Prosta fryzura na wyjścia.

Cześć dziewczyny ;*,

Myślę, że sobotni wieczór i niedzielny poranek jakby nie patrzeć były smutne dla tych, którzy kibicowali do końca naszym i wierzyli w sukces. Ja też przedwczoraj przeżywałam szczerze powiedziawszy bardzo i denerwowałam się jak na maturze rok temu. Każdy wierzył i  byliśmy praktycznie pewni, że wygramy. Stało się jak się stało, może tym większy ból, że Polska jest współorganizatorem Euro.
Teraz wyciągane są wszelkie brudy, zarzuty dotyczące poszczególnych osób (m.in. Pana Lato).
No, ale to nie blog o piłce ;). Więc myślę, że na tym temat pora zakończyć.



Dziś chciałabym Wam pokazać fryzurkę, w której byłam ostatnio na chrzcinach, a została wyczarowana prostownicą. Ta na chrzcinach była wyczarowana co prawda inną, bo Philips HP8290/00. Pewnie ten numerek Wam nic nie mówi, ale jakby któraś z Was była bardzo zainteresowana to podaję. Niestety nie mam jeszcze zdjęć ze chrzcin, więc nie mam jak pokazać też jak byłam ubrana :(.

Dzisiejszą fryzurę wykonam o ponad połowę tańszą prostownicą Remington S6500. Ale nie gorszą! :)
Dla tych z Was, które nie czytały notki właśnie o niej odsyłam TUTAJ. (Z góry przepraszam za jakość zdjęć).


Jako ochrony włosów użyłam jedwabiu STAPIZ i mgiełki chroniącej przed wysoką temperaturą Marion. Mgiełkę kupiłam dopiero wczoraj za około 7zł/pojemność 130ml. Także więcej o niej napiszę na pewno za jakiś czas. I na dniach pokażę Wam co jeszcze wpadło do mojego koszyka :).

bluzka H&M 39,90zł


Na chrzcinach loki dodatkowo spryskałam lakierem. Dziś mi to naprawdę niepotrzebne, nie wychodzę na żadną imprezę ani nie chcę zrobić sztucznego efektu. Jedyne co potraktowałam lakierem to grzywkę.
Przepraszam Was, że zdjęcia są robione moją ręką przez co wyglądają jak wyglądają. Ale nie ma nikogo w domu, kto mógłby mi je zrobić :(.
Grzywkę spięłam jeszcze na bok, bo przy dzisiejszym upale za bardzo by mi przeszkadzała ;/.


Zrobienie fryzury dzisiaj zajęło mi ok. 30 minut, przed chrzcinami męczyłam się trochę dłużej bo przyjęłam zupełnie inną technikę kręcenia i chciałam by efekt był idealny, więc stałam przed lustrem z 1,5godziny. Kręcenie włosów prostownicą początkowo sprawiało mi wiele trudności i musiałam zasięgnąć fachowych filmików na youtubie. Dziś jednak jest to dla mnie najprostsza rzecz jaką przyszło mi robić! Sama przyjemność, serio dziewczyny!
Ja nie kręcę włosów codziennie, robię to bardzo rzadko. Kupiłam tę prostownicę na specjalne okazje i głównie do kręcenia, bo włosów nie prostuję.


Zdjęcia były robione na specjalne życzenie Asi :). Pozdrawiam Cię z tego miejsca bardzo, bardzo serdecznie! :* Ta osóbka to jedna z tych przemiłych blogerek, które darzę niesamowitą sympatią!

A teraz pora do pracy... :(
Życzę Wam by chociaż Wasz dzień wyglądał zupełnie inaczej, wiecie woda, opalanie i te sprawy :). 

37 komentarzy:

  1. bardzo ładne, dziewczęce i subtelne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie lekkie fale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się, w dodatku włosy wyglądają na zdrowe :) ja też muszę zawsze podpinać grzywkę także nie jesteś samotna w męczarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w upały to tragedia :( w ogóle ja nie czuję się za dobrze bez grzywki...

      Usuń
  4. Prostownica to najlepszy wynalazek dla kobiet jaki można było wymyśleć :) Bardzo podoba mi się efekt jaki osiągnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zaczynam podzielać to zdanie :)

      Usuń
  5. O jak ładnie!!! Fryzura trochę jak mają modelki z Victoria's Secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w życiu bym się nie spodziewała takiego porównania :D

      Usuń
  6. Śliczna fryzurka ;))
    No niestety nie udało się nam wyjść z grupy ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę sprawdzić sobie lokówkę prostownicą mi nic kręconego nie wychodzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie Ci w takiej fryzurce.
    Ja odstawiłam wszelkie "przyrządy" do włosów. Od czasu do czasu używam jedynie suszarki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fryzurka jak fryzurka, ale te oooooczy :) cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj dziekuję za tak przemiłe słowa!! :)))
    loczki wyglądają rewelacyjnie jakbyś wyszła przed chwilą od fryzjera! może to jednak powołanie na fryzjerkę a nie kosmetyczkę?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana to sama prawda :)
      fakt lubię się bawić włosami czy to swoimi czy jakieś koleżanki, ale fryzjerstwo to chyba nie dla mnie :D

      Usuń
  12. Piękna fryzurka, taka delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne loki. Ja kiedyś kręciłam lokówką i strasznie mnie to denerwowało, więc taka prostownica to coś dla mnie :)
    A co do wody i opalania, to wodę mam, ale w kranie :) A opalać się nie mogę, bo mam balkon od wschodu i słońce tylko do 11 :) Zanim się zbiorę, to słońce już jest po drugiej stronie bloku :) Może kiedyś wybiorę się nad wodę i trochę się poopalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie cały dzień świeci po oknach co czasem jest mega udręką...

      Usuń
  14. ślicznie
    takie wygładzone fale
    muszę swoją prostownicę wypróbować, mam ją ze 4 lata a aż 1 raz próbowałam nią kręcić, tylko coś mi nie szło, ale może się nie przykładałam ;)))) spróbuję choćby jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale Ci ładnie w tych włoskach :) Póki co, kręcę prostownicą, ale myślę o lokówce. pozdr
    Ależ Ty masz duże oczy, Dziewczyno ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja mama twierdzi, że jak byłam mała to były większe :D

      Usuń
  16. super Ci w tych kręconych:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie wlosy wyszly:) Ja mam prostownicę z Remingtona i jest świetna, moim zdaniem jedna z lepszych firm;)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny i naturalny efekt, którego moim zdaniem lokówka by nie dała :)
    jak trochę wypróbujesz tą mgiełkę Mariona to poproszę Cię o recenzję bo widzę, że tania jest tylko nie wiem jak z jakością, a przydałaby się jakaś mgiełka ochronna bo ja z kolei codziennie prostuję włoski... :(
    buziaki :):*

    OdpowiedzUsuń
  19. piekne masz wlosy - zazdroszcze ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś prostownice służyły do prostowania włosów, dziś kręci się nimi loki, świat staną na głowie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci szczerze, że wole prostownicę niż lokówkę :)

      Usuń
  21. A moje ostatnie odkrycie to prostownica na parę. Nie wiedziałam że ta funkcja może tak ułatwić życie :-) Ja mam konkretnie tą http://agdsprzet.com.pl/uncategorized/babyliss-i-pro-steam-230/ ale i chwalony wszędzie remington chyba takie robi

    OdpowiedzUsuń
  22. zdecydowałam się ostatnio na zakup identycznej prostownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajny blog :) zapraszam do siebie :) www.kellyssfashion.blogspot.com :) Dzisiaj dotarła do mnie ta prostownica ciekawa jestem efektów kręcenia włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...