Projekt DENKO kwiecień :).

Hej dziewczyny ;),

Trochę się obiłam z pisaniem, ale miałam parę spraw na głowię i w międzyczasie musiałam znaleźć czas dla mojego mężczyzny. Dziś przychodzę z notką, którą chyba już większość z Was zrobiła. Moich produktów nie jest za dużo (przynajmniej moim zdaniem). Są to takie "podstawy" funkcjonowania, mojego funkcjonowania.
Poza tym chciałam podziękować za wszystkie miłe słowa w sprawie notki włosowej, cieszę się, że te efekty są widoczne, bo długo na to pracowałam i pracuję nadal.
Ale przejdźmy do projektu denko :)

PŁATKI KOSMETYCZNE CAREA - BIEDRONKA


Wpadają zawsze do mojego koszyka gdy jestem w Biedronce, a jestem w niej przynajmniej raz na 2-3 tygodnie. Lubię robić ich zapasy, jak taki chomik. Kosztują chyba niecałe 2,80. Ale na dość długo mi i mojej mamie służą, ponieważ korzystamy z nich we dwie. Płatki dostępne są w dwóch wersjach, ja jakoś wolę tą. Jak dla mnie są w sam raz :). Nie wymagam od nich Bóg wie czego.

KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - BIEDRONKA


Kupiłam go z czystej ciekawości i też dlatego, że moja mama lubi kremowe żele. Pamiętam, że zaraz po jego zakupie na jakimś blogu przeczytałam o nim same negatywne rzeczy, że wysusza itd. U mnie nic takiego nie miało miejsca. Poza tym dobrze się pieni, ładnie pachnie, dobrze zmywa i to za niską cenę z dobrą dostępnością (wszystkie Biedronki).

NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY - BIEDRONKA


Pisałam już o nim nieraz! Jest to mój ulubieniec, mam już chyba 3 albo 4 butelkę. Spełnia w 100% swoje zadanie, bowiem nawilża, odświeża, nie podrażnia. Dodatkowo jest bardzo wydajny, tani i dostępny w Biedronkach. Jego cena to ok. 5zł. To mój ulubieniec i długo nie zamienię, go na żaden inny!

ŻEL POD PRYSZNIC I PŁYN DO KĄPIELI WANILIOWY - YVES ROCHER


Nie pamiętam dziewczyny ile za niego dałam, ale pamiętam jak bardzo bałam się zapachu wanilii, ponieważ nieraz potrafi być przeokropnie dusząca. Ale zakochałam się w tym zapachu. Fakt faktem jako płyn do kąpieli sprawdził się średnio, bo kiepsko się pienił, ale jako żel rewelacja! Zapach wanilii długo utrzymywał się na ciele. Na pewno go zamówię jeszcze raz!

KREM Z KWASEM SALICYLOWYM I MIĄŻSZEM Z ALOESU - YVES ROCHER


Zakupiłam go z czystej ciekawości. Bo zawsze byłam przywiązana do Effaclar Duo, a ostatnio do Oeparol. Krem jest nijaki, nie zachwycił mnie do końca. Lubi przesuszać niektóre miejsca. Średnio nadaje się pod makijaż. Niezbyt dobry mat. Cena regularna nie pamiętam jaka jest. Ale raczej nie zakupię ponownie.

BABYDREAM SHAMPOO - ROSSMANN


Znany wszystkim, recenzję już o nim pisałam TU. Początkowo go skrytykowałam, ale po pewnym czasie się do niego przekonałam. Jak za cenę ok. 3zł jest rewelacyjny :). Tylko bez odżywki nie radzę rozczesywać włosków po nim! Zakupię na pewno kolejne butelki! Polecam :)

BIOSILK JEDWAB DO WŁOSÓW - ROSSMANN (w moim wypadku)


Jest to szeroko dostępny produkt, chyba każda z nas go miała w swoim życiu. Koszt buteleczki na promocjach to ok. 5zł. Miałam tych buteleczek chyba z 6 i te dwie ostatnie męczyłam i męczyłam kilka miesięcy. Tak naprawdę ten jedwab nic nie zrobił dobrego dla moich włosów, a nawet je przesuszył. Włosy po nim mi się niemiłosiernie elektryzowały! Wiem, że dla niektórych to ideał, ale dla mnie to bubel opatrzony twarzą znanej aktorki. Nie zakupię ponownie!

PRÓBKA ŻELU POD PRYSZNIC ADIDAS


Była w jakiejś gazecie (nie pamiętam jakiej). Jest to nowość Adidasa i powiem szczerze, że jest dość fajny. Ma w sobie takie mikro perełki, które czuć, że ścierają martwy naskórek. Porównywalny do peelingów. Pewnie w końcu zakupię jak go zobaczę na jakiejś promocji :).

To na tyle :) UFF nie wiem czy to dużo czy mało. Wiem, że przy niektórych produktach się namęczyłam. A niektóre sobie bardzo ukochałam!

Pozdrawiam :)

51 komentarzy:

  1. wstąpie jutro do biedronki po żel do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie sobie zakupiłam zel do twarzy i zel pod prysznic z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne denko :) w sumie z tych rzeczy miałam tylko płatki xD

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem spore denko, ja uwielbiam zapach tej kokosowej serii z yves rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  5. biedronkowe waciki też kupuję :))
    jedwab ten też mam, niestety nawet spory zapas
    ale niezbyt jest, w składzie ma alkohol :/
    lepszy jest z CHI :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez mialam te platki kosmetyczne z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować ten żel do twarzy z Biedrony, tyle ma pozytywnych opinii, że aż wstyd, że go jeszcze nie wypróbowałam xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy podobne kosmetyki:) Też czasem kupuję te płatki:) Ten szampon Babydream właśnie wczoraj zakupiłam i jestem ciekawa czy będzie się spisywał. A co do tego jedwabiu to również posiadam i jestem zadowolona, u mnie nie przesusza, ale używam go rzadko, mniej więcej raz w tygodniu albo nawet rzadziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pewnie dlatego, mi jednak zrobił kuku :(

      Usuń
  9. ten kremowy żel pod prysznic pachnie prawie identycznie jak Nivea Happy Time, a cenę ma o połowę niższą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja tez teraz używam szamponu BabyDream i sama nie wiem, czy go lubię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam takie podejście, ale po pewnym czasie je zmieniłam :)

      Usuń
  11. Biedronkę mam pól minuty od domu a żadnego z tych żeli nie używałam. ;/ Chyba wreszcie muszę je kupić!
    Za to waciki bardzo lubię biedronkowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też używam tych biedronkowych płatków ;)A szampony bez sls niestety mi nie służą. Męczyłam kiedyś jedną butelkę i z radości skakałam kiedy ją wykończyłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. tez uzywam jedwabiu biosilka, jest swietny :) nie moge bez niego zyc :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używam tych płatków z Biedronki ;D
    Jak to fajnie wiedzieć że ktoś używa tego co tyy :D
    Zapraszam:
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie płatki carea idą non stop, wiec nawet ich nie zaliczam do denka:P
    bardzo je lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je właśnie zaliczyłam, ponieważ to moje drugie denko, ale później już pewnie je pominę :)

      Usuń
  16. Płatki kosmetyczne Carea używam i jestem zadowolona,szampon również, tyle że rzeczywiście strasznie plącze włosy!
    A nawilżający żel z BeBeauty kupiłam za względu na Twoją recenzję i bardzo go polubiłam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło i się cieszę z tego powodu, że coś co poleciłam sprawdza się też na Tobie! :)

      Usuń
  17. O widzę, że nie tylko ja nie lubię jedwabiu ;)
    Przy okazji zapraszam do siebie na rozdanie ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. często sięgam po płatki z Biedronki

    OdpowiedzUsuń
  19. kochana, ten jedwab ma w składzie alkohol, więc z pewnością dlatego wysuszył:)

    OdpowiedzUsuń
  20. też sobie chwalę płatki z biedronki ,

    szampon babydream służył mi jako żel pod prysznic , do włosów raczej nie,

    jedwab do włosów - chyba ma silikony ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Płatki z biedronki to u mnie podstawa! :) i zel również używam, ale raz na jakiś czas bo jestem nygusem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bez żelu nie umiem funkcjonować tak szczerze :D

      Usuń
  22. Muszę wypróbować ten żel z YR, zapach pewnie niesamowity.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Kochana można odpłynąć :)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że tak :) ale błyszczyki mają to do siebie, że wszystko się do nich lepi i to mnie trochę irytuje :(

      Usuń
  24. No racja, kurcze jak mam włosy rozpuszczone to starczy zw wiatr raz zawieje i mam błyszczyk na całej buzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie o to mi chodzi! ;)
      ale błyszczyk jest fajny, bardzo długo się trzyma na ustach i ma śliczny kolor!

      Usuń
  25. http://vnesia.blogspot.com/2012/04/chciaam-wam-dzisiaj-pokazac-pedzle.html

    Trzeci kolarz ze zdjęciami, ten ostatni pędzelek (przed pacynką), E191

    OdpowiedzUsuń
  26. Dokładnie. !
    Mi sie podoba jego zapach - wiem że to najmniej istotne, no ale, lubię jak coś ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kochana, najprawdopodobniej Biosilk przesuszył Ci włosy bo zawiera alkohol. Polecam jedwab CHI:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz aktualnie używam jedwabnej odżywki (jedwabiu) stapiz :)

      Usuń
    2. tego litrowego w butelce?

      Usuń
    3. nie :) tego http://zauroczona-kosmetykami.blogspot.com/2012/02/moja-nowosc-w-kosmetyczce.html#comment-form

      Usuń
  28. mam ten jedwab biosilk ale nie użyłam go jeszcze ani razu, tyle słyszałam złych opini,że aż sie boje spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Biosilk jest super tylko trzeba uważać bo potrafi przetłuścić włosy, tak było w moim przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  30. zazdroszczę Ci że mieszkasz we Wrocławiu!:) a ten żel do mycia twarzy muszę koniecznie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  31. No i jakie są od nich kosmetyki? Pytam odnośnie firmy L'occitane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak perfumy mnie bardzo urzekły, ale wycofali zapach :( a krem do rąk nienajgorszy, głównie przyciąga zapachem ;).

      Usuń
  32. Mój projekt denko od pewnego czasu leży i kwiczy... ech... ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. dziś właśnie pierwszy raz zakupiłam ten żel do mycia twarzy z biedronki, zobaczymy jak się u mnie spisze :)

    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...