Moja pielęgnacja włosowa - miesiąc MAJ.

Cześć dziewczyny :),

Mija miesiąc odkąd pojawiła się w kwietniu notka o moich włosach.
Od tam tej pory byłam u fryzjera podciąć końcówki. Włosy wyglądają o wiele lepiej! O wiele szybciej rosną. Co do sławnych drożdży to niestety tak się przekonywałam, że minął ich termin ważności. Ich smak jednak bardzo mnie drażni nawet gdy z czymś wymieszam i cholercia jestem zła na siebie za to. Miałam nadzieję, że sprawdzę czy naprawdę są takie efekty jak wszystkie z Was mówią, no ale chyba nici :(.


Pomimo to moje włosy prezentują się na dzień dzisiejszy tak. Ja zauważam, że coraz bardziej się błyszczą, są miększe w dotyku, mniej mi się rozdwajają końcówki i mniej się przetłuszczają. Niestety jak się lubiły plątać tak dalej się lubią plątać i zawsze mam przy sobie szczotkę, bo pod koniec dnia bym już ich nie rozczesała.

Co obecnie używam do pielęgnacji ?

Nie jest to góra produktów, bo co za dużo to też niezdrowo. Wolę używać mniej, bo wtedy wiem który preparat na mnie działa, a który nie. 

Szampony


Znany wszystkim szampon Babydream z Rossmanna za cenę ok. 3-4zł. I nowość na mojej wannie (jak to luksusowo brzmi) szampon z Green Pharmacy Rumianek Lekarski do włosów osłabionych i zniszczonych. Kupiłam go z ciekawości, pomimo to że ma w składzie SLS. Za jakiś czas powiem Wam o nim więcej.
O Babydream pisałam już nieraz, więc nie będę się powtarzać recenzję znajdziecie TU. Mogę tylko dodać, że przekonałam się do niego już jakiś czas temu. Na zdjęciu moja 3 buteleczka tego produktu.

Odżywki


Myślę, że ani jednej ani drugiej nie trzeba przedstawiać, ale zrobię to. Po lewej zachwalana przez wszystkie blogerki Isana z olejkiem z babassu, po prawej Balsam do włosów z Apteczki babuni Miód i Mleko.
Isana bardzo, ale to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła! Mięciutkie włosy jak u niemowlaka, błyszczące, a wystarczy potrzymać ją (na moich włosach) 10-15min. Dla leniwych minus, bo do spłukania!
Balsam do włosów uratował mnie zanim zaczęłam dbać o włosy. Bowiem na jesień zaczęły mi się okropnie elektryzować i szukałam czegoś co mnie uratuje i uratował! Ja już kończę drugą butelkę! 

Oleje


Póki co jestem wierna jednemu, nie wydziwiam. Nie ma sensu moim zdaniem kupować 10 różnych naraz, bo nie wyczujemy, który na nas działa, a który po prostu jest i nic więcej nie robi. Na mnie Vatika zrobiła oszałamiające wrażenie, spisuje się w 100%. Mam o wiele ładniejsze włosy, zdrowsze, błyszczące, miękkie i dłużej świeże. Używam jej najczęściej na noc albo na kilka godzin przed myciem.

Jedwab


A w zasadzie jedwabna odżywka. Nie robi moim włosom krzywdy, a niekiedy gdy już muszę użyć suszarki to wolę zabezpieczyć końcówki. Używam jej też profilaktycznie co drugi dzień. Wiecie wiatr, słońce i te sprawy. Nie mam co do niej zastrzeżeń. Dostępna na allegro, w salonach fryzjerskich i w sklepach fryzjerskich (choć ostatnio dowiedziałam się, że nie tylko!).


Póki co trwam w takiej, a nie innej pielęgnacji, bo nie odkryłam nic co mogło by mnie zaciekawić. Znaczy odkryłam dzięki Zyskowej ( pozdrawiam ją z tego miejsca serdecznie) maski Bingo Spa, ale nie utrafiłam jeszcze w swoim TESCO.
Póki co dziewczyny pora trochę posprzątać. Niestety, ale się nie poopalam ponieważ po ostatnim Tuningowisku w Legnicy i grillu w niedzielę, moja buzia jest strasznie spalona i nie chcę pogorszyć tego stanu :(.

 Zapraszam na rozdanie u SYLKI!


Pozdrawiam :*

46 komentarzy:

  1. a widzisz, u mnie niestety Vatika nie działa :(
    ale odżywki i babydream znam doskonale :)
    Zazdroszczę po raz kolejny gładkich włosków... To Twój naturalny kolor czy farbowałaś je czymś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naturalny :) i mam po prostu tyle odcieni na głowie, że sama nie nadążam, a pomyśleć że kilkanaście lat temu były po prostu kruczo czarne.

      Usuń
  2. Świetne efekty i piękne włosy:) Muszę wypróbować tą Vatikę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. masz piękne długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamiast drożdży polecam picie pokrzywy :) Na pewno jest smaczniejsza :) Używam od czasu do czasu szamponu GP i jestem z niego zadowolona.

    Faktycznie, widać efekty pielęgnacji :) Trzymaj tak dalej! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale taką herbatkę w torebkach ?

      Usuń
    2. W torebkach teoretycznie też może być, ale efekty mogą być duuużo mniejsze. Lepsza będzie taka zmielona ze sklepu zielarskiego. Całkiem niedawno napisałam o tym cały post, więc tam na pewno znajdziesz wszystkie interesujące Cię informacje :) Ja zaczęłam drugi tydzień popijania pokrzywy i na razie widze, że mniej włosów mi wypada, a to już coś :)

      Usuń
    3. zaraz wpadnę i poczytam :)

      Usuń
  5. Bardzo ładne włoski :) Moje jeszcze dwa lata temu były zdrowe i lśniące, ale jak zaczęłam rozjaśniać i malować, to zrobiło mi się siano na głowie. Teraz już nie maluję i staram się doprowadzić je do porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. może napisz maila do Bingo z zapytaniem, czy ich produkty są dostępne gdzieś wTwojej okolicy. Ja ostatnio natrafiłam na Bingo w osiedlowej drogerii o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pomysł! Wielkie dzięki za podsunięcie mi go :)

      Usuń
  7. ja tez mialam ostatnio bliskie spotkanie ze sloncem i teraz mam tak sucha skore na nogach, ze nawet oliwka, ktora zwykle pomagala nie daje sobie rady :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :) a mnie w życiu twarz tak nie piekła :(

      Usuń
  8. Jak zużyję odżywkę z Ziaji, to kupię tą z Isany, słyszałam wiele dobrych opinii ;). Masz piękne włosy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne masz wlosy, nie narzekaj;*
    U mnie już jest NOWA NOTKA ze zdjęciami z cudownej kawiarni pełnej inspiracji!Będę bardzo wdzięczna jeśli wyrazisz swoją opinię w komentarzu:) Z góry dziękuję i ponownie zapraszam kochaniutka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz bardzo ładne włoski:) Używasz kilku takich samych produktów jak ja. Ja dziś dodam info jak mi poszło z drożdżami. Cudów nie było, więc niewiele straciłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że było lepiej eh :(czekam na info w takim razie!

      Usuń
  11. Masz rację, co za dużo, to nie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tam zachwalałam baby dream a teraz nie wiem co mam robić :(. Nie dam rady go spłukać z włosów. wodę leje niesamowitymi ilościami a i tak jak wyschną to znajdzie się jakiś punkt, gdzie włosy są kompletnie sztywne, od szamponu właśnie... :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super włoski zapraszam na obydwu moich blogach nowe notki.

      Usuń
    2. też niekiedy tak mam ;/ nie wiem od czego to zależy!

      Usuń
  13. Gdzie można kupić ten balsam do włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w drogeriach, w Rossmannie (ja tam kupowałam), Naturze :)

      Usuń
  14. bardzo ładne zdrowe włosy :) swoja drogą muszę spróbować baby dream:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ten jedwab.. mmm Kocham jego zapach!!!:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt zapach jest rewelacyjny i trzyma się długo, długo na włoskach :)

      Usuń
  16. masz piękne włosy! widać że grube i odżywione zazdroszczę :) będę wpadać częściej bo zaczynam odbudowę swoich :)

    jeśli mogę dodam sobie do obserwowanych :) zapraszam też do mnie :)
    http://strawberryfasionstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. masz przepiekne wlosy! idealna dlugosc! dodatkowo widac, ze sa mocne i geste!
    tez uzywam Vatiki migdalowej i nie jestem zachwycona:(
    dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  18. masz bardzo zadbane włosy :) odżywke z isany lubie lecz ta babuni wywołała u mnie straszne swędzenie :( nie wiem czemu, coś musi mnie w niej uczulać :( pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja balsam nakładam głównie na końcówki, więc nic mnie nie uczula :)

      Usuń
  19. Jestem strasznie ciekawa tego balsamu z Joanny.. Może się na niego skuszę. Kupiłam tez ostatnio odżywkę z Isany, ale nieco inną. I jestem zawiedziona.. Może to dlatego, że rano nie mam czasu trzymać jej 10-15 minut na głowie, tylko po jakiejś minucie ją spłukuję. Musze pokombinować;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie dlatego tak, bo ja jak krótko trzymałam to nie widziałam różnicy.

      Usuń
  20. Moje też się plączą od jakiegoś czasu, ale tylko w jednym miejscu. Nigdy nie miałam z tym problemów i już nie mam pomysłów co z tym zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie odżywka Isana bardzo zawiodła, włosy po niej były okropne, zupełnie nieskuteczny produkt. Ponownie nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja muszę w końcu spróbować ten wychwalany szampon Babydream:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłam ostatnio i dwa razy umyłam głowę tym szamponem z babydream. Faktycznie, strasznie plącze włosy i ciężko je rozczesać, ale na drugi dzień wyglądają naprawdę ładnie. :) A odżywka z Isany nei zrobiła na mnie wielkiego wrażenia....

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, Twoje jakie błyszczące! Moje się chowają ;)) O, muszę wypróbować Babydream-mam w domu :) Ale za takimi dzieciakowymi nie przepadam ogólnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. wreszcie zdecydowałam się na wymieniony przez Ciebie baby dream. Zobaczymy co z tego wyjdzie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...