte wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przygarnęłabym ten żel :D Może kiedyś trafię na te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja chcę zrobić notkę z uzupełniaczami mydeł - mam dwa Balea i Isanę :) nie wiem, czy ta notka będzie interesująca, ale zapachy są ładne, więc czemu nie xD

    OdpowiedzUsuń
  8. a cóż to za targ? :) starsznie jestem ciekawa tych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świebodzki lub koło młyna co niedzielę we wro :)

      Usuń
    2. świebodzki powiadasz :D chyba tam wpadnę niedługo, bo ten pierwszy żel śni mi się po nocach ;)

      Usuń
    3. właśnie mam zamiar sobie go kupić w zapasie :D

      Usuń
  9. Ja rowniez choruje na niemiecie marki.
    Chodzily za mna olejki alverde az wkoncu kupilam ich az 3. Pewnie niedlugo pojawi sie jakas wzmianka o nich u mnie na blogu.
    Z balei mam tylko wode termalna ale nie spisuje sie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  10. żele i szampony chętnie bym przygarnęła

    OdpowiedzUsuń
  11. uśmiecham się zawsze na widok tych kosmetyków :)
    lubię Balea
    aktualnie choruję na ich malinowe produkty

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzi jestem ciekawa zapachu który doprowadza cie do szału, sama bym chciała taki mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy nie miałam tych kosmetyków, ale planuję zakup niebawem. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja choruję na żele pod prysznic Balea :) Może w końcu uda mi się jakieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam ochotę na coś do włosów od nich. niebawem ddd, więc pewnie coś upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Balea ma tak genialnie pachnące kosmetyki,że nie sposób tego skomentować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe produkty, nigdy ich nie miałam ale to raczej przez to że nigdzie ich nie widzałam ;o

    OdpowiedzUsuń
  18. A gdzie dokładnie jest ten targ we Wrocławiu i w jakich dniach? :-)
    Bo szukałam kosmetyków BALEA,ale nigdzie nie mogę znaleźć :(.Proszę o odpowiedź ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świebodzki przy dworcu świebodzkim co niedzielę z rana, koło młyna okolice centrum handlowego korona co niedzielę z rana :)

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź :-)!

      Usuń
  19. A i jeszcze jedno,jak jesteś z Wrocławia,to na jakiej ulicy znajduje się ten sklep z chemią z Niemiec? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hala targowa tęcza przy ul. lotniczej :)

      Usuń
    2. to jest ta hala koło ostrowa tumskiego?

      Usuń
    3. oj nie :) ta hala znajduje się po drodze na stadion :)

      Usuń
    4. bo nie jestem z Wrocławia tylko z innego miasta,a we Wrocławiu studiuję i jeszcze za dobrze nie znam miasta dlatego pytam :-)
      A czym (jakim tramwajem lub autobusem) mogę tam dojechać? ;)

      Usuń
    5. 33+ m.in. ogólnie wszystkie tramwaje, które jadą w kierunku pilczyc lub leśnicy

      Usuń
    6. aha,czyli 31 lub 32 plus też?A na jakim przystanku trzeba wysiać?

      Usuń
    7. nie te już nie :) wysiada się na przystanku bajana o ile się nie mylę

      Usuń
    8. Oki :-),a daleko jest ten sklep od przystanku? :)

      Usuń
  20. Szkoda, że nie mam dostępu do tych kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten figowo-czekoladowy żel pod prysznic-cudowny!

    A z serii figa&perły 2 odżywki.

    Za parę dni powinny pojawić się u mnie zakupy z dm, więc zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  22. jak będę miała kiedyś sposobność, to napewno coś kupię z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nic z tej firmy :P Ale wyglądają bardzo fajnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. musze sie w koncu zaopatrzyc w jakis kosmetyk od Balei, koniecznie ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Kojarzę firmę BALEA i chyba coś już kiedyś miałam od nich :)
    Czekam na notkę ze ślubu!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uzależniłam się od Alverde :)!

    OdpowiedzUsuń
  27. I to jest właśnie jeden z plusów mojej tymczasowej przeprowadzki do Serbii :D. Będę miała w swoim mieście 6 DM.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam jak narazie balsam z Balea i coz, niestety szalu nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Szczerze - to myślałam że mają lepsze składy .

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej Dziewczyny!Zbieram zamówienia na kosmetyki BALEA-dostarczam do Wrocławia po 7 lipca,proszę o kontakt na gg 667 55 60

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...