Sally Hansen HD Byte, czyli nowy nabytek lakierowy.

Hej dziewczyny :),

  Ostatnio w moim życiu sporo się dzieję czy tego dobrego to tak niekoniecznie. Być może w przyszłym tygodniu wyjadę na wakacje, więc nie będzie mnie przez jakiś czas na blogu, ale jeśli by tak miało być to o wszystkim Was poinformuję :).
  Dawno nie pojawiały się zdjęcia paznokci czy po prostu recenzje nowych lakierów, więc postanowiłam to nadrobić. Ostatnio przy zakupach na paatal.pl skusiłam się na dwa lakiery Sally Hansen HD. Koszt jednego to zaledwie 5zł, więc pomyślałam sobie "czemu nie?".
Pojemność na pewno kusi, bo jest go aż 13,3 ml, ale to chyba dlatego, że potrzeba po 4-5 warstw żeby nie było prześwitów, choć i tak jak się idzie dobrze przyjrzeć to się je zobaczy. Lakier na paznokciach naprawdę prezentuje się świetnie! Ale po jednym dniu ściera się na końcówkach, a z każdym dniem jest coraz gorzej :(. Do tego jest bardzo rzadki i żeby był taki kolor jak mam na paznokciach trzeba się natrudzić.
Naprawdę nietrafiony zakup :(. Jestem ciekawa jak będzie z niebieskim, ale zauważyłam podobną tendencję rzadki i słabo kryje.


Na tym zdjęciu zaznaczyłam Wam prześwity i startą końcówkę:


Lakier naprawdę na paznokciach prezentuje się rewelacyjnie i chyba nigdy nie miałam tak oryginalnego lakieru, ale jak widać posiada spore minusy, które nie robią z niego mojego ulubionego lakieru na wakacje. A szkoda :(. Bo wiązałam z nim niemałe nadzieje!


A czy Wy macie lakiery z Sally Hansem ? Jakie są Wasze wrażenia?

Przypominam o trwającym konkursie, który zastąpił rozdanie. Więcej informacji w poście poniżej.

23 komentarze:

  1. kurczę szkoda że tak słabo kryje, myślałam że Sally Hansen jest lepsze, raczej nigdy się nie spotkałam z takim lakierem (choć kolor śliczny :< )

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam jeden lakier SH taką wiśnię z brokatem. Kolor cudny, ale trwałość, po jednym dniu już mam odpryski :/

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet z tymi minusami kolor całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie też zauważyłam ze są bardzo rzadkie ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny, bo ma lekki brokacik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolorek ;)
    Pozdrawiam
    Obserwujemy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor bardo fajny :) a z Sally Hansem jeszcze lakieru nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolorek, szkoda, że nie kryje zbyt dobrze. Ja z Sally Hansen mam dość dobre doświadczenia, ale ze względu na cenę ich lakierów, raczej ich nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor śliczny i jakie piękne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne masz paznokcie a kolorek całkiem, całkiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mam żadnego lakieru z sally hansen i raczej nie zamierzam mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no to widać, że nawet tych 5zł szkoda wydawać na ten lakier ;/

    pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję ;)

    PS: obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zostałaś otagowana
    http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/07/tag-moje-sekrety.html
    zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oddaj mi paznokcie ! :D bo już chce takie! :D a kolor lakieru raczej nie jest mój :( ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolorek, ale szkoda że taki nieznośny!

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny:) a ja już dawno nie malowałam pazurków i nie wiem czemu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki PIEKNY kolor i jakie cudowne paznokcie. ile bym dala za takie dlugie i mocne pazurki :)
    nigdy nie mialam lakieru od sally, ale ostatnio spodobal mi sie taki jasny odcien zielonego. zwariowalabym jakbym miala nalozyc 4 warstwy :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...