Moja miłość do nude, lakier Wibo numer 350.

Hej dziewczyny :).

Pogoda dziś zmusza do dnia paszteta, dlatego mam zamiar zaraz zrobić kawę i się jakoś ratować i podtrzymywać. Po wczorajszej wyprawie z moim ukochanym na motorku za miasto jestem jakaś zmęczona i nie do życia. Widocznie nawet takie wyprawy gdzie się siedzi i zdejmuje kask mogą zmęczyć ;).
EDIT Jak stwierdziła Evelvas to pewnie przez wiatr we włosach :D.
Mój Dzień Paszteta się kończy i powiem szczerze, że lubię taki jeden dzień w miesiącu gdy wygląd jest dla mnie sprawą ostatnich rzędów.

Jednak dziś chciałabym Wam opowiedzieć o mojej miłości do nude! Nigdy nie lubiłam wyzywającego makijażu, lakierów do paznokci i wszelkich dodatków. Stąd jakby nude stało się moim ratunkiem. Szminki, które podkreślały w delikatny sposób usta i te lakiery do paznokci! Zakochałam się od pierwszego wejrzenia :).
Jak wiecie jestem posiadaczką wielu szminek nude i m.in. lakieru Eveline 496, o którym dość często wspominam. Ostatnio jednak chciałam jakiś inny odcień nude, który tak naprawdę stoi na granicy. I znalazłam!

 Wibo numerek 350 z serii Trends Nude Express growth :)

Moja kolejna miłość! Przełamuje niesamowicie nudę (nie nude). Różowawy, łososiowy kolor do końca niezidentyfikowany bardzo mi się podoba. Nawet mojemu facetowi, a jak jemu się coś podoba to jest naprawdę dobrze.

 Tak się prezentuje w świetle dziennym

A tak przy sztucznym świetle

Ukochałam go sobie bardzo za niezwykłą trwałość ok. 5dni. Teraz na wierzch dałam Essence Gel-look, więc jestem ciekawa czy dodatkowo wydłuży trwałość.
Niestety jeśli chodzi o krycie to tu Was mogę trochę rozczarować, bo ja nakładam 3 warstwy w przypadku tego lakieru. Ponieważ po 2 warstwach często gęsto, w niektórych miejscach jeszcze nie kryje.
Ale kolejny plus to niska cena, bo niecałe 5zł. Dostępny w każdym Rossmannie na szafie z firmą Wibo.

Podsumowując:
+ tani - cena
+ dostępność
+ trwałość (ok. 5 dni)
+ kolor
+ polski produkt (a jak trzeba wspierać polski rynek!)
+ szybko schnie
+ wygodny pędzelek
- kryje dopiero po ok. 3 warstwach, ale mi to osobiście nie przeszkadza!

To nie jest też tak dziewczyny, że nie sięgam po klasyczną czerwień czy mój ulubiony kolor fiolet. Sięgam, może dość rzadko, ale nieraz widnieje na moich paznokciach :). Dodatkowo ostatnio się przełamuję i rozglądam się za takimi kolorami lakierów, których bym nigdy nie kupiła.
To wszystko dzięki Wam, bo naoglądałam się różnych ładnych, odważnych lakierów na Waszych blogach :*

Kończę i życzę Wam by dla Was ten dzień nie był takim dniem paszteta jak dla mnie :(.
Pozdrawiam :*

59 komentarzy:

  1. ale śliczny kolor :)
    +śliczne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten lakier - bardzo lubię nosić go na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kolorek;)))



    dziękuję za odwiedziny i zapraszam kolejny raz;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak udaje ci się utrzymać tak piękne paznokcie? jakies suplementy? dieta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nigdy nie miałam wielkich problemów z paznokciami :) Ale stosuję odżywkę Eveline Twarde i lśniące jak diament i ona bardzo wzmocniła moje paznokcie i sprawiła, że szybciej rosną! Aż chyba za szybko, bo muszę je co jakiś czas podpiłowywać :D.
      Suplementów na paznokcie nie łykam, bo z nimi to różnie bywa. Choć aktualnie testuje Bratek Plus, ale on jest typowo na cerę. Diety też żadnej nie prowadzę :).

      Usuń
  5. Ja z tej serii używałam drugi lakier ale mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolorek! chyba się na niego skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pazury!piękne:D
    Kolor też jest super,szkoda że kryje po 3warstwach,nie lubię tego:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny,dziewczęcy kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękne i zadbane paznokcie :)) przydałaby mi sie taka modelka w szkole :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze :) miło mi to słyszeć! Jakbyś mieszkała we Wro mogłabym być modelką :)

      Usuń
  10. Bardzo ładnie wygląda :) Masz piękne paznokcie! Zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale długanse, sliczne pazurki! : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny, ładny:) A paznokcie jakie długie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki cudowny! A paznokcie to masz obłędne!!!! :O

    A za strój dałam 41zł na promocji. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uwielbiam ten lakier. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. w sztucznym świetle bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. nude to najlepsza rzecz na świecie :)

      Usuń
  17. Nie przesadzaj z tym dniem paszteta ;) Ja tak mogę o sobie powiedzieć, ale o Tobie to nie można! Więc proszę mi tu sobie nic nie wmawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam te lakiery Wibo! Jednak zdecydowanie bardziej lubię numerek 351 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień Paszteta! Dobra jesteś! :)))) Świetne te kolorki. Wibo nude muszę mieć! To ten wiatr we włosach tak Cię zmęczył! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jeden taki w miesiącu może być :D

      Usuń
    2. Nawet musi! Dla dobra sprawy ;)) :D

      Usuń
    3. trzeba podtrzymywać tradycję :D

      Usuń
    4. Genialna jesteś! :)) Dzień Paszteta zapowiadał się u mnie na jutro, ale humor mi się poprawił i nic z tego-jadę w plener :))

      Usuń
    5. to mogłaś mi potowarzyszyć dziś, zawsze raźniej :D

      Usuń
  20. też go uwielbiam, ale pamiętam, że w dniu studniówki mi się skończył kiedy do pomalowania zostały dwa paznokcie, gad jeden :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to niedobry! mam dopisać do recenzji minusik, że lubi się kończyć w nieodpowiednich momentach rozumiem? ;))

      Usuń
  21. jakie fantastyczne, długie paznokcie ;) niestety ja nie mogę wyhodować swoich naturalnych tak długich... a kolor nude pięknie się prezentuje na twoich pazurkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. zazdrość mnie zżera jak tu wchodzę i widzę Twoje paznokcie, no po prostu zazdrocha :D piękne masz paznokcie i takie zadbane :)
    a lakier faktycznie śliczny, nie taki typowy nudny nudziak :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi słyszeć takie rzeczy, a raczej czytać :)

      Usuń
  23. Świetny blog! ;))
    Obserwujemy http://wspomnienia-zostaja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. tak to na pewno przez wiatr:D bardzo ładny kolor i masz śliczne długie paznokcie ja swoje musiałam niestety wczoraj obciąć :( pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor fajny, lubię takie odcienie. I masz przepiękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor fajny, lubię takie odcienie. I masz przepiękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  27. zauroczyłaś mnie pazurkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. "DP" może dopaść w zasadzie w każdej chwili :D Póki co, tak jak było zaplanowane, wypad w plener. Tylko pogoda trochę mnie rozczarowała... :// Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma :)) A tak na marginesie, ach! te Twoje paznokcie, miodzio... :))pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  29. oooo piekny kolor :D. Od dłuższego czasu planuję kupić lakier w podobnym kolorze ;]
    http://everything-looks-different.blogspot.com/ zapraszam, CherryLady

    OdpowiedzUsuń
  30. chciałąm ten kolorek ale u mnie go nie było. :( wzięłam 410 i próbuję się do niego przyzwyczaić ale szczerze mówiąc - chyba mi się nie podoba. :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaaaaakie paznokcie :) śliczne. Lakier też, ale paznokcie mnie powaliły :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja Ci tej na motorku ostatnio też zazdrościłam ;)) Udanego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  33. mam go z wymianki - super lakier

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...