Róż do policzków Bell.

Hej dziewczyny :),

   Dziś przychodzę do Was z recenzją różu do policzków Bell, który można było zakupić w Biedronce. Ogólnie to dodam, że Biedronka od czasu do czasu umie udobruchać kobiety :). Chwalę sobie takie akcje.
Oczywiście gdy promocja weszła, mnie nie było w kraju, więc musiałam liczyć na mamę. Opisałam jej dokładnie co chcę, jakie kolory itd. Ale mama zrobiła jakby wszystko na odwrót :D. No nieważne, trudno się mówi. Początkowo nie byłam zadowolona, ale w miarę użytkowania polubiłam się z tym kolorem.
   Moja mama wybrała mi najjaśniejszy kolor różu, czyli dość różowy, cukierkowy (a ja wolę te wpadające lekko w brązy) - dokładnie tego nie chciałam. W ogóle do wyboru były tylko 3 kolory i numeracja była dość prosta, bo 01, 02 i 03.
Ja mam właśnie 01, ale zauważyłam, że mama ma ciemniejszy, więc na pewno jej podkradnę (pewnie ten, który ja chciałam) i stworzę też o nim post.


   Początkowo nie wiedziałam czy go w ogóle używać czy może lepiej sprezentować komuś. Ale zaryzykowałam.
   Mój pierwszy raz z nim to była porażka. Nie sądziłam, że jest tak mocno napigmentowany i gdy go nałożyłam wyglądałam dość karykaturalnie. Dlatego później wiedziałam, że muszę go nakładać ostrożniej. Pomimo koloru, który mi całkowicie nie odpowiadał polubiłam ten róż. A już Wam mówię dlaczego. Otóż na pewno plusem jest dobra pigmentacja, nie potrzeba go wiele by uzyskać naprawdę fajny efekt (trzeba uważać by nie przesadzić!). Do tego posiada delikatne drobinki, dzięki którym nieco rozjaśnimy twarz.


  Moje poprzednie róże lubiły mi po pewnym czasie znikać z policzków i to mnie osobiście bardzo denerwowało. Z tym jest inaczej, potrafi utrzymać się cały dzień bez szwanku. Co mi się osobiście bardzo w nim podoba. Do tego z przyjemnością się go aplikuje i nie podkreśla niedoskonałości mojej cery.


 A co mówi o nim sam producent?
" Ultralekki, satynowy, o wyjątkowo miękkiej strukturze zapewniającej komfort aplikacji. Posiada wielofunkcyjne działanie: rozświetla cerę, uwydatnia kości policzkowe, optycznie wyszczupla twarz. Formuła różu z domieszką miki pozwala uzyskać jednolity, "muślinowy" kolor. A specjalnie uzyskana krzemionka zapewnia wygładzenie nierówności, pozostawiając policzki gładkie jak jedwab!"

Ostatnie zdanie może trochę przesadzone, ponieważ nie mam gładkich jak jedwab policzków. W każdym bądź razie resztę obietnic w 100% producent spełnia.
Podsumowując dla osób, które szukają taniego i dobrego różu do policzków polecam!

Moja ocena 5/5!

A Wy lubicie urodowe akcje Biedronki? Skorzystałyście z tej? A może same macie ten róż?

39 komentarzy:

  1. Tez mam ten róż :) Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam w odcieniu 53 (normalna bellowa numeracja), taki bardziej pomarańczowy niż różowy i uważam, że jest super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor różu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam kupić, ale stwierdzilam, ze roz jeszcze mam i to nie jeden...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Biedronkowe promocje też skusiłam się na róż:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam właśnie ten kolor i jest świetny na lato - róż i rozświetlacz w jednym - daje na policzkach efekt zdrowego rumieńca i delikatnego blasku :)
    warto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Również mogę go polecić w 100 procentach! Super się sprawdza i w dodatku jest bardzo tani! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. A więc jednak produkt dobry! Mimo pierwszego złego wrażenia ;) Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skuszę się w końcu na ten róż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ten róż mam juz od dawna, kupiłam jeszcze przed biedronkowymi promocjami. jest spoko, ale bez rewelacji. Denerwuje mnie to, że jest nietrwały.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go w końcu nie kupiłam bo stwierdziłam że najpierw muszę zużyć to co mam:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś go używałam i moim zdnaiem jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam przyjemności przetestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam 03, bardzo ładnie wygląda na twarzy ;)
    Noo trochę tych paczek jest, ale to już końcówka, teraz będą tylko recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  15. No właśnie byłam ostatnio obok biedronki, weszłam z nadzieją ale nie było stoiska bell, bu :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam akcje Biedronkowe, na ten róż się jednak nie skusiłam;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaopatrzyłam się w róż z Biedronki i jestem w nim zakochana ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  18. ja go lubię :) mimo,że dla mnie jest dość delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładny, ale ja nie używam

    OdpowiedzUsuń
  20. to prawda, w Biedronce można odkryć różne skarby:) a róż wygląda bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ładny, moja mama taki używa :)
    świetny nagłówek :D

    OdpowiedzUsuń
  22. wolę bardziej brzoskwiniowe róże, ale pewnie jest większa kolorystyka, może zainwestuję bo zgubiłam mojego miss sporty:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę te bardziej brzoskwiniowe, ale musiałam polegać na mamie i wzięła taki :(

      Usuń
  23. Widziałam taki w ...biedronce? Kusił, ale mam tyle i nie używam, że ten byłby zbędny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ma bardzo ładny pudrowy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurczę, że też w mojej Biedronce nie ma takich atrakcji ani kosmetyków Bell..:(

    OdpowiedzUsuń
  26. wygrałam go w rozdaniu, rzeczywiście jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie za to lubię chodzić do Biedronki, bo zawsze można coś znaleźć:) Może masz ochotę się poobserwować ponownie?:)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam go, ale słyszałam o nim wiele dobrego, dwa dni przed tą promocją kupiłam inny, więc na ten się już nie skusiłam, ale za to dorwałam błyszczyk i trzy lakiery ;]
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  29. szkoda, że nie trafiłam na niego:( fajnie wygląda, szkoda, że nie pokazałaś na buźce tylko na paluszku:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie zdążyłam niestety na tą promocję do Biedry :( a miałam ochotę na ich cienie, pudry i róże :P

    narobiłaś mi na niego ochoty, ale narazie muszę przystopować bo planuję wprowadzić projekt denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja właśnie lubię takie kolorki,ale dla mnie ten róż nie jest zbyt trwały ;(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja już przywykłam do różu w kremie i ciężko mi się nakłada go kiedy jest w kamieniu... I uwielbiam urodowe akcje biedronki! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny odcień, nigdy nie zwróciłam na niego uwagi:). Miałam go kupić ostatnio w Biedronce ale ostatecznie odłożyłam. Teraz żałuje:(

    OdpowiedzUsuń
  34. policzki gładkie jak jedwab ! czego to nie wymyślą by zachęcić klienta , a tak ode mnie to nie lubię kosmetyków firmy Bell , ogólnie mają jakieś swoje perełki ale większość wypada słabo

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...