Potrzebuję Waszej POMOCY!

Cześć dziewczyny :)

   Dzisiaj zwracam się z prośbą do Was. Jako, że za miesiąc z małym kawałkiem udaję się na wesele brata to poszukuję dobrej, najlepiej matującej bazy. Niestety nie używałam nigdy baz, nie znam się na nich, a nie chcę kupić bubla. Liczę na Waszą pomoc :).
Nie pozostanę dłużna! Z góry dziękuję :*!

25 komentarzy:

  1. ja jedynie mogę odradzić bazę z sephory :P

    OdpowiedzUsuń
  2. dax ma dobre pisałam ostatnio na blogu o rozświetlającej ;) ale są też inne ;) ja sprawdziłam podczas wesela - zdaje egzamin i jest najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam na swoim ślubie bazę z Sephory i byłam bardzo zadowolona. Ale generalnie jestem zdania, że wszystkie silikonowe bazy w zasadzie robią to samo. Miałam też bazę z Eveline i szczerze nie widziałam różnicy. Pamiętaj też o dobrym podkładzie i wykończeniu makijażu pudrem, sama baza utrwali makijaż, ale nie załatwi całej sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam bazę z Kobo (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33926), ale niestety była średnia.

    Jeśli coś mogę poradzić od siebie, to może lepiej porządny podkład zamiast bazy i podkładu? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja osobiście jak już używam bazy to z fm group, ale uważam, że i tak najwazniejszy jest dobry podkład. Baza może tylko utrwalić makijaz i lekko wygładzić twarz:).

    OdpowiedzUsuń
  6. daxa jest dobra, a także pierre rene ma świetną, mam i lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też niestety nie używałam bazy więc nie pomogę Ci nic doradzić, ale mogę pożyczyć udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chodzi Ci o bazę pod makijaż czy do cieni? Jeśli o tą pierwszą, to mi w zupełności wystarcza baza silikonowa z Oriflame. Co do innych firm niestety nie jestem tu w stanie pomóc, bo używałam tylko tej bazy i to jedynie na imprezy. Ale spisywała się naprawdę dobrze. Jeśli chodzi o bazę do cieni, fajny jest Hean, ale w krótkim czasie robi się u niego coś dziwnego z konsystencją. Wiem, że dziewczyny polecają Art Deco, która podobno aż tak droga nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi o taką pod podkład :) czyli pod makijaż :)

      Usuń
  9. A ja się wyłamię - polecam matująco-wygładzającą bazę z Eveline, niedroga, a fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W sprawach bazy niestety ci nic nie doradze ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. ja miałam z inglota i z ingrid, i powiem ci szczezrze, ze nie widze po sobie jakiej różnicy. Mam wrazenie ze tak samo trzyma mi sie makijaz z i bez bazy :P

    ale ostatnio gdziesz czytlam ze dobre sa bazy z MARIZA, ale nie probowalam osobiscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam siarkowej mocy i jest świetna :) makijaż długo się trzyma i nie świecę się szybko tak jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem każda silikonowa baza będzie dobra:) ja ostatnio używam z Sorayi, polecała ją kiedyś Katosu, kupiłam po obejrzeniu jej filmiku i też polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pupa produkuje fajną bazę :) Tylko jest trochę droga... Chyba ponad 50ł kosztuje. Bell też ma niezłą bazę.

    OdpowiedzUsuń
  15. jedyna baza matująca jakiej używałam to ta
    http://madamedorea.blogspot.com/2012/07/aa-efekt-matujacy-matujaca-beztuszczowa.html :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś baze firmy soraya i była bez szału. DUżo lepszy efekt dawał taki kosmetyk z avonu, bezbarwny podkład czy jakoś tak :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety nie wiem, ale też chętnie się dowiem ;)
    Obserwujemy?
    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. może spróbujesz coś z Marizy, z tego co widziałam mają klika baz w ofercie i na blogach widziałam pozytywne recenzje, choć sama nie stosowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię bazę z Sephory;-) Mam małe opakowanie i jest bardzo wydajna, stosuję ją na większe wyjścia;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja używam bazy z Kobo - wygładzającej i dobrze się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moją pierwszą i jedyną bazą jest baza Ingrid, sporo dobrego się o niej naczytałam, makijaż na niej wytrzymuje całą imprezę. :) I kosztuje grosze - ok. 10 zł.

    OdpowiedzUsuń
  22. Podkład z MACa:
    Pięknie wyrównuje koloryt cery i nie widać, że masz na sobie podkład. Jednakże, jeśli występują niemiłe czerwone krosty - korektor jest potrzebny. Podkład utrzymuje się dokładnie cały dzień, bo jest wodoodporny. Nie podkreśla skórek i nie wchodzi w załamania. Nie świecę się po nim i nie zapycha mnie. Poza tym, kolor w Macu dobiorą Ci idealnie, więc nie będzie wtop. :) Co więcej - jest kosmicznie wydajny! Nakładam go dwie pompki, a moja koleżanka, która mi go poleciła (i której podkradałam na spróbowanie) nakłada trzy pompki i buteleczka 30 ml starcza jej na 5/6 miesięcy.
    Kiedy pierwszy raz nałożyłam go do pracy, to nikt nie mógł się nadziwić idealnym stanem mojej cery. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety, cena powala. 129 złotych.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z Dax Cosmetics polecam. Ja ją bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...