Masło do ciała Isana i masło do ciała Alterra.

Cześć dziewczyny :),

Dopiero co podniosłam się z łóżka, a już za oknem piękne słońce, które wczoraj opaliło moją buzię na czerwono. Do tej pory mama się mnie pyta "Gdzie Twój pióropusz?" (wiecie, że niby Indianin ze mnie). A wszystko dzięki wypadowi z moim mężczyzną na Tuningowisko XXL. Czyli guma na twarzy (z opon), piach i tego typu sprawy. Ale o dziwo podobało mi się!
Dziś postanowiłam zrobić notkę porównawczą Masła do ciała Isany, które było już przemaglowane miliony razy przez blogerki i Mleczka do ciała Alterry. Oba produkty pochodzą z Rossmanna to chyba jasne.

Masło do ciała Isana Orzech Włoski i Mleko


Z tego co się orientuje już ich nie ma po Rossmannach, przynajmniej w tych w których byłam nie ma. Była to limitowana edycja, gdzie słoiczek o pojemności 200ml mogłyśmy kupić za ok.5zł. Skusiłam się na niego głównie przez blogerki, które pochwaliły się jego zakupem. I nie żałuję! Za cenę 5zł mamy przyjemnie, słodko pachnące masełko do ciała, które w moim przypadku dobrze się wchłania, rozsmarowuje i nawilża! Nóżki na drugi dzień są bardzo gładkie, aż chce mi się ich dotykać :D. 


Jak widać moje paluchy już go porządnie wygrzebały i zbliżam się do dna nad czym ubolewam, bo nie mam następnego słoiczka :(.
Masełko stworzone jest dla skóry suchej, a takową posiadam i sprawdza się na mnie idealnie! Ostatnio u jakiejś blogerki czytałam narzekania na to masło, no wiadomo na każdym inaczej się sprawdza.
Ale dla mnie też za taką cenę nie wymagam Bóg wie czego.

Tutaj skład

Jeśli mam go ocenić to oceniam go 9/10, dlatego że max żałuję że jest to wersja limitowana i nie można go dostać ponownie :(. Wszystko inne jest według mnie w najlepszym porządku. Nawilżenie jest, gładka skóra jest, szybko się wchłania i dobrze rozsmarowuje.

Alterra mleczko do ciała Brzoskwinia i Liczi


Kupiłam go skuszona dość niską ceną bo chyba 7-8zł i miłym zapachem, choć teraz osobiście mi przeszkadza i kojarzy mi się z zapachem (nie wiem czy kojarzycie) kółek do pływania. Wiem, że to porównanie śmieszy, ale do tej pory pamiętam zapach mojego kółka! A to mleczko mi o nim przypomina...
Produkt ma bardzo przyjemny skład, bez silikonów, parafiny, nie zawiera syntetycznych barwników itd.
Pojemność 250ml, więc więcej niż masło Isany.


Czy nawilża tak super, no według mnie nie. Do tego bardzo długo się wchłania i jego "wcieranie" w skórę nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Wydaje się być dość ciężki.
Pewnie go oddam mamie, bo mi średnio podszedł :(.


Moja ocena 3/10, wiem dość brutalnie, ale gdy jakiś produkt mi nie podchodzi to tak to już jest! Moje plusy oddaje mu za wygodną butelkę, niewygórowaną cenę i początkowo za ładny zapach, no i oczywiście za skład! 

PODSUMOWNIE

Z obu produktów zwycięzcą dla mnie jest Isana, którą ubóstwiam za zapach, nawilżenie mojej skóry i gładkość jaką pozostawia drugiego dnia. Alterra mnie trochę rozczarowała, bo myślałam że łatwo mi będzie z nią współpracować, a sama aplikacja okazała się męczarnią. Oczywiście jest to moja opinia Wy możecie się z nią nie zgodzić i ja to rozumiem :).

Mam nadzieję, że polecicie mi jakieś fajne masełko do ciała o ładnym zapachu! 

Pozdrawiam :*

31 komentarzy:

  1. kocham masła do ciała <33

    zapraszam do mnie :)

    .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja polecam standardową i oklepaną Biedronkę - masło do ciała Afryka i Azja, podejrzewam, że gdzieś się jeszcze uchowały za piątaka :)
    Miałam Isanę, ale mnie jej zapach męczył... I wycofali ją ostatnio, faktycznie limitowana edycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w żadnej Biedronce ich nie widziałam :(

      Usuń
  3. Nie próbowałam żadnego z tych, ale kocham masła i balsamy do ciała <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdzie nie ma tego masła już :(

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie zdążyłam upolować tego masła z Isany :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam problem z systematycznością, jeśli chodzi o wszelakie masła czy balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po masełkach z Isany sie mozna tego bylo spodziewac ;) kocham tę firmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Isana jest dla mnie dobra ale na zimę :D bo w lato nie dałabym rady takim słodziakiem się smarować :d

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że tego masełka Isany nie ma w regularnej sprzedaży, chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fanką maseł nie jestem, ale bardzo lubię oliwkowy krem z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Isana widzę bardzo popularna za to Alterra jak zwykle - alkohol , gliceryna - duet prawie wszystkich produktów Alterry

    OdpowiedzUsuń
  12. to masło chętnie bym spróbowała, ciekawa jestem tylko czy je jeszcze u siebie dostanę

    OdpowiedzUsuń
  13. O, koniecznie muszę nabyć to masełko z Isany! Nie przepadam za masłami, ale latem trzeba brać, co leci, byle się nawilżyć ;)) Co Ci tak, Kochana do gustu w tym moim poście przypadło? Morze? A Ty Bidulka, raczej chyba daleko masz? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław to czasem wbrew pozorom koniec świata :D No mam daleko, a morze uwielbiam, zresztą okolica prześliczna!

      Usuń
  14. Hmm.. Tylko gdzie ja to masło jeszcze dostanę? Rozpędzilam się chyba ;-) Czyli kawałek do morza masz :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może uda Ci się :) niestety ale mam :(

      Usuń
  15. Szkoda, że nie ma już tej Isany, chętnie bym wypróbowała. A jeśli poszukujesz naprawdę fajnych masełek do ciała- sięgnij po Farmonę :-) Zapachy mają obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Farmony miałam kiedyś, ale nie byłam zadowolona :(

      Usuń
  16. tak wysoko bym tego masła nie oceniła osobiście, ale idealnie sprawdził się na moich udach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z maseł w atrakcyjnej cenie lubiłam Ziaję, podobała mi się też konsystencja Perfecty, ale intensywny pistacjow0 - czekoladowy zapach za bardzo mnie przytłoczył...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najbardziej lubię Ziaję. Niestety nie miałam okazji wypróbować tych produktów, które opisałaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja aż wstyd jeszcze nie mialam ziaji :O

      Usuń
  19. Ja się z tym masłem Isany nie polubiłam... do tej pory próbuje je zmęczyć, ale kiepsko mi idzie :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...